Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

WAŻNE:
Zarobki w Polsce rozczarowały. GUS podał dane

Pracownicze plany kapitałowe mają szansę upowszechnić się wśród mniej zarabiających. Paweł Borys optymistą

Pracownicze plany kapitałowe mają szansę upowszechnić się wśród mniej zarabiających. Paweł Borys optymistą

- Celem planów kapitałowych jest zwiększenie bezpieczeństwa finansowego Polaków - zapewnia Paweł Borys. Fot. Andrzej Hulimka/REPORTER/EAST NEWS
- Celem planów kapitałowych jest zwiększenie bezpieczeństwa finansowego Polaków - zapewnia Paweł Borys.

Pracownicze plany kapitałowe mają szansę upowszechnić się wśród osób mniej zarabiających. Pomóc w tym mają między innymi dopłaty kwotowe - stwierdził we wtorek prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.

- Celem planów kapitałowych jest zwiększenie bezpieczeństwa finansowego Polaków, aby zapewnić wzrost oszczędności na starość - powiedział Borys podczas konferencji poświęconej PPK.

Według niego nie oszczędzamy i nie gromadzimy obecnie kapitału na wystarczającym poziomie.

- Próby dotyczące indywidualnych kont emerytalnych czy indywidualnych kont zabezpieczenia emerytalnego właściwie się nie powiodły. Projekt ustawy o PPK nie dotyczy wyłącznie rozwiązań dla pracowników. Znajduje się w nim również zapis dotyczący odpisu na IKZE dla prowadzących działalność gospodarczą, którzy znajdą się poza tym systemem - dodał.

Borys wskazał, że PPK to system możliwie prosty, powszechny, przyjazny dla oszczędzających i z gwarancją prywatności zgromadzonych oszczędności. - Te środki uczestnik programu będzie mógł wypłacić praktycznie w każdej chwili bez strat. Dotyczy to przede wszystkim składki wpłacanej przez samego pracownika - powiedział prezes.

Zobacz też: Niska składka to niska emerytura. Prezes ZUS nie zostawia złudzeń

Borys zwrócił uwagę, że jest to system wspierający także mniej zarabiających, bo forma dopłat ze strony państwa ma charakter kwotowy i jednocześnie jest ona progresywna. - Osoby mniej zarabiające otrzymają wyższą dopłatę niż ci, którzy zarabiają lepiej - dodał.

Podkreślił, że jest to system, który ma szansę upowszechnić się wśród osób mniej zarabiających.

- PPK jest to pierwsza propozycja w Polsce, która ma szansę upowszechnić tego typu system. W przypadku ustawy o PPK, mamy bardzo dużo uwag, ale uwag o charakterze przede wszystkim konstruktywnym - powiedziała zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego w MF Katarzyna Przewalska.

Borys odniósł się również do opinii, że tylko Polski Fundusz Rozwoju ma zarządzać środkami w początkowym okresie wdrożenia PPK. Jak wyjaśnił, od początku do programu mają zostać dopuszczone wszystkie komercyjne instytucje.

Jego zdaniem w przypadku PPK koszty dla pracodawcy są niższe niż przy pracowniczych programach emerytalnych, przy zachowaniu tych samych gwarancji prywatności zgromadzonych środków, co w PPE.

Projekt ustawy o PPK zakłada, że nowe rozwiązania będą wprowadzane etapami. Kolejność tworzenia PPK będzie uzależniona od wielkości lub typu pracodawcy. Najwcześniej, bo z początkiem 2019 r., do PPK mają przystąpić najwięksi pracodawcy, zatrudniający powyżej 250 pracowników. Najpóźniej, bo w połowie 2020 r., małe firmy oraz jednostki sektora finansów publicznych.

Instytucjami obsługującymi PPK będą towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Obowiązywać będzie limit 15 proc. udziału w rynku PPK, do którego TFI będą mogły pobierać 0,6 proc. opłaty od aktywów.

ISB
Czytaj także
Polecane galerie
sink
2018-05-14 12:51
polscy ekonomisci do lopaty takie jest zalozenie ciezko pracujacego ludu bo to przez nich jest bieda w polsce i zlodziejstwo
sik
2018-05-14 12:49
dlaczego chorym ludziom w POLSCE daje sie prawo glosu i mozliwosci pisania ksiazek jak ma zaoszczedzic biedny polak ze swojej marnej pensji i zlodziejskiej umowy o prace jak wiadomo szary czlowiek by zyc musi pracowac by utrzymac siebie i rodzine
Polak
2018-03-29 19:38
Wydoją następnych
Pokaż wszystkie komentarze (72)