Notowania

prawo upadłościowe
27.06.2015 09:09

Nowe prawo upadłościowe będzie lepsze - uważa ekspert

Część przepisów, które zaczną obowiązywać od stycznia 2016 r., obowiązuje z powodzeniem w innych krajach. To sprawia, że eksperci pozytywnie oceniają zmiany.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Newseria)

Nowe przepisy restrukturyzacyjne mogą zapewnić przedsiębiorstwom większą szansę na gospodarcze przetrwanie. Upadłość nie musi oznaczać likwidacji firmy, możliwe będą cztery sposoby na zawarcie układu z wierzycielami. Przedsiębiorca z problemami finansowymi będzie miał możliwość wyboru najlepszej dla siebie procedury.

- Nowe prawo restrukturyzacyjne, które wchodzi w życie 1 stycznia 2016 roku, niesie fundamentalne zmiany w postępowaniu z niewypłacalnymi dłużnikami. Zamiast kompletnie nieefektywnego i niedziałającego postępowania upadłościowego w wersji układowej albo likwidacyjnej, będziemy mieli zupełnie osobne prawo restrukturyzacyjne. Daje ono dłużnikowi aż cztery drogi dojścia do zawarcia układu z wierzycielami - mówi w rozmowie z agencją Newseria Piotr Zimmerman, radca prawny w Kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.

Borykając się z problemami finansowymi przedsiębiorca będzie miał dostęp do takich procedur, które dadzą mu z jednej strony możliwość efektywnej restrukturyzacji, a z drugiej strony - zapewnią ochronę wierzycieli. Postępowanie restrukturyzacyjne będzie obejmować w zależności od stopnia zagrożenia firmy bankructwem:

  • postępowanie o zawarcie układu, które pozwoli na porozumienie z wierzycielami bez nagłaśniania problemu,
  • przyspieszone postępowanie układowe (do zawarcia układu będzie można dochodzić na zgromadzeniu wierzycieli),
  • postępowania układowe (przeznaczone dla tych przedsiębiorców, którzy są na skraju niewypłacalności lub już są niewypłacalni)
  • czy postępowanie sanacyjne (następuje restrukturyzacja zobowiązań, a dłużnik ma ograniczone możliwości zarządzania swoim majątkiem).

- Największe szanse daję układowi zawieranemu w drodze samodzielnego zbierania głosów przez przedsiębiorcę. Ten zawiera umowę z nadzorcą, który będzie go wspomagał, następnie zbiera głosy od swoich wierzycieli, a gdy uzbiera ich komplet, to przedstawia układ sądowi do zatwierdzenia. To procedura bardzo szybka, łatwa, nieinwazyjna i niezwiązana z ryzykiem przekształcenia się w upadłość - ocenia ekspert.

Zmiana prawa pozwoli na zerwanie ze zbędnym formalizmem, więcej będzie też usprawnień, które w rezultacie mogą pozwolić na uratowanie przedsiębiorstwa w złej sytuacji finansowej. O dalszym losie dłużnika najczęściej decydują najwięksi wierzyciele. Jeśli uda się porozumieć z nimi, to firma ma szanse normalnie funkcjonować. Na takie porozumienie, bez uruchamiania całej procedury ze wszystkimi wierzycielami, pozwala właśnie układ częściowy. To tylko jeden z elementów, jakie wprowadza ustawa.

- Wprowadzona zostanie sprzedaż w upadłości. To sytuacja, w której przedsiębiorca znajduje chętnego na firmę, zawiera z nim wstępną umowę, a sąd, ogłaszając upadłość, zatwierdza sprzedaż. Dzięki temu w jednym dniu jest dokonana transakcję sprzedaży i ogłoszenie upadłości. Rynek nie jest zaniepokojony, przedsiębiorstwo normalnie działa pod rządami nowego nabywcy, a syndyk w upadłości zajmuje się już tylko podzieleniem otrzymanych pieniędzy - tłumaczy Zimmerman.

Jak podkreśla ekspert, rynek czekał na zmiany już od kilku lat, kiedy zaczęło się okazywać, że poprzednie przepisy, wprowadzone w 2003 roku, nie spełniają do końca swojej roli. Na nowym prawie skorzysta cały rynek, niezależnie od branży, choć ucieszy ono tych najczęściej narażonych na upadłość. Z raportu Euler Hermes wynika, że większość upadłości w maju 2015 r. dotyczyła firm zajmujących się obsługą procesów inwestycyjnych, rekrutacją czy wspierających działalność marketingowo-reklamową. W całym 2014 roku upadło w Polsce 820 firm, tendencja jest jednak spadkowa.

- Na przepisy czekają też te podmioty, które obecnie nie mogą skorzystać z możliwości zawarcia układu, bo są wyjęte spod działania prawa upadłościowego. Instytucje i osoby prawne utworzone w drodze ustawy od stycznia przyszłego roku będą mogły już zawrzeć układ z wierzycielem - przekonuje radca prawny.

Część przepisów, które zaczną obowiązywać od stycznia 2016 roku, obowiązuje z powodzeniem w innych krajach. To sprawia, że ekspert pozytywnie ocenia wprowadzane zmiany, które przede wszystkim wpłyną na większą transparentność obrotu gospodarczego. Zostanie też wykształcony nowy zawód doradcy restrukturyzacyjnego.

- W ustawie przewidziano mechanizmy wpływu wierzycieli na osobę syndyka, nadzorcy i zarządcy. Dzięki temu te podmioty będą pod podwójną kontrolą, po pierwsze sądu i sędziego komisarza tak jak do tej pory, a po drugie pod kontrolą rynku - wskazuje Zimmerman.

Czytaj więcej w Money.pl
Nowe prawo upadłościowe niewypałem? Resort sprawiedliwości nie ma funduszy na zatrudnienie doświadczonych sędziów. Sprawami o miliardowych masach upadłości zajmą się żółtodzioby.
To prawo ma ratować firmy przed plajtą Sejm uchwalił przepisy, które wprowadzają zasadę _ drugiej szansy _. Ma pomóc utrzymać tysiące miejsc pracy.
Weksel dobry na zabezpieczenie długu? Kodeks postępowania cywilnego przewiduje możliwość wydania przez sąd na podstawie weksla nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. To zapewnia szybkość i większą pewność zaspokojenia zobowiązania.
Tagi: prawo upadłościowe, wierzyciel, wiadomości, kraj, gospodarka, porady, porady prawne, prawo, najważniejsze, gospodarka polska, wiadmości, prawo upadłościowe i naprawcze, windykacja należności, czołówki
Źródło:
Newseria
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz