Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Sprzedaż detaliczna rośnie w tempie dwucyfrowym. To nie tylko efekt 500+

Sprzedaż detaliczna rośnie w tempie dwucyfrowym. To nie tylko efekt 500+

Fot. Adam Tuchlinski/REPORTER

Rosnący w szybkim tempie średni poziom wynagrodzeń i pieniądze z 500+ sprawiają, że wydajemy coraz więcej pieniędzy. Napędza to m.in. sprzedaż detaliczną, która w rok zwiększyła się o 6,4 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. Dodatkowo ze względu na święta wynik względem listopada zwiększył się aż o 21,3 proc.

Wsparciem z rządowego programu "Rodzina 500+" do końca grudnia 2016 roku objętych było ponad 3,8 mln dzieci do 18 lat. Tym samym do 2,78 mln rodzin trafiło ponad 17 mld zł - pochwaliło się w tym tygodniu Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Pieniądze przekazywane rodzinom w dużej mierze trafiają na bieżącą konsumpcję, co dobrze pokazują najnowsze dane GUS. W grudniu sprzedaż detaliczna w Polsce zwiększyła się o 6,4 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku, kiedy 500 zł na dziecko to wciąż było tylko hasło.

Raport GUS na temat sprzedaży detalicznej zawsze szczegółowo opisuje dane, ale wyłączając ze statystyk zmiany cen. W efekcie powstaje wskaźnik opisujący sprzedaż w cenach stałych. W ten sposób wynik okazuje się tylko minimalnie gorszy - wynosi 6,1 proc.

Sprzedaż detaliczna w cenach stałych była wyższa w skali roku dla większości grup. Wśród grup o znaczącym udziale w sprzedaży detalicznej ogółem najwyższy wzrost zaobserwowano w grupie podmiotów handlujących żywnością, napojami i wyrobami tytoniowymi (o 16,4 proc. wobec spadku o 6 proc. przed rokiem). Wzrost ten m.in. był wynikiem zmian organizacyjnych przedsiębiorstw, jakie miały miejsce w końcu 2015 roku.

Niższą sprzedaż w skali roku wykazały jednostki zaklasyfikowane do "pozostałej sprzedaży detalicznej w niewyspecjalizowanych sklepach" (o 12,4 proc. wobec wzrostu o 33,5 proc. przed rokiem), co również było związane ze zmianami organizacyjnymi w poprzednim roku.

W grupach o niższym udziale w sprzedaży detalicznej ogółem najwyższy wzrost odnotowano w podmiotach zajmujących się sprzedażą tekstyliów, odzieży i obuwia (o 16,3 proc.).

Dynamika sprzedaży w ciągu roku jest duża, ale jeszcze większe wrażenie robią dane GUS w porównaniu z listopadem ubiegłego roku. W ciągu zaledwie miesiąca statystyki poprawiły się aż o 21,3 proc. Tu oprócz efektu 500+ widać też rękę świętego Mikołaja. Świąteczne zakupy zawsze znacząco podbijają grudniową sprzedaż.

Nie tylko świąteczne zakupy i miesięczny dodatek w postaci 500 zł na dziecko przyczynił się do takich statystyk. Więcej wydajemy, bo też więcej zarabiamy, co pokazują dane o zarobkach. W firmach zatrudniających co najmniej 10 osób średnia pensja wyniosła w grudniu 4635,77 zł brutto. To najwyższy poziom wynagrodzeń w historii. Jeszcze 2 lata temu średnia była poniżej 4 tys. zł. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

Wzrostowa tendencja sprzedaży powinna się utrzymać. "W perspektywie najbliższych miesięcy spodziewamy się utrzymania wysokiej dynamiki sprzedaży, zważywszy na dobrą kondycję krajowego rynku pracy oraz duże transfery socjalne" - prognozują eksperci BGŻ BNP Paribas.

Dane Głównego Urzędu Statystycznego na temat sprzedaży detalicznej opracowywane są na podstawie informacji przekazywanych przez podmioty gospodarcze, zatrudniające powyżej 9 pracowników.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Baśka
2017-01-20 11:55
Tak to widać ze u sąsiadów wzroslo spożycie he he a tak swoją drogą czy nie powinno się wyrywkowo kontrolować na co niektórzy opiekunowie wydaja 500+ bo nie zawsze zaspokaja to potrzeby dzieci.
OPS-y owszem monitorują rodziny to fakt ale nie biorą pod uwagę ze tych tzw. "porzadnych " którzy nie są na listach MOPS-ow tez powinno sie cos jakiś czas skontrolować.
Albo specjalnie karty płatnicze - za które nie można by kupic wódki, piwa itp. oraz papierosów.
Szkoda dzieciaków.
anonimowy alkocholik
2017-01-20 11:24
500+ to mało... dajcie 600!
Marek
2017-01-20 10:09
Tak duzy wzrost plac jest spowodowany wyplata roznego rodzaju nagrod miedzy innymi w administracji rzadowej.Na 13nastki poszlo okolo 6miliardow ..Nagrody te sa reliktem minionej epoki .Wowczas brali wszyscy od Kowalskiego po sekretarza a teraz w tym sprawiedliwszym ustroju tylko wybrancy
Pokaż wszystkie komentarze (47)