Ruch bezwizowy w Obwodzie Kaliningradzkim nadal wstrzymany. "Polska szkodzi sama sobie"
Zdaniem ekspertów "Rossijskoj Gaziety" Polska sama sobie szkodzi tym, że nie przywróciła małego ruchu granicznego z Obwodem Kaliningradzkim.
Dziennik opublikował tekst "Zamrożona granica", w którym przypomina, że specjalne przepisy o ruchu bezwizowym zostały zawieszone kilka tygodni temu w związku ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży.
Rosyjskie MSZ odpowiedziało tym samym w stosunku do mieszkańców województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Jak informuje "Rossijska Gazieta", Polska nie wznowiła małego ruchu granicznego.
"Decyzja ta wyrządzi Polakom, szczególnie przedsiębiorcom, więcej szkód niż mieszkańcom Kaliningradu" - przekonuje dziennik. Gazeta podkreśla, że skutki finansowe odczują handlowcy, właściciele hoteli i restauracji.
"Stracili 300 tysięcy potencjalnych klientów" - wylicza "Rossijskaja Gazieta". Z danych Federalnej Służby Bezpieczeństwa wynika, że Polacy przekraczali rosyjską granicę aż 1 milion 300 tysięcy razy, a Rosjanie polską 590 tysięcy razy.