Kurs dolara ostro w dół. Amerykańska waluta poniżej granicy
Amerykański dolar wyraźnie traci na wartości wobec polskiego złotego. Z danych rynkowych wynika, że kurs spadł o 1,02 procent i znajduje się poniżej poziomu 3,60 zł. To ważny sygnał dla inwestorów.
Notowania amerykańskiej waluty przynoszą złe wieści dla posiadaczy dolarów. Zgodnie z najnowszymi danymi giełdowymi kurs pary USD/PLN obniżył się o 1,02 procent. W efekcie za jednego dolara trzeba zapłacić zaledwie 3,59 zł. To wyraźna zmiana w porównaniu z odczytami z początku kwietnia, kiedy to kurs utrzymywał się jeszcze w okolicach granicy 3,70 zł. Spadek o ponad trzy grosze w trakcie jednej sesji to bardzo wyraźny ruch na rynku walutowym.
W trakcie dnia cena wahała się od 3,59 zł do ponad 3,63 zł. Sesja rozpoczęła się od wyższych pułapów, ale z biegiem czasu szala przechyliła się na korzyść polskiego złotego. Wartość dolara spadła poniżej psychologicznej granicy.
Kierowcy kontra agresja na drogach. "5 milionów ludzi już sobie pomaga"
Euro w górę, giełda na plusie
Słabość dolara występuje w szerszym otoczeniu gospodarczym. Inwestorzy przenieśli swój kapitał w stronę innych aktywów finansowych. Główna para walutowa na świecie, czyli EUR/USD, odnotowała wzrosty. Taka sytuacja zazwyczaj sprzyja polskiej walucie. Polski złoty umocnił się także wobec euro.
Na warszawskiej giełdzie zapanował optymizm, a indeks największych spółek WIG20 zyskał ponad 2 procent.
Surowce reagują: złoto w górę, ropa w dół
Wyraźne zmiany dotknęły również rynki surowcowe. Złoto mocno podrożało, a jego cena skoczyła w górę o ponad 3 procent. Zupełnie odwrotny kierunek obrała ropa naftowa, która zanotowała spadek o blisko 8 procent.
Słabszy dolar oraz tańsza ropa to zazwyczaj pozytywne informacje dla polskich kierowców, ponieważ te dwa czynniki wpływają na ceny paliw na stacjach.
Wpływ geopolityki na rynki finansowe
Obecna wycena walut to efekt szerszych zjawisk makroekonomicznych, które obserwowaliśmy w ostatnich miesiącach. Głównym czynnikiem ryzyka była wojna w Iranie, która potężnie wstrząsnęła globalnym rynkiem walut, napędzając ucieczkę kapitału w stronę bezpiecznych przystani. Jeszcze w marcu analitycy z niepokojem odnotowywali, że bliskowschodni kryzys rozlewa się na inne aktywa, przez co polska waluta znalazła się w opałach i traciła wobec głównych walut zachodnich.
Sytuacja zaczęła się jednak odwracać w połowie kwietnia. Wraz z uspokojeniem nastrojów na rynkach, złoty zaczął dynamicznie odrabiać wojenne straty. Globalny kapitał ponownie zaczął omijać amerykańską walutę na rzecz rynków wschodzących, co otworzyło drogę do obecnych, głębokich spadków na parze USD/PLN.
Warto przeanalizować zachowanie dolara na przestrzeni dłuższego czasu. W ciągu ostatnich 52 tygodni amerykańska waluta straciła wobec złotego ponad 4 procent. W tym okresie najwyższy kurs dolara wyniósł ponad 3,83 zł, natomiast najniższy spadł w okolice 3,47 zł. Obecne notowania sytuują się bliżej dolnej granicy tego przedziału.