Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Odpłatne świadczenia w szpitalach. Radziwiłł rozmawiał z premier o projekcie

Odpłatne świadczenia w szpitalach. Radziwiłł rozmawiał z premier o projekcie

Fot. Bartosz Krupa

Projekt ustawy umożliwiającej wprowadzenie odpłatnych świadczeń w publicznych szpitalach został przedstawiony premier Beacie Szydło - powiedział w poniedziałek minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. We wtorek nad projektem ma debatować KERM.

Przygotowany przez resort zdrowia projekt nowelizacji ustawy o działalności leczniczej przewiduje, że w publicznych szpitalach pacjenci będą mogli - oprócz świadczeń finansowanych przez NFZ - korzystać także ze świadczeń odpłatnych, tzw. komercyjnych.

- Przedstawiałem, jak wygląda ten projekt, jutro też będę rozmawiał z panią premier - powiedział Radziwiłł w TVP, odpowiadając na uwagę dziennikarza, że premier Beata Szydło "zażądała" od ministra wyjaśnień w sprawie projektu.

Radziwiłł poinformował, że we wtorek na posiedzeniu Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów ma również przedstawić "projekt czy oczekiwanie wzrostu nakładów na służbę zdrowia, bo to jedno z drugim jest komplementarne". - Myślę, że po tych wyjaśnieniach nie będzie problemu z tym, żeby realizować ten projekt - powiedział.

Ponownie zapewnił, że projekt nie przewiduje "żadnych zmian w zakresie korzystania ze świadczeń zdrowotnych w publicznym systemie - ani dopłat, ani opłat". Wyraził przekonanie, że projektowane przepisy nie wydłużą kolejek do zabiegów.

Zobacz także: Publiczny szpital przyjmie prywatnie. Nowy pomysł PiS na służbę zdrowia

- Pacjent, który przychodzi jako ubezpieczony do tych szpitali, będzie traktowany tak samo jak dotychczas, żadnej zmiany tu nie planujemy - podkreślił.

Ocenił, że wokół projektu "jest niepotrzebnie za dużo emocji, dlatego, że on nie uderza w nikogo, poprawia kondycję publicznych jednostek, a tam, gdzie pacjenci chcą dostać się do lekarza prywatnie, to i tak to zjawisko występuje". - Chodzi o to, żeby je ucywilizować i żeby z tego korzyść mieli zarówno pacjenci, jak i szpitale publiczne - mówił minister.

Zwrócił uwagę, że "projekt w zasadzie powtarza", propozycję prof. Religi z 2007 r. dotyczącą nowelizacji ustawy o Zakładach Opieki Zdrowotnej. - Ta sprawa jest od dawien dawna aktualna, po prostu chodzi o to, żeby wyrównać szanse różnych podmiotów, które biorą udział w publicznym systemie służby zdrowia - powiedział.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
kris
2017-06-21 12:49
Kaczyzm pokazuje PRAWDZIWE OBLICZE.
Informują, że ODPŁATNOŚĆ nie spowoduje żadnych zmian - nie wydłużą się kolejki. A przecież M I A Ł O B Y Ć L E P I E J . Nadmiernie eksploatowany sprzęt /kupiony głównie przez WOŚP/ na usługach odpłatnych przedwcześnie się zużyje i NIE będzie "pracował" na usługi finansowane przez NFZ /który GŁUPEK ma zlikwidować/. Dla "kaczystów" najlepiej jak "nieprodukcyjny" jak najwcześniej znajdzie się 2 metry pod ziemią.
Marysia
2017-06-21 11:16
Apropos jeżeli te zmiany dojdą do skutku na pewno nie zagłosuję na PIS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! z jednej strony chcecie pomóc a z drugiej strony słabszych i biedniejszych zabijecie!!!!!!!!!
wyborca
2017-06-20 19:31
nigdy nie będzie dobrze jeżeli w 1-nym szpitalu będą płatne i bezpłatne wizyty i zabiegi !!!!!!!! Jeżeli ktoś ma pieniądze to niech leczy się prywatnie, a nie w szpitalach państwowych ! Taki sposób ministra Radziwiła nie może wejśc w życie Pani Premier !
Pokaż wszystkie komentarze (39)