Nord Stream 2 zagrożony sankcjami. Sygnał płynie z Waszyngtonu

Berlin przyznaje, że USA wcale nie rozmyśliły się w kwestii rezygnacji z sankcji dla firm, które budują rurociąg. To komentarz Ministerstwa Gospodarki do wcześniejszych informacji w tej sprawie.

Amerykanie grożą firmom zaangażowanym w Nord Stream 2
Źródło zdjęć: © Sergey Guneev

"Ministerstwo gospodarki zrewidowało wcześniejsze oświadczenie (...)" – donosi niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung". "Po południu ministerstwo przekazało, że w rzeczywistości nie ma nowego stanowiska w tej sprawie" – czytamy.

Chodziło o wypowiedź rzeczniczki resortu dla gazety "Handelsblatt". Stwierdziła ona, że Berlin dostał obietnicę, że projekty gazociągowe nie będą objęte sankcjami. Miał to być wynik rozmów z Amerykanami.

Kwestia restrykcji dla firm pracujących przy Nord Stream 2 nie jest nowa. Już w marcu o takiej możliwości mówiła rzeczniczka amerykańskiego Departamentu Stany Heather Nauert.- Stany Zjednoczone są przeciwne budowie Nord Stream 2 - powiedziała wtedy. I ostrzegła, że firmy uczestniczące w projekcie narażają się na amerykańskie sankcje.

Prezes UOKiK: postępowanie w sprawie Nord Stream 2 jest precedensowe

Ostrzeżenie te powtórzyła w maju w Berlinie Sandra Oudkirk z Biura ds. Zasobów Energii Departamentu Stanu USA. Podkreśliła wtedy, że Waszyngton z zadowoleniem przyjąłby upadek koncepcji Nord Stream 2. Zdaniem Amerykanów zwiększyłby on "szkodliwe wpływy" Rosjan w Europie.

Oudkirk zauważyła, że rurociąg jest wymierzony w Ukrainę, która straci przychody z tytułu bycia krajem tranzytowym dla rosyjskiego gazu. Sama inwestycja zaś może, wg. niej, umożliwić Rosjanom instalację aparatury szpiegowskiej na Bałtyku.

W dwa tygodnie po wizycie Oudkirk w Berlinie dziennik "Wall Street Journal", powołując się na anonimowe wypowiedz z Białego Domu, napisał, że USA w zamian za rezygnację z Nord Stream 2 zaproponowały negocjacje nowego układu handlowego z USA.

Nord Stream 2 to wspólne przedsięwzięcie rosyjsko-niemieckie. To druga nitka gazociągu na Bałtyku, po uruchomionym w 2011 r. Nord Stream 1. Po wybudowaniu ma nim przebiegać 110 mld m3 gazu. Inwestycji sprzeciwiają się jednak Polska, kraje bałtyckie, Ukraina a także Szwecja. Kraje te zwracają uwagę, że gazociąg zwiększy uzależnienie Europy od dostaw rosyjskiego gazu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
"Oczywiście, że popieramy". Netanjahu zabiera głos ws. Ormuzu
"Oczywiście, że popieramy". Netanjahu zabiera głos ws. Ormuzu
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny
Wielki remont w Karkonoszach. Minister: inwestycja nie należy do łatwych
Wielki remont w Karkonoszach. Minister: inwestycja nie należy do łatwych
Waży 5,5 tys. ton i musi wejść pod tory. "Tego w Polsce jeszcze nie było"
Waży 5,5 tys. ton i musi wejść pod tory. "Tego w Polsce jeszcze nie było"
Jakie ceny paliw od wtorku? Jest decyzja
Jakie ceny paliw od wtorku? Jest decyzja
Wysokie ceny paliw u naszych sąsiadów. Będzie radykalny krok
Wysokie ceny paliw u naszych sąsiadów. Będzie radykalny krok
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.04.2026
Dziś po 16:00. Zablokują Ormuz. Twarda deklaracja już przynosi efekt
Dziś po 16:00. Zablokują Ormuz. Twarda deklaracja już przynosi efekt
Polska wołowina w Korei Płd.? Seul składa deklarację
Polska wołowina w Korei Płd.? Seul składa deklarację
Trump chce blokować Ormuz. Wielka Brytania odpowiada
Trump chce blokować Ormuz. Wielka Brytania odpowiada