Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Rosja zamyka granice przed białoruskim nabiałem. To kara za łamanie embarga

Rosja zamyka granice przed białoruskim nabiałem. To kara za łamanie embarga

Fot. Shutterstock

Rosja wprowadziła ograniczenia w dostępie na swój rynek białoruskiego nabiału. Jak informują rosyjskie media, to kara za to, że przez Białoruś docierają na rosyjski rynek zachodnie produkty, objęte embargiem spożywczym.

Na czarnej liście rosyjskich służb nadzoru weterynaryjnego i fitosanitarnego znalazły się produkty kilku białoruskich firm. Radio Echo Moskwy przypomniało, że w kwietniu Władimir Putin osobiście ostrzegł Aleksandra Łukaszenkę, iż tak się stanie jeśli nadal zachodnie towary będą nielegalnie wwożone do Rosji przez terytorium Białorusi.

Rosyjskie służby od dawna twierdzą, że do ich kraju w ten sposób nielegalnie trafia produkcja mięsna, nabiał, warzywa i owoce z krajów Unii Europejskiej, w tym z Polski. Mińsk odrzuca te oskarżenia. Sami Rosjanie, choć narzekają na wzrost cen podstawowych produktów, to jednak popierają decyzje władz o utrzymaniu embarga.

- Rosja da sobie radę w każdej sytuacji, ale jest inne pytanie, czy Europa poradzi sobie bez Rosji? - można usłyszeć od przeciętnych mieszkańców Moskwy. Rosyjscy politycy i prokremolowskie media przekonują Rosjan, że zachodnie sankcje i rosyjskie embargo odwetowe stymulują rozwój rodzimej gospodarki.

Tego typu wypowiedzi mają swoje odzwierciedlenie w sondażach opinii publicznej, które wskazują, że co najmniej 75 procent obywateli Federacji Rosyjskiej twierdzi, iż nie odczuwa skutków zachodnich restrykcji.

IAR
Czytaj także
Polecane galerie
B
2017-05-20 10:09
Będą jesść sałate, jaki czas idzie na tym "pojechać" :)
Alex
2017-05-19 18:29
Aleksander próbował być cwańszy od Władymira ale cienko to wyszło ?
cvq
2017-05-19 14:37
Ekonomia jest nieubłagana ,a odczucia Rosjan subiektywne. No cóż łatwiej jest znosić biedę, gdy długo się w niej żyło.Tusk też powinien wiedzieć że Polacy są zbyt dumnym narodem ,by ugiąć się pod szantażem. Gdyby jednak sankcje zostały wprowadzone to on nie ma raczej po co do Polski wracać.
Pokaż wszystkie komentarze (11)