Prezes NBP: Obniżenie celu inflacyjnego może podważyć wiarygodność banku centralnego
Prezes NBP Marek Belka. Jego zdaniem nie ma powodów do zmiany scenariusza bazowego polityki RPP.
Obniżenie celu inflacyjnego NBP oznaczałoby zobowiązanie do prowadzenia bardziej restrykcyjnej polityki pieniężnej i może podważyć wiarygodność banku centralnego - ocenił w wywiadzie dla agencji Bloomberg prezes NBP Marek Belka. Jego zdaniem nie ma powodów do zmiany scenariusza bazowego polityki RPP.
Obecnie NBP stawia sobie za cel inflację na poziomie 2,5 procent. W wywiadzie Belka ocenił, że obniżenie celu inflacyjnego "oznaczałoby, że obiecamy trwale prowadzić bardziej restrykcyjną politykę pieniężną". - Czy to mądra reakcja na deflację? - spytał.
- Argument przeciwny jest taki, że skoro nie realizujemy celu, to powinniśmy zbliżyć cel do aktualnej inflacji. Sądzę, że to podważa wiarygodność banku centralnego zamiast ją wzmocnić - powiedział Belka.
W marcowym wywiadzie dla PAP członek RPP Andrzej Kaźmierczak ocenił, że możliwa jest dyskusja nad dostosowaniem celu inflacyjnego NBP do celu EBC.
W ocenie Belki złoty opiera się aprecjacji i nie ma powodów, by zmieniać scenariusza bazowego dla polityki pieniężnej.
- Złoty był zaskakująco odporny na aprecjację. Choć nie możemy być pewni, że tak dalej będzie, to nie panikujemy - powiedział prezes NBP w wywiadzie dla Bloomberga.
- Na razie nie widać niczego, co zmieniałoby nasz scenariusz bazowy. Złoty trzyma się dobrze i nie widzimy powodu zmieniać naszych planów, intencji i myślenia o polityce pieniężnej - dodał.
W marcu RPP obniżyła stopy o 50 pb jednocześnie informując, że decyzja ta oznacza zamknięcie cyklu łagodzenia polityki pieniężnej.
Zdaniem prezesa NBP zmienność złotego jest co najwyżej niedogodnością.
- Większym zagrożeniem jest stromy trend w górę, choć nie sądzę, że to prawdopodobny scenariusz - powiedział prezes NBP w poniedziałkowym wywiadzie.
- Postrzegamy aprecjację złotego jako zagrożenie zarówno dla inflacji, jak i wzrostu gospodarczego - dodał.
Czytaj więcej w Money.pl