Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Krzysztof Janoś
Krzysztof Janoś
|

Nord Stream 2 zatopią wyborcy? Kluczowy projekt Putina może przejść do historii

83
Podziel się

Trudne negocjacje koalicyjne, które rozpoczęły się w Niemczech, mogą ostatecznie pogrzebać projekt budowy gazociągu. Jeżeli Angeli Merkel uda się sformować rząd bez udziału socjaldemokratów, Putin może się pożegnać z tą inwestycją.

Kluczowa dla Putina inwestycja zawisła na włosku. Wszystko przez niekorzystny dla niego układ wyborów.
Kluczowa dla Putina inwestycja zawisła na włosku. Wszystko przez niekorzystny dla niego układ wyborów. (AFP/EAST NEWS)
bDfDNiyd

Trudne negocjacje koalicyjne, które rozpoczęły się w Niemczech, mogą ostatecznie pogrzebać projekt budowy gazociągu omijającego Polskę. Jeżeli Angeli Merkel uda się sformować rząd bez udziału socjaldemokratów, Putin może się pożegnać z budową Nord Stream 2.

U naszego zachodniego sąsiada do negocjacyjnego stołu zasiadają przedstawiciele chadeków (CDU/ CSU) z liberałami (FDP) i Zielonymi. Analitycy i obserwatorzy tamtejszego życia politycznego nie pozostawiają złudzeń - rozmowy będą trudne - formowanie nowego rządu może zająć nawet kilka miesięcy.

Sprawę utrudniają żądania, które pojawiają się już na samym starcie. FDP z miejsca sprzeciwia się by np. Ministerstwo Finansów oddać w rządzie politykowi CDU (partia Merkel). Zieloni też nie będą łatwym partnerem. Nie wyobrażają sobie na tym stanowisku kogoś z FDP.

bDfDNiyf

Po co Putinowi Nord Stream 2?:

Warto jednak zdawać sobie sprawę, że scenariusz, w którym jednak uda się utworzyć rząd bez socjaldemokratów, oznaczać może koniec niebezpiecznego dla Polski projektu Nord Stream 2. Wszystko dlatego, że Niemcy przestaliby go bronić w Brukseli, a ostatecznie mogliby się nawet z niego wycofać.

Transfer kanclerza do biznesu

- Miałoby to zdecydowany wpływ na przyszłość tego rurociągu popieranego przez SPD. Przecież polityk tej partii i były kanclerz Schroeder objął nawet kierowniczą funkcję w tym projekcie. Co jest już patologią rzadko spotykaną w Europie i świecie - mówi money.pl Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki.

Jak dodaje, wprawdzie kanclerz Merkel ciągle powtarza, że to tylko interes, to jednak nikt nie ma wątpliwości, że jest inaczej.

bDfDNiyl

- Europa powinna zacząć myśleć o tym, co działo się przez lata na Ukrainie, w Gruzji, Polsce. Rosjanie twardo zawłaszczają rynki gazowe. Dlatego nie powinni mieć możliwości budowy tego rurociągu na specjalnych warunkach, a tak się przecież dzieje - dodaje Steinhoff.

Wszystko już niedługo może się jednak zmienić. Nie tylko za sprawą decyzji Brukseli, ale i niemieckich wyborów. Ewentualne konsekwencje budowy nowej koalicji w Niemczech ocenia bowiem Krzysztof Księżopolski ekspert bezpieczeństwa ekonomicznego z SGH.

- Wszystko zależy od tego jak się podzielą tą władzą. Generalnie jednak Merkel będzie miała już poważny problem, by mówić przy tej koalicji o Nord Stream 2 jak o czysto biznesowym projekcie. Gazociąg może być ofiarą tej koalicji, choć to nie jest temat, który najbardziej dzieli jej polityków - zauważa ekspert.

bDfDNiym

W jego ocenie najważniejsze dla nas jest to, że Zieloni są zdecydowanie przeciwni budowie. Nie chodzi tylko o tych zasiadających w Bundestagu, ale też i tych w PE.

- FDP też nie jest zwolennikiem tego projektu, ale nie nazwałbym tego sprzeciwem. Powiedzmy, że podchodzą do niego z rezerwą. Jednak to co najistotniejsze już się dokonało. Doszło do zmiany percepcji na tą, która jest nam bliska - mówi Krzysztof Księżopolski.

Lepiej późno niż wcale

KE i państwa członkowskie UE wreszcie dostrzegły, w ocenie eksperta, jak Rosja gra gazem na arenie międzynarodowej. Polscy politycy mówili o tym od dawna, jednak nikt ich nie słuchał. Teraz jednak już to najwyraźniej w Europie zrozumieli i to dla nas bardzo dobra wiadomość.

Jakie mogą być konsekwencje tej zmiany percepcji, widać już bardzo wyraźnie po sygnałach płynących z Brukseli. Pod koniec listopada Komisja Europejska ma przedstawić rewizję dyrektywy gazowej, tak, aby unijne regulacje z trzeciego pakietu energetycznego, w pełni obejmowały takie projekty, jak Nord Stream 2.

bDfDNiyn

Nowe wymogi dotyczyłyby wszystkich projektów uruchamianych od 1 stycznia 2018 r. i mogłyby sprawić, że budowa nowej nitki jest w ogóle nieopłacalna.

Decyzja KE musi być jeszcze poparta przez większość posłów Parlamentu Europejskiego i rządów państw UE. Jeśli tak się jednak stanie, skończy się specjalne traktowanie tego projektu, o którym mówił Steinhoff.

- Decyzja którą podejmie KE obejmując prawem unijnym gazociągi podmorskie czyli Nord Stream 1 i Nord Stream 2 w znaczącym stopniu zimniejszy motywacje dostawców rosyjskich do budowy tego gazociągu - mówi były wicepremier.

Rosjanie czują co się święci

Już teraz pisze o tym rosyjska prasa. Czwartkowy rosyjski dziennik "Wiedomosti" jasno daje do zrozumienia, że przepisy unijnego trzeciego pakietu energetycznego, są dla projektu największym zagrożeniem.

bDfDNiyo

Gazeta swoją tezę podpiera opinią eksperta rynku energetycznego. Michaił Krutichin z RusEnergy przekonuje, że przepisy nakazujące przekazanie rurociągu niezależnemu operatorowi pozbawiłoby Gazprom dochodów z przesyłu gazu.

Cała przepustowość gazociągu trafiłaby też na aukcje i Gazprom nie mógłby kupić więcej niż połowy możliwości przesyłowych bez dodatkowej decyzji Komisji Europejskiej. KE najpewniej by się na to nie zgodziła, bo w ocenie byłego ministra, Europa chyba rzeczywiście zrozumiała z czym zmagaliśmy się tak długo.

- Przez wiele lat Polska płaciła rentę za brak alternatywy. Nie mieliśmy możliwości technicznych sprowadzenia gazu z innych kierunków. Teraz to się zmieniło i Rosjanie wyciągając wnioski obniżają cenę - mówi Steinhoff.

Dlatego w jego ocenie nie ma powodu żeby teraz przez Nord Stream 2 reszta Europy miała zacząć przekonywać się czym może skutkować dominująca pozycja dostawcy gazu. - Tym bardziej, że ten projekt wychodzi poza obszar prawa UE i jest dla nie jej samej szkodliwy - dodaje były wicepremier.

To koniec?

Pytanie tylko czy rzeczywiście to już koniec tej koncepcji. Przecież do tej pory też dla nikogo nie było tajemnicą, że o wiele tańsze byłoby rozbudowanie szlaków lądowych do transportu gazu. Zatem wiedza o tym, że ciągniecie rury po dnie Bałtyku ma związek z polityką, była dostępna dla wszystkich od samego początku.

- Projekt jest mocno zaawansowany, więc byłbym ostrożny z przesądzaniem o jego dalszych losach. Z rosyjskiego punktu widzenia to kluczowa inwestycja, to też sprawia, że może być kłopot, by go zatrzymać - podsumowuje Krzysztof Księżopolski.

Przypomnijmy Nord Stream 2 to projekt dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych rocznie. Gazociąg ma być gotowy do końca 2019 r. Po tym roku Rosja zamierza zrezygnować z przesyłania gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Polska, kraje bałtyckie i Ukraina sprzeciwiają się projektowi.

bDfDNiyG
wiadomości
gospodarka
KOMENTARZE
(83)
VAN
3 lata temu
myślę że jak makrela zrobi putinkowi dobrze to będzie dobrze
leming pamięt...
3 lata temu
Szanowni Rodacy, nie nakręcajcie się! To nic nie da... Ja tylko w ramach przypominania dodam od siebie, że Rosjanie za prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego TRZY razy do niego przyjeżdżali aby się dogadać w kwestii zbudowania drugiej nitki Jamału, ale on stale odmawiał - ponieważ projektowana trasa omijała terytorium Ukrainy, co otwarcie mówił. Zatem - dajcie spokój. Gdyby nie upór śp. Lecha Kaczyńskiego, NIE byłoby tej kwestii. Oczywiście, zachęcam do weryfikacji moich słów.
w
3 lata temu
siec gazociagow omijajacych polske
bDfDNiyH
tutejszy
3 lata temu
Jak czytam wypowiedzi co poniektórych ,,ekspertów,, że koszt i cena gazu z FR jest kilkakrotnie większa niż z Kuwejtu ,Norwegii czy USA to w czym problem ? Niech budują a i tak nikt nie kupi i to będzie koniec Putina ? Chyba że wszystko jest na odwrót i tu już zaczyna się problem !!! Nezałeżna straci 2 mld ,Słowacja 800 mil i to w zielonych ,na temat Polski brak danych ,ale przecież ,,zielona wyspa,, nie zatonie ?
kjh
3 lata temu
no już takich bzdur to nie piszcie -przecież budowa jest rozpoczeta i chcieć budowę zatrzymać należy zapłacić karę umowna co oczywiście nie wchodzi w gre To tylko jest udawanie że jak to dużo Polska ma do powiedzenia rzeczywistość jest całkiem inna nikt nas nie bierze pod uwagę
Najnowsze komentarze (83)
jkl
3 lata temu
"omijającego polskę" przecież dobrze wiesz,że Polska nie zgodziła by się na nord stream lądowy przez Polskę.Polska będzie chciała prawdopodobnie wyłączyć także gazociąg jamał.Tutaj chodzi wyłącznie o to aby wyprzeć rosyjski gaz i zastąpić go amerykańskim LNG. To spowoduje wzrost cen gazu dla wszystkich krajów w europie środkowo-wschodniej kupujących wcześniej gaz z Rosji.Terminale LNG w EU stoją puste bo gaz jest droższy.
Pszek
3 lata temu
każdy kraj prowadzi swój biznes w bezpieczny dla siebie sposób, a nie przez kraje/z krajami sobie wrogimi czy złodziejskimi. Rosja woli przekazać środki za tranzyt przez Polskę czy Ukrainę na droższą w budowie linię morską, ale bezpieczniejszą i nie do okradania przez inne normalne kraje.
Bär
3 lata temu
To że zieloni sie nie zgadzaja to tylko taki pretekst. Prawda jest taka że AMERYKANIE sie nie zgadzaja ale z powodow prestizowych Niemcy nie moga tego przyznac, ze dostali po lapach od wielkiego brata zza oceanu. Efekt jest taki ze grzecznie wybuduja gazoporty. a z naszego gazoportu bedzie zaopatrywana Europa miedzymorska. To juz postanowione i ryczenie niedzwiedzia ani szlochy anielki nie pomogą. Das ist schon entschieden.
Bär
3 lata temu
To że zieloni sie nie zgadzaja to tylko taki pretekst. Prawda jest taka że AMERYKANIE sie nie zgadzaja ale z powodow prestizowych Niemcy nie moga tego przyznac, ze dostali po lapach od wielkiego brata zza oceanu. Efekt jest taki ze grzecznie wybuduja gazoporty. a z naszego gazoportu bedzie zaopatrywana Europa miedzymorska. To juz postanowione i ryczenie niedzwiedzia ani szlochy anielki nie pomogą. Das ist schon entschieden.
pytam
3 lata temu
Po co te kłamstwa?
ole
3 lata temu
Obłudna manipulacja propagandowa ukrywająca prawde
statystyk
3 lata temu
w Polsce jest wiecej ekspertów szczególnie dotyczących Rosji niż pracowników fizycznych . A o Polskich ekspertach specjalizyjących się w zagadnieniach ukrainy , wp jakos nie pisze. Co wp obchodzi gazocięg NORD STREAM 2 przecież on nie jest budowany przez terytorium Polski tylko przez Bałtyk i w uzgodnieniu z państwami zainteresowanymi oczywiście oprócz Polski która gaz z Kataru, USA, Kanady, Norwegi i nie wiadomo skąd jeszcze i za jaką cenę
Hiob
3 lata temu
Ja myślałem, że chodzi o pomniki Smoleńskie, a wy o jakiś pierdołach typu North Streem 2.
bDfDNiyz
wiedza nie bo...
3 lata temu
Autor artykułu nie ma pojęcia o geopolityce. Wyjaśnię to łatwo. Którędy rosyjski gaz był dostarczany do Europy Zachodniej? Najpierw przez Ukrainę i Polskę (Jamał 1). Zapotrzebowanie wzrosło, miał powstać Jamał 2 - Polska nie wyraziła zgody. W związku z tym, zbudowano Nord Stream. Rozpoczęła się "łupkowa rewolucja". Nagle i "niespodziewanie" w państwach nadbałtyckich wybuchła antyrosyjska histeria - akurat w tych, obok których przebiega Północny Potok... W Europie znów wzrosło zapotrzebowanie, bo Niemcy odchodzą od energetyki jądrowej. Na Ukrainie dochodzi do zamachu stanu i znaczna część sieci przesyłowej gazu dostaje się w ręce... rodziny Bidenów. Powstaje zagrożenie zablokowania dostaw z tego kierunku. Powstaje projekt Nord Stream 2. Histeria antyrosyjska wzrasta do niewyobrażalnego poziomu. Wielki Brat zza Wielkiej Wody za dwadzieścia miliardów dolarów rozbudowuje na zachodzie Europy instalacje do odbioru gazu skroplonego. Wiadomo od kogo. Polska, Litwa, Łotwa, Estonia i Dania starają się zablokować budowę Północnego Potoku 2, który ma kluczowe znaczenie dla rozwoju niemieckiej energetyki i gospodarki. Antyrosyjska Komisja Europejska nie znajduje jakichkolwiek możliwości prawnych zablokowania budowy drugiej nitki gazociągu. Histeria antyrosyjska jeszcze wzrasta; Wielki Brat wprowadza sankcje gospodarcze na rosyjskie firmy wydobywcze gazu i ropy naftowej. Pytanie: na czyją korzyść działają państwa nadbałtyckie i kto ma interes w takim właśnie rozwoju sytuacji, jak obecnie?
raf
3 lata temu
skoro Rosjanie ponosza koszty finansowania to jesli ma byc operator niezalezny to rozumie sie ze zwraca koszty finansowania. I po problemie.
wieśniak-czka
3 lata temu
ruskie zbudują gazociąg czy Polsce się to podoba czy nie, potem zamkną jamal i Polska obudzi się z ręką w nocniku.Jeszcze trochę a katar przejdzie na stronę ruskich a my będziemy mieli gaz tyle ile go zrobimy jedząc groch, chwalić kurdupla to on za tym stoi
paweg28
3 lata temu
ehhh Wania, co wy teraz będziecie sprzedawać? onuce?
tolek
3 lata temu
Nam nie potrzeba ruskiego gazu bo za kilka lat wybuchnie już nie bańka ale nowy trend na geotermię i gaz łupkowy 2.0 . USA się do tego przygotowują więc na co nam relatywnie drogi gaz jak za Pawlaka? ano na nic!!
NIC 1
3 lata temu
Ja nie rozumię czy chodzi o to aby wcale gaz nie płyną czy aby płyną bo widze że jedno i drugie wyjście jest dla Polski niedobre, a może tam pod Świnoujćiem podczepić się do rury i po kłopocie. Nigdy nasnie odłączą bo do Noemiec idzie dużo więcej gazy niż do Polski. Może się okazać, że zakupy na poziomie 10-12 mld będą dla Rosji mało znaczącym dochodem, a utrzymanie techniczne kosztuje. Jak bilans bedzie nie korzystny to klap nikt nie che dokładać do interesu, wtedy dobrym rozwiązaniem byłoby podpięcie do rury na bałtyku albo LNG. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
...
Następna strona