Szef giełdy bitcoina porwany na Ukrainie. Tożsamość porywaczy nie jest znana

Do porwania miało dojść w centrum Kijowa. Czterdziestoletni Pavel Lerner, prezes giełdy Exmo Bitcoin, został wciągnięty do czarnego mercedesa przez mężczyzn w kominiarkach. Policja nie zna tożsamości porywaczy.

Giełda, której szefuje Lerner, ma ok. 95 tys. użytkowników
Źródło zdjęć: © BTC Keychain/Flickr (CC BY 2.0)
Agata Kalińska

O porwaniu poinformowała BBC powołując się na ukraińskie i rosyjskie media. Policja z Kijowa potwierdziła podawane przez nie relacje naocznych świadków o okolicznościach porwania. Śledztwo jest w toku, policja odmawia podawania dalszych szczegółów. Wiadomo tylko, że stało się to 26 grudnia.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Lerner jest obywatelem rosyjskim, ale liczne interesy prowadzi na Ukrainie. Sama giełda bitcoina też działa głównie tam, choć spółka Exmo Finance jest zarejestrowana w Wielkiej Brytanii. Giełda ma niemal 95 tysięcy zarejestrowanych użytkowników. Jak podaje BBC, padła we wtorek ofiarą cyberataku.

Wybrane dla Ciebie