Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Wydawca "Wprost" traci przez wyrok sądu. Kamil Durczok chce milionów złotych

Wydawca "Wprost" traci przez wyrok sądu. Kamil Durczok chce milionów złotych

Zysk wydawcy "Wprost" i "Do Rzeczy" wzrósłby o 81 proc., gdyby nie odszkodowanie dla BZ WBK Fot. Wprost 9.05.2016
Zysk wydawcy "Wprost" i "Do Rzeczy" wzrósłby o 81 proc., gdyby nie odszkodowanie dla BZ WBK

Gdyby nie odszkodowanie dla banku BZ WBK wydawca "Wprost" wykazałaby wysoki wzrost zysku w pierwszym półroczu. Sąd nakazał zapłatę 2,5 mln zł. Z wydawnictwem procesuje się też dziennikarz Kamil Durczok, który w dwóch sprawach chciał łącznie 9 mln zł odszkodowania.

PMPG Polskie Media, wydawca tygodników "Wprost" i "Do Rzeczy" miał 1,02 mln zł skonsolidowanego zysku netto w pierwszej połowie roku. To dużo mniej niż rok temu, kiedy udało się zarobić 2,38 mln zł.

Jak podaje spółka, gdyby nie jedno zdarzenie, zysk netto wyniósł 4,76 mln zł, co oznaczałoby wzrost o 81 proc. rok do roku. Tym wydarzeniem był wyrok sądu. Spółka będzie musiała wypłacić odszkodowanie na rzecz Banku Zachodniego WBK - taki wyrok zapadł w połowie czerwca.

Chodzi o poręczenie wekslowe udzielone firmie 3P Inwestycje Internetowe. Prezesem będącej od 2012 roku w upadłości spółki jest były wiceprezes PMPG Piotr Surmacki. W marcu b.r. PMPG Polskie Media domagały się w sądzie pozbawienia go prawa do prowadzenia działalności gospodarczej na dziesięć lat. Spółka zarzuca Surmackiemu „rażące niedbalstwo i brak reakcji na problemy z regulowaniem należności finansowych przez zarządzaną przez niego spółkę”.

BZ WBK dwa lata temu złożył pozew w sprawie zabezpieczenia wekslowego i trzy miesiące temu sprawę wygrał.

PMPG Polskie Media musiały przez to utworzyć rezerwy, które obciążyły wynik EBITDA kwotą 2 mln 496 tys. zł, a zysk netto kwotą 3 mln 169 tys. zł. Do zapłaty jeszcze nie doszło i utworzono tylko rezerwę, bo wyrok nie jest prawomocny i wniesiona została apelacja.

Hakerzy kradną konta w mediach społecznościowych


 

PMPG uważa, że powództwo jest bezzasadne, bo "poręczenie wekslowe, z którego wynika roszczenie, nie zostało nigdy skutecznie ustanowione" - podano w komunikacie.

"Z wyłączeniem one-off Grupa odnotowała 5 mln 533 tys. zł EBITDA, co oznacza wzrost o 46 proc. rdr. Z kolei znormalizowany zysk netto wyniósł 4 mln 758 tys. zł i był większy o 81 proc. od wartości zaraportowanej w analogicznym okresie 2016 r." - napisano w raporcie półrocznym.

Kamil Durczok żądał 9 mln zł

To jednak niejedyne postępowanie, w którym uczestniczy PMPG. Kamil Durczok pozwał dwa lata temu wydawnictwo tygodnika "Wprost" i chciał w dwóch oddzielnych sprawach łącznie 9 mln zł odszkodowania za naruszenie dóbr osobistych w trzech artykułach z 2015 r.

W jednej ze spraw - o odszkodowanie 7 mln zł za artykuł "Kamil Durczok. Fakty po Faktach" - zasądzone zostało już odszkodowanie 500 tys. zł tytułem zadośćuczynienia, ale spółka wniosła apelację, bo według niej wyrok jest niesłuszny.

Uwzględniając tylko odpis na wyrok w sprawie BZ WBK, zysk EBITDA grupy wyniósł 3,04 mln zł. Rok temu był na poziomie 3,49 mln zł. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 25,55 mln zł w pierwszej połowie 2017 r. wobec 26,76 mln zł rok wcześniej.

Pieniądze głównie z reklam

58 proc. przychodów grupy PMPG pochodzi z reklam w tygodnikach i na stronach internetowych. 25 proc. to sprzedaż egzemplarzy tygodników.

- Wypracowane wyniki utwierdzają nas w przekonaniu, że konsekwentna strategia budowy silnych marek mediów zasięgowych to dobry kierunek, który zapewnia dynamiczny rozwój Grupy PMPG i przynosi wymierne efekty finansowe - skomentował prezes Michał Maciej Lisiecki.

"Głównym czynnikiem wpływającym na pozytywne wyniki był wzrost obrotu reklamowego przy jednoczesnym spadku kosztu własnego sprzedaży. Na wzrost przychodów reklamowych wpływ miała pozytywna koniunktura gospodarcza. Spadek kosztu własnego sprzedaży wynikał ze spadku kosztów produkcji i zakupu powierzchni reklamowej realizowanego w głównej mierze w transakcjach barterowych" - napisano w komunikacie.

"Priorytetem działań PMPG jest rozwój segmentu internetowego" - napisano w raporcie. Serwisy grupy notowały w pierwszym półroczu wzrosty zarówno, jeżeli chodzi o użytkowników (DoRzeczy.pl - ponad 800 tys., z przekroczeniem 1 mln w lipcu, Wprost.pl - ponad 2 mln), jak i liczbę odsłon (łącznie ponad 15 mln) i czas spędzany w serwisach przez użytkowników (ponad dwukrotne wzrosty).

"Jednocześnie systematycznie rosną zasięgi 'Do Rzeczy' i 'Wprost' w mediach społecznościowych, gdzie profile związane z tygodnikami mają blisko 900 tys. fanów/obserwatorów" - napisano w komunikacie.

Efektem tego jest blisko dwukrotny wzrost przychodów z reklamy odsłonowej, podkreśliła spółka.

Głównym aktywem Grupy PMPG Polskie Media pozostaje tygodnik "Wprost", który wraz z tygodnikiem "Do Rzeczy" odpowiadają za blisko 80 proc. przychodów. Rozpowszechnianie płatne "Wprost" daje mu czwarte miejsce wśród tygodników opinii i jak podano w raporcie pierwsze miejsce wśród najbardziej przychodowych tygodników opinii (wg danych Kantar Media).

Notowania akcji PMPG w ostatnich trzech latach

media, wprost, pgm, pmpg, do rzeczy, tygodniki
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Ludwik XIV
2017-09-24 09:49
i bardzo dobrze. Czas już dawno skończyć z tym pseudo dziennikarstwem. Niech płacą i to jak najwięcej może nauczą się rzetelności, a nie wypisywania bredni i pomówień jak kolejna szczujnia tylko po to żeby sobie "doraźnie" zarobić. JEST MI OBOJĘTNE CO TO ZA SZMATŁAWIEC. KAŻDY KTO PISZE BZDURY, NARUSZA DOBRA OSOBISTE NIECH PŁACI I TO JAK NAJWIĘCEJ !!!
oooo
2017-09-24 09:14
Odszkodowanie? .Ja mam się składać na darmozjada ......Do łopaty........rowy kopać
lech
2017-09-23 12:58
Powiedzmy, że Kamil Durczok dostanie odszkodowanie, a co będzie jeżeli okaże się za jakiś czas, że gazeta pisała prawdę i zostanie skazany? Odda odszkodowanie?
Pokaż wszystkie komentarze (8)