Rynki reagują na nieoficjalne doniesienia. Ropa, dolar, giełda
Rynki reagują na nieoficjalne doniesienia. Ropa, dolar, giełda
Jak informuje portal Axios, Stany Zjednoczone i Iran są blisko porozumienia. Ta wiadomość wywołała w środę reakcje na światowych rynkach. Ropa naftowa gwałtownie tanieje, a inwestorzy masowo kupują akcje i obligacje.
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy
Zgodnie z depeszą agencji Reutera, która powołuje się na raport Axios, Waszyngton i Teheran negocjują jednostronicowe memorandum. Dokument zawiera czternaście punktów i ma zapoczątkować trzydziestodniowy okres intensywnych rozmów. Amerykańscy urzędnicy oczekują, że władze Iranu odpowiedzą na propozycję w ciągu 48 godzin.
Główne założenia dokumentu to przede wszystkim ustępstwa z obu stron. Iran musi wstrzymać proces wzbogacania uranu. W zamian Stany Zjednoczone zniosą część sankcji gospodarczych oraz uwolnią miliardy dolarów irańskich rezerw, które do tej pory blokowano. Niezwykle ważnym elementem umowy jest również planowane zniesienie ograniczeń w transporcie przez cieśninę Ormuz. To diametralna zmiana nastrojów w porównaniu z końcówką ubiegłego miesiąca, gdy obawy o przerwanie łańcuchów dostaw sprawiały, że notowania ropy Brent przebijały barierę 100 dolarów za baryłkę.
DLA CIEBIE
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5
Potężna przecena na rynku surowców
Perspektywa deeskalacji na Bliskim Wschodzie natychmiast wpłynęła na rynki surowcowe. Początkowo agencja Reuters donosiła o spadkach rzędu sześciu i siedmiu procent. Jednak nowsze dane rynkowe pokazują, że przecena przybrała znacznie większe rozmiary.
Baryłka amerykańskiej ropy WTI staniała o ponad 12 procent i jej cena spadła poniżej 90 dolarów. Z kolei europejska ropa Brent straciła niemal 11 procent, a rynki wyceniają ją na niespełna 98 dolarów za baryłkę. Taki ruch odzwierciedla przekonanie inwestorów, że otwarcie kluczowej cieśniny Ormuz uwolni potężne dostawy surowca, które szybko trafią na globalny rynek.
Obligacje i akcje na fali wznoszącej
Tańsza ropa naftowa oznacza niższe koszty transportu i produkcji, co bezpośrednio zmniejsza presję na wzrost cen. Inwestorzy zakładają, że mniejsze ryzyko wysokiej inflacji skłoni banki centralne do łagodniejszej polityki. Dlatego kapitał szerokim strumieniem popłynął w stronę bezpiecznych aktywów.
Obecnie rentowność dziesięcioletnich obligacji skarbowych USA spadła do poziomu 4,35 procent. Podobny trend widać w Europie, gdzie rentowność niemieckich obligacji dziesięcioletnich obniżyła się do 2,99 procent. Równocześnie na rynkach walutowych zauważono osłabienie amerykańskiego dolara.
Wpływ na GPW i polskie spółki
Globalny optymizm dotarł także na warszawską Giełdę Papierów Wartościowych, chociaż reakcje poszczególnych spółek zależą od ich profilu działalności. W indeksie WIG20 liderem wzrostów okazał się KGHM, którego akcje podrożały o niemal 9 procent. Bardzo dobrze radzi sobie również sektor bankowy. Walory mBanku zyskały ponad 6 procent, a akcje Alior Banku i Pekao wzrosły o odpowiednio 5 i 4 procent. Solidne plusy zanotowały też spółki handlowe i odzieżowe, takie jak LPP oraz Allegro.
Sytuacja na rynku surowców była w ostatnich miesiącach wyjątkowo napięta, a ceny czarnego złota gwałtownie reagowały na każde militarne i polityczne doniesienia z Bliskiego Wschodu. Jeszcze na przełomie lutego i marca inwestorzy z niepokojem patrzyli na eskalację konfliktu, obawiając się, że atak Izraela na irańskie obiekty wywoła wstrząs i drastyczne podwyżki cen paliw. Panikę dodatkowo potęgowała bezkompromisowa retoryka polityczna zza oceanu. Zaledwie kilka tygodni później nerwowość na parkietach sięgnęła zenitu w obliczu orędzia prezydenta USA zapowiadającego potężne uderzenia na Iran, co momentalnie wywindowało notowania surowca o blisko 8 procent w jedną sesję.
Nic więc dziwnego, że perspektywa trwałej dyplomatycznej odwilży spotkała się z tak euforyczną reakcją rynków. W ubiegłych miesiącach to widmo globalnego kryzysu podażowego w pełni dyktowało warunki gry, a zmasowany strach przed zablokowaniem strategicznych szlaków handlowych regularnie doprowadzał do silnej wyprzedaży akcji i zalania światowych giełd czerwienią. Ewentualne porozumienie amerykańsko-irańskie jawi się jako przełomowy moment, który radykalnie zmienia układ sił w globalnej gospodarce, dając odetchnąć rynkom zmagającym się dotąd z narastającą presją.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w sektorze paliwowym, który bezpośrednio odczuwa skutki tąpnięcia na rynku surowców. Akcje PKN Orlen straciły ponad 4 procent, co stanowi naturalną reakcję inwestorów na gwałtowny spadek cen ropy naftowej na światowych giełdach.
Zajmuje się dziennikarstwem od 15 lat. Specjalizuję się w tematyce makroekonomicznej, choć bliskie są mi również kwestie społeczne i technologiczne. Wierzę, że sztuczna inteligencja nie zabiera pracy, lecz ją transformuje. Swoimi analizami pomagam czytelnikom zrozumieć złożone zjawiska gospodarcze i ich wpływ na codzienne życie. Śledzę najnowsze trendy technologiczne, badając ich konsekwencje dla społeczeństwa i rynku pracy.