Problemy z internetem. Rosjanie muszą płacić gotówką
Rosjanie coraz częściej korzystają z gotówki z powodu przerw w dostępie do internetu, które utrudniają płatności cyfrowe i są stosowane dla ochrony przed atakami dronów – podaje Bloomberg.
Rosjanie używają coraz więcej gotówki. Jak podaje Bloomberg, tylko w kwietniu na rynek trafiło dodatkowo około 600 mld rubli. To największy miesięczny przyrost od września 2022 r., kiedy ogłoszono częściową mobilizację do wojny z Ukrainą.
Zmiana trendu jest wyraźnie widoczna. Do niedawna Rosjanie korzystali przede wszystkim z płatności cyfrowych - aplikacji mobilnych i naklejek płatniczych. Teraz powracają do banknotów. Powodem są częste wyłączenia internetu mobilnego, utrudniające dokonywanie elektronicznych transakcji.
"Będzie jak Hongkong". Chcą wstrzymania budowy domów
Bank Centralny Rosji powiązał ten wzrost liczby gotówki z przerwami w dostępie do internetu i trudnościami w korzystaniu z płatności cyfrowych. Rosjanie, zarówno klienci indywidualni, jak i firmy, coraz częściej noszą przy sobie banknoty, by móc regulować codzienne wydatki mimo ograniczeń w sieci.
Cenzura Putina
Problemy z dostępem do sieci rozprzestrzeniają się także na największe miasta. Niedawno Władimir Putin przyznał, że w metropoliach zdarzają się poważne trudności z dostępem do sieci, uzasadniając te działania koniecznością zapobiegania zagrożeniom terrorystycznym. Dyktator wezwał jednocześnie służby do uwzględniania interesu obywateli.
Wyłączenia internetu nie są już tylko domeną regionów przyfrontowych. W 2024 r. dotknęły również Moskwę, miasto liczące ponad 13 mln mieszkańców. Kreml uzasadnia te działania bezpieczeństwem, jednak powodują one znaczne utrudnienia w codziennym życiu, a porównania do czasów ZSRR pojawiają się nawet w rosyjskich mediach.
Braki internetu mają poważne konsekwencje także dla firm. Według danych platformy TenderPro rosyjskie przedsiębiorstwa w ostatnich 12 miesiącach zwiększyły zakupy sprzętu telekomunikacyjnego do obchodzenia blokad o 82 proc. Wzrosło też zainteresowanie internetem satelitarnym, a przed świętem 9 maja operatorzy sieci ostrzegali przed kolejnymi przerwami — utrudniło to życie mieszkańców i firm, które muszą szukać tradycyjnych metod komunikacji i płatności.
Źródło: Bloomberg