WAŻNE
TERAZ

Pierwszy sondaż po rozłamie. Dwa warianty nowego Sejmu

Słynny inwestor ostrzega przed finansowym armagedonem

Banki centralne na całym świecie przekonują, że za pomocą ujemnych stóp procentowych wspierają swoje gospodarki. Jednak w ocenie Rogersa w ten sposób próbują tylko ratować giełdy i brokerów, by pomóc im utrzymać drogi samochody.

Obraz
Źródło zdjęć: © arch, pryw
Krzysztof Janoś

Jim Rogers przekonuje, że odpowiadają za niego szefowie banków centralnych, których nazywa kretynami. - Wszyscy będziemy płacić straszną cenę za ich niekompetencję. Mamy grono naukowców i biurokratów, którzy nie mają pojęcia, co robią - przekonuje znany inwestor.

W poniedziałkowym wywiadzie dla "CNN Money" Jim Rogers przekonywał, że wprawdzie banki centralne robią wszystko, aby wesprzeć rynki finansowe, ale ich działania nie są skuteczne. W jego ocenie ich niekonwencjonalne strategie wprawdzie doprowadzą do zwyżek na giełdzie w najbliższej przyszłości. Przyjdzie nam jednak za to zapłacić poważnymi problemami już w tym roku, a armagedon ma pojawić się w 2017 r.

- Ostatecznie wywoła to katastrofę. Powinniśmy już teraz zacząć się martwić i przygotowywać na ten kryzys - ostrzega Rogers. Banki centralne na całym świecie przekonują, że za pomocą ujemnych stóp procentowych wspierają swoje gospodarki. Jednak w ocenie Rogersa w ten sposób próbują tylko ratować giełdy i brokerów, by pomóc im utrzymać drogi samochody.

- Minęło już siedem lat od kiedy mieliśmy poważną korektę na amerykańskiej giełdzie. To nie jest normalne. Rynki muszą mieć możliwość na samonaprawy. Powinniśmy wreszcie mieć spowolnienie gospodarcze. W ten sposób świat zawsze działał, ale ci faceci myślą, że są mądrzejsi niż rynek. Problem w tym, że nie są - konkluduje Rogers, uważany za jednego z trzech - obok Warrena Buffeta i George'a Sorosa - najlepszych inwestorów na świecie. Dorobił się fortuny wspierając liczne przedsięwzięcia biznesowe, w które nikt inny nie wierzył. Za sprawą tej strategii zwany jest też Indianą Jonesem świata finansów.

Szczególną pozycję wyrobił sobie już w latach 70. kiedy wraz z Georgem Sorosem powołali do życia najskuteczniejszy fundusz tamtych czasów Quantum Fund. Jim Rogers jest też autorem licznych książek o skutecznych inwestycjach i posiadaczem dwóch podróżniczych rekordów Guinessa.


WIDEO
Zobacz także: #dziejesienazywo: Poważny kryzys może uderzyć w banki już pod koniec roku


Wybrane dla Ciebie