Na emeryturę będzie można przejść tylko raz? "Państwo wypchnie ludzi do szarej strefy"

Rząd chce, by na emeryturę można było przejść tylko raz, czyli rozważa zlikwidowanie możliwości ponownego przeliczenia wysokości świadczenia. - To zły pomysł, to wpychanie ludzi do szarej strefy - komentuje ekspert Konfederacji Lewiatan i członek rady nadzorczej ZUS Jeremi Mordasewicz. Na emeryturę będzie można przejść tylko raz. "Państwo wypchnie ludzi do szarej strefy"

Obraz
Źródło zdjęć: © Dominika Zarzycka/ EastNews
Agata Kalińska

Rząd chce, by na emeryturę można było przejść tylko raz, czyli rozważa zlikwidowanie możliwości ponownego przeliczenia wysokości świadczenia. - To zły pomysł, to wpychanie ludzi do szarej strefy - komentuje ekspert Konfederacji Lewiatan i członek rady nadzorczej ZUS Jeremi Mordasewicz.

Przypomnijmy. Ustawa obniżająca wiek emerytalny z 67 lat do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn jest już uchwalona. Teraz przed rządem PiS trudniejsze zadanie - musi znaleźć na to pieniądze.

Bodźce wicepremiera

Wicepremier Mateusz Morawiecki odpowiedzialny za politykę gospodarczą rządu zdaje sobie sprawę, że obniżenie wieku emerytalnego wraz z tendencjami demograficznymi i niskim bezrobociem tworzą piorunującą mieszankę. Nawet nie tyle dla budżetu, co dla rynku pracy, na którym niedługo może zabraknąć pracowników.

- W ciągu kilku lat, ze względu na trendy demograficzne, ubędzie nam z rynku pracy kilkaset tysięcy ludzi. To jest dla pracodawców oraz wzrostu gospodarczego bardzo ważne - powiedział Morawiecki w "Faktach po faktach" w TVN. - Dlatego tym, którzy nie będą się czuli na siłach, dajemy możliwość przejścia na emeryturę w tym poprzednim wieku emerytalnym. Ale tym, którzy będą chcieli pozostać na rynku pracy, zaoferujemy szereg bodźców - zapewnił.

Pierwszym ma być wysokość świadczenia. Kiedy przechodzimy na emeryturę, wysokość zgromadzonego przez nas kapitału jest dzielona przez spodziewaną długość życia. Im później zdecydujemy się na rezygnację z pracy, tym wyższe miesięczne świadczenie. – Myślę, że wiele osób się przekona, że warto popracować trochę dłużej - spodziewa się Morawiecki.

Na emeryturę tylko raz

Wicepremier zdementował pogłoski, że rząd zamierza zakazać dorabiania na emeryturze. Ale ma inny pomysł. - Zastanawiamy się na taką zasadą "przechodzę na emeryturę tylko raz". Mogę potem pracować, ale moja emerytura została naliczona mi w momencie, kiedy na nią przeszedłem - wyjaśniał wicepremier. Oznacza to, że wprawdzie będzie można pracować, ale kapitał emerytalny nie będzie już rósł.

To istotna zmiana. Obecnie emeryt może pobierać świadczenie i pracować, a kiedy ostatecznie rezygnuje z pracy, zwrócić się o ponowne przeliczenie świadczenia.

Ekspert Konfederacji Lewiatan i członek rady nadzorczej ZUS Jeremi Mordasewicz nazywa pomysł Morawieckiego "nieżyciowym". - Można wyobrazić sobie dwa scenariusze, a oba złe. W pierwszym, od pracujących emerytów nie będzie się pobierało składek. Wówczas będą nieuczciwą konkurencją dla nieco młodszych pracowników, ponieważ ich zatrudnienie będzie o około 40 proc. tańsze - mówi.

W drugim scenariuszu natomiast pracujący emeryt będzie płacił składki. Jednak nie będą one zwiększały jego kapitału, no bo przecież "na emeryturę przechodzi się tylko raz". - To nieuczciwe. Co się niby stanie z tymi składkami, które człowiek wypracował już na emeryturze? - pyta Mordasewicz.

- To wepchnie tych ludzi do "szarej strefy". A państwo nie powinno tak działać - podsumowuje.

Od 1 października przyszłego roku, na emeryturę będą mogły przejść panie urodzone po 1 października 1957 roku. Gdyby nie obniżenie wieku emerytalnego, musiałyby pracować rok i osiem miesięcy dłużej. Z niższego wieku emerytalnego będą mogli skorzystać panowie urodzeniu po 1 października 1952 r. Gdyby nie decyzja Sejmu, też musieliby pracować 1 rok i osiem miesięcy dłużej.

Wybrane dla Ciebie
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść