Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Jacek Bereźnicki
|

Podatek solidarnościowy zapłacą głównie przedsiębiorcy. 10 proc. najbogatszych wysupła średnio 220 tys. zł

20
Podziel się:

Połowę z planowanych wpływów 1,1 mld zł rocznie z nowego podatku dostarczy 10 proc. najbogatszych wśród płatników tego podatku.

Premier Morawiecki zapowiedział nowy podatek w czasie spotkania z niepełnosprawnymi w Sejmie.
Premier Morawiecki zapowiedział nowy podatek w czasie spotkania z niepełnosprawnymi w Sejmie. (Grzegorz Banaszak/REPORTER)

Zdecydowanie największą grupą wśród osób objętych podatkiem solidarnościowym będą przedsiębiorcy rozliczający się według stawki liniowej 19 proc. Za połowę wpływów z nowego podatku będzie odpowiadać 10 proc. najbogatszych.

Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", dane Ministerstwa Finansów wskazują, że aż 17,3 tys. osób z 21 tys. potencjalnych płatników podatku solidarnościowego to przedsiębiorcy rozliczający się według stawki liniowej 19 proc.

Gazeta policzyła, że około połowę z planowanych wpływów 1,1 mld zł rocznie z nowego podatku dostarczy 10 proc. najbogatszych wśród płatników tego podatku. Choć dane o dochodach tych osób są tajemnicą skarbową, wiadomo, że średnio będą płacić 220 tys. zł rocznie z tego tytułu.

Wideo: p olski miliarder nie zapłaci podatku solidarnościowego

Jeszcze więcej, bo nawet 430 tys. zł mogą średnio płacić milionerzy, których źródłem dochodów sa zyski kapitałowe. Z drugiej strony jest to dość wąska grupa, a po drugie ich obecne zyski mogą okazać się trudne do powtórzenia.

Cytowani przez "DGP" doradcy podatkowi wskazują, że milionerzy korzystający z 19-procentowego podatku PIT od przedsiębiorców będą mieli możliwość uniknięcia podatku solidarnościowego. Chodzi na przykład o zamianę jednoosobowej działalności gospodarczej na spółkę kapitałową. W ten sposób będą mieli nawet szansę załapać się na obniżoną stawkę 15 proc. CIT.

Eliza Skotnicka, starszy menedżer w EY uważa, że podatek solidarnościowy skomplikuje system podatkowy i zwiększy koszty jego obsługi w administracji. Jak przekonuje, podobny efekt fiskalny można by osiągnąć np. poprzez bardziej efektywny system darowizn.

Ekspertka pisze na blogu EY, że dla podatników taka zmiana oznaczać będzie więcej komplikacji w systemie podatkowym, a dla administracji dodatkowe koszty obsługi, modyfikacji formularzy, systemów, konieczność poniesienia nakładów na edukowanie podatników i urzędników.

"Pojawiają się jednocześnie wątpliwości i dyskusje co do bardziej efektywnych sposobów rozwiązania problemu związanego z finansowaniem pomocy osobom niepełnosprawnych, np. w postaci wprowadzenia dodatkowych ulg lub odliczeń związanych z dokonaniem darowizny na cele pomocy tym osobom" - wskazuje Skotnicka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

podatki
wiadomości
KOMENTARZE
(20)
WYRÓŻNIONE
kos
8 lat temu
i znowu za wszystko zapłaci nie obcy kapitał tylko polskie firmy rodzinne. Bez znaczenia pozostanie fakt, że zrównanie zysku firmy z wynagrodzeniem to fikcja i bzdura,. ciemny lud wszystko kupi. Wystarczy że na PITie będe miał milion złotych, to fakt że w rzeczywistości nie mam tych pieniędzy bo musiałem zainwestować w rozwój jest bez znaczenia. dawaj, dawaj... a tu łup z KAS, przy...przyc bo to KOŁTUN i złodziej Dobra zmiana
polski_przeds...
8 lat temu
Ulgi, zwolnienia podatkowe dla firm zachodnich, ziemia pod inwestycje za darmo,...... a nasi przedsiębiorcy niech płacą he he he to dopiero janosiki inaczej
Dojna Zmiana
8 lat temu
Złodzieje bandyci tylko okradac innych potrafią , zajmijcie sie oligarchia pisowską ze skoków co nakradli 4 mld zł