Notowania

Microsoft może obawiać się gniewu kobiet. Pozew trzech urośnie do sporu zbiorowego?

Zarzuty wobec korporacji są bardzo mocne. Firma nie zgadza się tymi argumentami.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Elekes Andor/wikimedia (CC BY-SA 4.0))
Słynna korporacja odpowie przed sądem na oskarżenia o faworyzowanie mężczyzn i jednoczesną dyskryminację kobiet

Toksyczna atmosfera, obraźliwe relacje, pomijanie w awansie i szykany "chłopięcego clubu". Prócz tego nieprzyzwoite imprezy firmowe z roznegliżowanymi kobietami. Trzy byłe pracownice Microsoft Corp. rozpoczęły walkę z korporacją. Oskarżyły firmę o dyskryminację kobiet. Ale poszkodowanych jest znacznie więcej.

Słynna korporacja odpowie przed sądem na oskarżenia o faworyzowanie mężczyzn i jednoczesną dyskryminację kobiet - podaje "Bloomberg". Sprawę wytoczyły trzy kobiety, ale jeśli tylko sędzia wyda zgodę, sprawa przybierze rozmiar pozwu zbiorowego.

Poszkodowanych może być nawet 8630 kobiet. Jak przekonują, pracownice zatrudnione w Microsoft od 2012 roku były pomijane w awansie ponad 500 razy - mimo że ten awans im się należał. Winna jest bowiem dyskryminująca polityka firmy.

Zdaniem poszkodowanych kobiet, w ten sposób rosły nie tylko różnice w zarobkach między mężczyznami a kobietami, ale pracownice utraciły potencjalny, ale wymierny dochód wysokości od 100 do 228 mln dol. - czytamy w Bloombergu.

Kobiety zarabiają w Polsce średnio o 19 proc. mniej niż mężczyźni

Zarzuty wobec korporacji są bardzo mocne. W firmie kobiety mają być ignorowane, wykorzystywane i degradowane i dyskredytowane. Zdaniem poszkodowanych kobiet, stworzono w firmie toksyczną atmosferę "klubu chłopców", w którym panują obraźliwe relacje i jawna dyskryminacja.

Prócz tego zdarzały się przypadki molestowania seksualnego przez współpracowników. Miało ono polegać na komentowaniu ich ciał, wpatrywaniu się w piersi. Zarzut dotyczył również organizacji imprezy dla pracowników Xbox, która atrakcją miały być skąpo ubrane kobiety tańczące na stołach.

Microsoft zaprzeczyła zarzutom, że mężczyźni są opłacani lepiej i częściej promowani. Powołała się na badanie z 2016 r., w którym stwierdzono, że kobieta w firmie zarabiała 99,9 centów za każdy dolar zarabiający przez mężczyznę. Oraz że w 2014 r. różnica między wynagrodzeniem podstawowym między pracownikami różnych płci i ras była "w granicach 0,5 proc".

Prawnicy skarżących pracowniczek podważają jednak to badanie, uznając je za zmanipulowane poprzez wykorzystanie różnych form wynagrodzenia.

O tym, czy pozew trzech walczących o prawa kobiet pracowniczek będzie miał charakter zbiorowy, zdecyduje dopiero sąd w Seattle.

Tagi: microsoft, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka światowa
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
31-10-2017

marekIT to dziedzina ścisła i techniczna, W przeciwieństwie do wielu innych branż szybko weryfikuje umiejętności ludzi, większość pań nie daje rady i tyle … Czytaj całość

31-10-2017

ZofiaA w Polsce jak jest? Wystarczy spojrzeć na raport o kobietach w firmach IT. Największą rozbieżność w obsadzie stanowisk widać w obszarze IT Managera. … Czytaj całość

31-10-2017

MagamajewDojdzie do tego, że nikt kobiet nie będzie zatrudniał bo albo są molestowane albo mobbingowane albo cholera wie co jeszcze.

Rozwiń komentarze (35)