Notowania

bogdanka
01.10.2014 10:24

Prezes Bogdanki: Zarząd będzie rozmawiać ze związkami nt. deputatów

Zarząd Bogdanki uważa, że spółki górnicze nie powinny ponosić kosztu deputatów węglowych dla emerytów. Będzie szukać rozwiązania i rozmawiać w tej sprawie ze związkami zawodowymi.

Podziel się
Dodaj komentarz
(United Nations Photo/Flickr (CC BY-NC-ND 2.0))

Zarząd Bogdanki uważa, że spółki górnicze nie powinny ponosić kosztu deputatów węglowych dla emerytów; będzie szukać rozwiązania i rozmawiać w tej sprawie ze związkami zawodowymi - poinformował prezes Bogdanki Zbigniew Stopa.

_ - Jeśli chodzi o deputaty węglowe dla emerytów, przyglądamy się temu co robią śląskie spółki. To są obciążenia, których pracodawca nie powinien ponosić. Mamy pewien pomysł, będziemy rozmawiać ze związkami, by tę kwestię rozwiązać _ - powiedział Stopa.

W poniedziałek Jastrzębska Spółka Węglowa zapowiedziała, że rozważa likwidację deputatów węglowych dla emerytów od przyszłego roku. To dla niej koszt rzędu 65 mln zł rocznie. Wcześniej likwidację tego świadczenia dla emerytów i rencistów ogłosiła Kompania Węglowa.

Spółki węglowe zwróciły się do rządu z propozycją przejęcia przez ZUS zobowiązań wobec emerytów i rencistów górniczych do bezpłatnego węgla, podobnie jak ma to miejsce w przypadku emerytowanych kolejarzy i pracowników likwidowanych kopalń.

Wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz mówił jednak niedawno, że państwo nie może wziąć na siebie takiego obowiązku, gdyż traktowane byłoby to jako niedozwolona pomoc publiczna. Donald Tusk w rozmowie ze związkowcami mówił, że państwo nie może przejąć ciężaru emeryckich deputatów w 2015 r. ze względu na zamknięcie prac nad budżetem i najwcześniej mogłoby to być możliwe w 2016 roku.

Prezes Bogdanki sceptycznie ocenia pomysł powiązania spółek energetycznych z kopalniami długoterminowymi kontraktami. _ Pomysł wiązania sektora górniczego z energetyką kontraktami długoterminowymi oceniam jako nierealny. Trudno mi sobie wyobrazić, że energetyka będzie zmuszona do kupowania droższego węgla i będzie generować koszty na bardzo wysokim poziomie, gdy na rynku będzie inna cena. W górnictwie nie byłoby wtedy presji na trzymanie kosztów w ryzach, utrzymywałoby się podmioty nierentowne. To byłoby nierynkowe działanie _ - powiedział Stopa.

Ocenił, że działałoby to na korzyść Bogdanki, która ma niższe koszty i miałaby wyższe marże.

Czytaj więcej w Money.pl
Górnicy dostali, co chcieli. Koniec strajku w Kazimierzu-Juliuszu Dokument gwarantuje między innymi przedłużenie działania obiektu.
Sprzeciw górników. Nie wyjechali z kopalni 24 górników z likwidowanej kopalni "Kazimierz-Juliusz" w Sosnowcu nie wyjechało w proteście na powierzchnię.
PiS ma receptę na problemy polskiego górnictwa Zdaniem szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka strajk to akt desperacji wynikający z tego, że na hałdach przy kopalniach węgla w Polsce jest wiele milionów ton niesprzedanego węgla.
Górnicy zatrzymali pociągi z węglem. 200 osób na torach _ - Możemy blokować przejście nawet do końca tygodnia - _ ostrzega wiceprzewodniczący sekcji krajowej węgla kamiennego Solidarności Stanisław Kłys.
Tagi: bogdanka, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz