Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Rolnik spod Mławy komentuje decyzję Krajowej Rady komorniczej

0
Podziel się:

- Krajowa Rada Komornicza zachowała się jak powinna - tak doniesienia o skreśleniu Michała Kubika z listy asesorów komorniczych komentuje rolnik spod Mławy.

Rolnik spod Mławy komentuje decyzję Krajowej Rady komorniczej

Czy to koniec afery ciągnikowej? Komornicy usunęli ze swojego grona asesora, który zajął i szybko sprzedał traktor osoby, która nie miała żadnych długów.

- Krajowa Rada Komornicza zachowała się jak powinna - tak doniesienia o skreśleniu Michała Kubika z listy asesorów komorniczych komentuje rolnik spod Mławy, któremu mężczyzna w listopadzie ubiegłego roku odebrał ciągnik za cudze długi.

Radosław Zaremba przyznaje, że dziś odetchnął z ulgą, ale nie ukrywa też, że jego rodzina całą sprawę mocno przypłaciła zdrowiem. W rozmowie z IAR rolnik nie krył żalu do mławskiego sądu, który termin rozprawy o zwolnienie ciągnika spod egzekucji wyznaczył na... koniec maja.

- Szkoda, że tak późno się sąd obudził. Ciągnik został sprzedany 10 grudnia ubiegłego roku, ciągnika nie ma i nie wiem co będą teraz zwalniać - powiedział Radosław Zaręba.
Poszkodowany rolnik zapowiada też, że będzie teraz zabiegał o to, by były już asesor odkupił mu ciągnik.

- Zamierzamy wyciągnąć wnioski ze sprawy łódzkiego asesora komorniczego usuniętego z zawodu; postulujemy zmiany dotyczące postępowań dyscyplinarnych w samorządzie komorników - mówi z kolei rzeczniczka Krajowej Rady Komorniczej Monika Janus.

W czwartek komisja dyscyplinarna Krajowej Rady Komorniczej wymierzyła asesorowi Michałowi Kubikowi z Łodzi karę dyscyplinarną wykreślenia z listy asesorów komorniczych. To orzeczenie dyscyplinarne nie jest jeszcze prawomocne - werdykt komisji można zaskarżyć do sądu.

- To orzeczenie pokazuje i wyznacza pewien standard działania komorników i asesorów komorniczych, na straży którego będzie zawsze stała KRK - zapewniła podczas piątkowego briefingu Janus. Podkreśliła, że "dla osób, które łamią prawo nie ma miejsca w zawodzie komornika".

Jak dodała Rada chce poprzeć propozycje zmian, które będą dotyczyły postępowań dyscyplinarnych. - W szczególności chodzi o uproszczenie tych postępowań poprzez m.in. wprowadzenie instytucji rzecznika dyscyplinarnego. Korporacja komornicza jest jedyną korporacją, która nie posiada takiego rzecznika dyscypliny - powiedziała Janus. Rzecznik dyscyplinarny w postępowaniach dyscyplinarnych innych zawodów pełni rolę oskarżyciela.

Rzeczniczka przypomniała także, że w Sejmie trwają prace legislacyjne nad przepisem przewidującym, aby sprzedaż zajętych ruchomości nie mogła nastąpić "wcześniej niż po upływie dwóch tygodni od dnia uprawomocnienia się zajęcia". Obecnie - zgodnie z regulacją Kodeksu postępowania cywilnego - termin ten jest krótszy i sprzedaż taka nie może być dokonana "wcześniej niż siódmego dnia od daty zajęcia".

Według KRK - jak wskazała rzeczniczka - istnieje jednak potrzeba napisania nowej ustawy o komornikach, która "będzie kompleksowo regulować status tego zawodu, opłaty i czynności egzekucyjne oraz kwestie dyscyplinarne". Dodała, że Rada opracowuje propozycje takich przepisów.

- Komornicy codziennie dokonują 70 tys. czynności egzekucyjnych, pomyłki zdarzają się bardzo rzadko, ale każdy taki przypadek, to o jeden przypadek za dużo - powiedziała Janus.

Przypadek komorniczego zajęcia ciągnika dotyczył rolnika z miejscowości Kulany. Stracił on pojazd o wartości ok. 100 tys. zł w ramach postępowania egzekucyjnego przeciw dłużnikowi, którym - jak się okazało - był sąsiad. Po zabraniu ciągnika na wniosek wierzyciela trafił on do komisu, gdzie sprzedano go za ok. 40 tys. zł. Poszkodowany rolnik skierował do sądu wniosek o wstrzymanie postępowania egzekucyjnego, jednak zanim został on rozpatrzony, traktor miał już nowego właściciela.

W marcu asesorowi Kubikowi (zgodził się na ujawnianie w mediach swych danych) prokuratura w Płocku przedstawiła zarzut przekroczenia uprawnień w związku z zajęciem ciągnika. Grozi za to do 3 lat więzienia. W trakcie przesłuchania asesor nie przyznał się do zarzucanego czynu przekroczenia uprawnień, złożył obszerne wyjaśnienia, utrzymując, iż postępował zgodnie z przepisami.

W sprawie działań kancelarii komorniczej przy Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Śródmieście płocka Prokuratura Okręgowa otrzymała w ostatnim czasie nowe zawiadomienia od osób, które uznały, że postępowania te były dla nich krzywdzące. Na obecnym etapie śledztwo obejmuje siedem wątków. Oprócz zajęcia ciągnika rolnika spod Mławy, a także zajęcia przez tego samego asesora samochodu przedsiębiorcy z Gostynina oraz czterech pojazdów właścicielki firmy w Sieradzu, nowe zawiadomienia wpłynęły z Warszawy, Łodzi i Brzezin (woj. łódzkie), a ostatnie, dotyczące zajęcia maszyn rolniczych, z miejscowości pod Zgierzem (woj. łódzkie).

Jednocześnie - jak poinformowała w piątek Janus - odrębną sprawą dyscyplinarną jest postępowanie wobec komornika, w którego kancelarii praktykował asesor. - Komisja dyscyplinarna jeszcze nie wyznaczyła terminu posiedzenia, ale wniosek dyscyplinarny KRK w tej sprawie już wpłynął - dodała.

Czytaj więcej w Money.pl
Bezprawne zajęcie traktora. Kiedy decyzja?
Rozmowa o pracę to już przeżytek. Co teraz? Pracodawcy coraz częściej każą kandydatom odgrywać role, budować z klocków lub rozwiązywać testy psychologiczne.
Konieczna kolejna zmiana w konstytucji?
wiadomości
wiadmomości
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)