Terminal LNG w Świnoujściu. Eksperci: Rosja nie przeszkodzi w budowie

Rosjanie przymierzają się do zakupu spółki, która buduje nasz gazoport.

Obraz
Źródło zdjęć: © roy.luck / Flickr (CC BY SA 3.0)

Zakup włoskiego Saipemu - spółki budującej terminal LNG w Świnoujściu - przez Rosjan nie byłby zagrożeniem dla polskiej inwestycji. Transakcja nie jest pewna, a jeśli do niej dojdzie to może potrwać nawet rok. Do tego czasu terminal będzie gotowy - uważają eksperci.

W ostatnich miesiącach w mediach pojawiały się informacje, że Saipem może zostać kupiony przez Rosjan, a wtedy będą oni mogli opóźnić budowę terminalu LNG w Świnoujściu.

_ - Należy z dużym dystansem podchodzić do informacji o ryzyku wynikającym z potencjalnej sprzedaży spółki Saipem inwestorowi rosyjskiemu. W mojej opinii nie ma takiego zagrożenia. Sama informacja o wystawieniu spółki na sprzedaż przez jej właściciela, włoską grupę energetyczną Eni, nie oznacza, że taka transakcja zostanie zrealizowana. Pamiętajmy, że taka sama informacja pojawiła się już w 2013 roku, jednak się nie potwierdziła, a plany sprzedaży spełzły na niczym. Nawet jeżeli tym razem byłoby inaczej, to ewentualna sprzedaż Saipemu nastąpiłaby po zakończeniu budowy terminalu LNG w przyszłym roku. I nie jest powiedziane, że to Rosjanie dokonaliby zakupu, bo nie są faworytem w wyścigu po włoskie aktywa _ - ocenił dr Robert Zajdler z Instytutu Sobieskiego.

Saipem specjalizuje się w projektach inżynierii lądowej i wodnej dla sektora gazu ziemnego i ropy naftowej. Realizuje inwestycje _ pod klucz _ związane z wydobyciem, transportem i dystrybucją ropy naftowej i gazu ziemnego. Należy do włoskiej Grupy Eni, która w ostatnich miesiącach przechodzi reorganizację - chce ograniczyć koszty i skoncentrować się na swojej głównej działalności w sektorze ropy naftowej i gazu ziemnego. Saipem, który jest firmą konstrukcyjną, nie do końca wpisuje się w założenia strategiczne Eni i stąd decyzja o sprzedaży. Dodatkowo Saipem jest znacznie zadłużony. W 2013 r. spółka osiągnęła przychody w wysokości 12 mld euro, ze stratą operacyjną 98 mln euro. Te kwestie również mogą mieć wpływ na decyzję o sprzedaży, bo zadłużenie Saipemu obciąża wynik Eni.

_ - Sytuacja finansowa Saipem zawęża grono podmiotów potencjalnie zainteresowanych jego kupnem. Niewykluczone, że szafowanie podmiotami potencjalnie zainteresowanymi taką transakcją i wymienianie w tym kontekście Rosnieftu, to po prostu gra rynkowa obliczona na podniesienie wartości i wzbudzenie zainteresowania tą spółką. Tym bardziej, że do ewentualnej sprzedaży daleka droga. Włosi muszą najpierw sami uporać się z finansowymi problemami. Jedną z opcji jest utworzenie konsorcjum co najmniej ośmiu banków, które wesprą finansowo Saipem. Stworzenie takiego finansowego wehikułu może trwać wiele miesięcy _ - ocenia Marcin Gałczyński z Akademii im. Leona Koźmińskiego.

Jak dodaje, także kondycja samego Rosnieftu oraz ograniczone możliwość pozyskania zewnętrznego finansowania, chociażby w związku z sankcjami za działania rosyjskie na Ukrainie, mogą wykluczyć tę firmę z procesu sprzedaży Saipemu. Dywagacje na temat zakupu Saipemu przez Rosjan mogą być przez nich wykorzystywane, by pozyskać poparcie dla zniesienia sankcji, a nie faktycznie kupić włoskie przedsiębiorstwo.

Wśród możliwych nabywców spółki wymienia się również firmy z Norwegii, Chin, Bliskiego Wschodu, jak również włoski fundusz celowy. Chiński scenariusz jest poważnie brany pod uwagę, szczególnie, że Chińczycy są już obecni w wielu strategicznych dla bezpieczeństwa energetycznego Włoch projektach. Coraz częściej mówi się także o potencjalnym udziale w sprzedaży Saipemu Fondo Strategico Italiano, który jest odpowiednikiem polskiego PIR-u.

Zdaniem Zajdlera należy pamiętać także o tym, że procedura sprzedaży Saipem, jeżeli do niej dojdzie, będzie czasochłonna i może trwać około roku, co jest średnią dla podobnych transakcji w tym sektorze. Jego kluczowym elementem jest m.in. badanie prawne i biznesowe spółki (tzw. due dilligence), szczególnie ważne w przypadku zadłużonej spółki działającej w wielu krajach. Długotrwały będzie także proces wypracowania ścieżki wyjścia z finansowych kłopotów, w które ma zaangażować się konsorcjum kilku banków. Dopiero po nim nastąpią negocjacje z potencjalnymi kontrahentami. Na zakup musi zgodzić się również Komisja Europejska w ramach procedury antymonopolowej. W tym czasie terminal LNG w Świnoujściu ma zostać ukończony i ma rozpocząć się jego komercyjna eksploatacja.

_ - Sprzedaż Rosjanom udziałów w Saipem wydaje się nieuzasadniona z punktu widzenia zarówno interesów Eni, jak i rządu Matteo Renziego. Po pierwsze należy pamiętać, że jednym z podstawowych zadań nowego prezesa Eni miało być rozluźnienie silnych związków z Rosją, budowanych na przestrzeni lat przez byłrgo premiera Włoch Silvio Berlusconiego i b. prezesa ENI Paolo Scaroniego. Włoska opinia publiczna jest przekonana, że na bliskich więziach z Rosją korzystają wyłącznie przedstawiciele elit politycznych i biznesowych oraz wierzy, że Włochy płacą jedne z najwyższych w Europie rachunków za surowce energetyczne. Nowy kierunek polityki energetycznej stanowi przy tym istotną część polityki nowego premiera Matteo Renziego _ - dodaje Zajdler.

Terminal do odbioru skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Świnoujściu to jedna z największych polskich inwestycji energetycznych ostatnich lat, uznana przez rząd polski za strategiczną dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Inwestycja umożliwi odbiór gazu ziemnego drogą morską praktycznie z dowolnego kierunku na świecie. Początkowa zdolność regazyfikacyjna wyniesie 5 mld m sześć. i odpowiadać będzie ok. jednej trzeciej polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny. Istnieje możliwość rozbudowy mocy terminalu - do 7,5 mld m sześć. rocznie. Świnoujski terminal będzie jedyną tej wielkości instalacją w Europie Północnej i Środkowo - Wschodniej i jedną z największych na całym kontynencie. Jego budowa wpłynie na cały regionalny rynek gazu. Ma być gotowy do komercyjnego odbioru gazu w przyszłym roku.

Czytaj więcej w Money.pl

Wybrane dla Ciebie
Rekordowy wzrost cen paliw w Niemczech
Rekordowy wzrost cen paliw w Niemczech
Ceny paliw w Polsce. MF: niższa akcyza do końca kwietnia
Ceny paliw w Polsce. MF: niższa akcyza do końca kwietnia
Efekt wojny Trumpa. Tak odczuwa to UE. Rachunek za paliwa kopalne wystrzelił
Efekt wojny Trumpa. Tak odczuwa to UE. Rachunek za paliwa kopalne wystrzelił
Blokada cieśniny Ormuz. Statki dostały ostrzeżenie
Blokada cieśniny Ormuz. Statki dostały ostrzeżenie
Bezrobocie w Polsce. Ministerstwo pracy podało nowe dane
Bezrobocie w Polsce. Ministerstwo pracy podało nowe dane
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
"Oczywiście, że popieramy". Netanjahu zabiera głos ws. Ormuzu
"Oczywiście, że popieramy". Netanjahu zabiera głos ws. Ormuzu
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny
Wielki remont w Karkonoszach. Minister: inwestycja nie należy do łatwych
Wielki remont w Karkonoszach. Minister: inwestycja nie należy do łatwych
Waży 5,5 tys. ton i musi wejść pod tory. "Tego w Polsce jeszcze nie było"
Waży 5,5 tys. ton i musi wejść pod tory. "Tego w Polsce jeszcze nie było"
Jakie ceny paliw od wtorku? Jest decyzja
Jakie ceny paliw od wtorku? Jest decyzja
Wysokie ceny paliw u naszych sąsiadów. Będzie radykalny krok
Wysokie ceny paliw u naszych sąsiadów. Będzie radykalny krok