Konflikt w "Solidarności". Doły mają dość ulegania rządowi

Żądanie podwyżek jest wśród szeregowych członków tego związku powszechne, ale centrala zusowskiej solidarności podjęła samodzielną decyzję, by w konflikt płacowy z ZUS-em nie wchodzić.

Komisja zakładowa "Solidarności" w ZUS-ie podjęła decyzję o nieprzystąpieniu do konfliktu zbiorowego z prezes Uścińską bez konsultacji z komisjami oddziałowymi związku.
Źródło zdjęć: © PAP/Tomasz Gzell
Jacek Bereźnicki

- Robicie tylko nagonkę na "Solidarność” - mówi szefowa centrali związkowej w ZUS-ie i po chwili rzuca słuchawką. Emocje zaczynają brać górę w wewnętrznym konflikcie w związku. "Doły" są za wejściem z spór zbiorowy, ale "zakładówka" nie chce ich słuchać.

Prawie wszystkie związki zawodowe działające w ZUS pod groźbą strajku zażądały od prezes Gertrudy Uścińskiej podwyżek i od dwóch tygodni znajdują się w sporze zbiorowym z kierownictwem zakładu.

Z żądań płacowych w międzyczasie wycofały się dwie organizacje, w tym jedna o zasięgu lokalnym, ale od początku w konflikt z kierownictwem ZUS-u nie chce wchodzić największa z nich - NSZZ "Solidarność", która nie podpisała się pod wspólnym żądaniem podwyżek.

Wideo: * *"Solidarność": Wolna niedziela nie tylko dla pracowników handlu albo dodatek za pracę

Czy oznacza to, że tylko związkowcom z "Solidarności" nie przeszkadza fakt, że pensje w ZUS-ie, podobnie jak w całej budżetówce, są zamrożone już od 2010 roku? Nic z tych rzeczy. Żądanie podwyżek jest wśród szeregowych członków tego związku powszechne, ale centrala zusowskiej solidarności podjęła samodzielną decyzję, by w konflikt płacowy z ZUS-em nie wchodzić.

Niedemokratyczny tryb tej decyzji zirytował szefów trzech śląskich oddziałów zusowskiej "Solidarności", którzy w liście do innych związków odcięli się od decyzji prezydium "S" w ZUS. Napisali nawet, że ta decyzja naraziła ich organizację na "drwiny i obelgi ze strony pracowników" i stała się "przedmiotem kpin w mediach".

Sytuacja i tak jest już gorąca

- Jeśli byłby zachowany tryb konsultacji, to przypuszczam, że wszystkie komisje oddziałowe byłyby za wejściem w spór zbiorowy - mówi money.pl przedstawiciel jednej z komisji oddziałowych "Solidarności" w ZUS. - Decyzje prezydium zostały podjęte bez konsultacji z dołami - dodaje.

Nie zgadza się na zacytowanie tej wypowiedzi pod nazwiskiem, bo - jak tłumaczy - "nie chce zaogniać sytuacji, która i tak jest już dość gorąca". - My się trzymamy z dala od mediów na chwilę obecną - zaznacza.

O tym, że ujawniony przez wtorkową "Gazetę Wyborczą" konflikt w zusowskiej "Solidarności" budzi bardzo silne emocje , może świadczyć reakcja przewodniczącej Komisji Zakładowej Reginy Borkowskiej na pytanie money.pl, dlaczego podjęto decyzję, by nie przedstawiać żądań płacowych.

- Nie udzielam takich komentarzy, bo po prostu robicie naprawdę wielką polityczną kampanię z tego powodu. Jeśli macie pisać, to piszcie uczciwie, bo już w tej chwili pięć związków się wycofało z tego - powiedziała Borkowska. - Robicie tylko nagonkę na "Solidarność”, dlatego postanowiliśmy z całym zarządem, że nie będziemy po prostu brali w tym udziału, tak że do widzenia - dodała i natychmiast rozłączyła się.

Nie byliśmy w stanie zadać kolejnego pytania, dlatego nie wiadomo, które związki miały wycofać się z konfliktu zbiorowego. Z informacji uzyskanych przez money.pl od Beaty Wójcik, przewodniczącej Związku Zawodowego Pracowników ZUS wynika, że wycofały się tylko dwa - Ogólnopolski Związek "Kadra ZUS" oraz Wolny Związek Zawodowy Pracowników ZUS z Olsztyna.

Beata Wójcik powiedziała też, że w poniedziałek ZUS poinformował związki, że część postulatów przyjmuje, ale część odrzuca i proponuje spotkanie 15 maja.

Strategiczne decyzje podejmuje rząd

Zapytaliśmy rzecznika Komisji Krajowej "Solidarności" Marka Lewandowskiego, czy komisja zakładowa "S" w ZUS miała prawo podjąć decyzję o niewchodzeniu w konflikt zbiorowy bez konsultacji.

- Sprawdzę jaki jest tam tryb podejmowania decyzji - deklaruje Lewandowski. - Ale Komisja Zakładowa, która jest najwyższą władzą wykonawczą w organizacji podstawowej, najprawdopodobniej składa się tam z przedstawicieli wszystkich oddziałówek. Więc jej decyzja jest prawdopodobnie decyzją wszystkich - zaznacza.

- Nie wiem jak jest w ZUS, ale być może sceptycyzm z wejściem w spór wynika z tego, że kierownictwo ZUS nie uchyla się od dialogu, ale strategiczne decyzje podejmuje rząd. Nie wiem - zastanawia się rzecznik Komisji Krajowej "S". - Wiem natomiast, że to skutek zamrożonych od 2010 roku podwyżek w sferze budżetowej - podkreśla.

Marek Lewandowski tłumaczy też, że wejście w spór zbiorowy to "długa i skomplikowana procedura, negocjacje, mediacje, referendum i dopiero ewentualny strajk".

Rzecznik Komisji Krajowej "Solidarności" zdecydowanie odrzuca opinie, że związek sprzyja rządowi i unika konfliktów z instytucjami i spółkami państwowymi. - Twierdzenie, że "Solidarność" działa ręka w rękę z rządem, a szeregowi działacze mają tego dość jest nieporozumieniem - zapewnia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Odroczyli płatność, nie muszą zapłacić. Przełomowa decyzja
Odroczyli płatność, nie muszą zapłacić. Przełomowa decyzja
Paliwa w Niemczech dalej drożeją. Ceny biją rekordy
Paliwa w Niemczech dalej drożeją. Ceny biją rekordy
Agencja przy ONZ: dłuższa wojna z Iranem może podbić ceny żywności na świecie
Agencja przy ONZ: dłuższa wojna z Iranem może podbić ceny żywności na świecie
Rząd z planem na repolonizację gospodarki. Minister zapowiada
Rząd z planem na repolonizację gospodarki. Minister zapowiada
Rejestracje aut w marcu 2026 wyraźnie w górę. Osobowe z rekordowym wynikiem
Rejestracje aut w marcu 2026 wyraźnie w górę. Osobowe z rekordowym wynikiem
Po ataku Iranu wstrzymano pracę największego zakładu przetwarzania gazu w ZEA
Po ataku Iranu wstrzymano pracę największego zakładu przetwarzania gazu w ZEA
Animacja pokazuje, co się dzieje w cieśninie Ormuz. Całkowita cisza? Niekoniecznie
Animacja pokazuje, co się dzieje w cieśninie Ormuz. Całkowita cisza? Niekoniecznie
Wysokie ceny energii. Bruksela nie pozostawia złudzeń
Wysokie ceny energii. Bruksela nie pozostawia złudzeń
Francja się zbroi. Nawet 400 proc. więcej
Francja się zbroi. Nawet 400 proc. więcej
Pierwszy raz od wybuchu wojny. Zachodni statek przepłynął Ormuz
Pierwszy raz od wybuchu wojny. Zachodni statek przepłynął Ormuz
Korea Płd. i Francja zacieśnią współpracę. Chodzi m.in. o cieśninę Ormuz
Korea Płd. i Francja zacieśnią współpracę. Chodzi m.in. o cieśninę Ormuz
Chiński smok złapał zadyszkę. Pekin ma problem z tymi danymi
Chiński smok złapał zadyszkę. Pekin ma problem z tymi danymi