Notowania

emerytury
27-03-2018 (13:19)

Pracownicze plany kapitałowe mają szansę upowszechnić się wśród mniej zarabiających. Paweł Borys optymistą

Pracownicze plany kapitałowe mają szansę upowszechnić się wśród osób mniej zarabiających. Pomóc w tym mają między innymi dopłaty kwotowe - stwierdził we wtorek prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Andrzej Hulimka/REPORTER/EAST NEWS)
- Celem planów kapitałowych jest zwiększenie bezpieczeństwa finansowego Polaków - zapewnia Paweł Borys.

- Celem planów kapitałowych jest zwiększenie bezpieczeństwa finansowego Polaków, aby zapewnić wzrost oszczędności na starość - powiedział Borys podczas konferencji poświęconej PPK.

Według niego nie oszczędzamy i nie gromadzimy obecnie kapitału na wystarczającym poziomie.

- Próby dotyczące indywidualnych kont emerytalnych czy indywidualnych kont zabezpieczenia emerytalnego właściwie się nie powiodły. Projekt ustawy o PPK nie dotyczy wyłącznie rozwiązań dla pracowników. Znajduje się w nim również zapis dotyczący odpisu na IKZE dla prowadzących działalność gospodarczą, którzy znajdą się poza tym systemem - dodał.

Borys wskazał, że PPK to system możliwie prosty, powszechny, przyjazny dla oszczędzających i z gwarancją prywatności zgromadzonych oszczędności. - Te środki uczestnik programu będzie mógł wypłacić praktycznie w każdej chwili bez strat. Dotyczy to przede wszystkim składki wpłacanej przez samego pracownika - powiedział prezes.

*Zobacz też: Niska składka to niska emerytura. Prezes ZUS nie zostawia złudzeń *

Borys zwrócił uwagę, że jest to system wspierający także mniej zarabiających, bo forma dopłat ze strony państwa ma charakter kwotowy i jednocześnie jest ona progresywna. - Osoby mniej zarabiające otrzymają wyższą dopłatę niż ci, którzy zarabiają lepiej - dodał.

Podkreślił, że jest to system, który ma szansę upowszechnić się wśród osób mniej zarabiających.

- PPK jest to pierwsza propozycja w Polsce, która ma szansę upowszechnić tego typu system. W przypadku ustawy o PPK, mamy bardzo dużo uwag, ale uwag o charakterze przede wszystkim konstruktywnym - powiedziała zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego w MF Katarzyna Przewalska.

Borys odniósł się również do opinii, że tylko Polski Fundusz Rozwoju ma zarządzać środkami w początkowym okresie wdrożenia PPK. Jak wyjaśnił, od początku do programu mają zostać dopuszczone wszystkie komercyjne instytucje.

Jego zdaniem w przypadku PPK koszty dla pracodawcy są niższe niż przy pracowniczych programach emerytalnych, przy zachowaniu tych samych gwarancji prywatności zgromadzonych środków, co w PPE.

Projekt ustawy o PPK zakłada, że nowe rozwiązania będą wprowadzane etapami. Kolejność tworzenia PPK będzie uzależniona od wielkości lub typu pracodawcy. Najwcześniej, bo z początkiem 2019 r., do PPK mają przystąpić najwięksi pracodawcy, zatrudniający powyżej 250 pracowników. Najpóźniej, bo w połowie 2020 r., małe firmy oraz jednostki sektora finansów publicznych.

Instytucjami obsługującymi PPK będą towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Obowiązywać będzie limit 15 proc. udziału w rynku PPK, do którego TFI będą mogły pobierać 0,6 proc. opłaty od aktywów.

Tagi: emerytury, pracownicze plany kapitałowe, giełda, wiadomości, gospodarka, porady, gospodarka polska, najważniejsze, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
28-03-2018

Nie PPKWszyscy ,wszystko wiedzą .PPK to jest jedna wielka"lipa".

27-03-2018

MariuszTrzeba być wariatem aby dobrowolnie przekazywać swoje wynagrodzenie do PPK. Przecież to oczywiste, że te pieniądze nigdy nie wrócą do właścicieli … Czytaj całość

27-03-2018

mam pytankoPO ILU latach odkładania zostaniemy okradzeni ?

Rozwiń komentarze (72)

Wybrane dla Ciebie