Ukraińcy założyli w Polsce swój związek zawodowy
Związek zawodowy dla ukraińskich pracowników jest dopiero na etapie organizacyjnym, ale od kilku miesięcy prowadzi kampanię promocyjną na Ukrainie, która ma zachęcić do zrzeszania się.
Ochrona przed nieuczciwymi pracodawcami oraz informowanie o podstawowych prawach i obowiązkach - to główne zadanie Związku Zawodowego pracujących w Polsce Ukraińców, który działa w ramach OPZZ.
Piotr Ostrowski z Wydziału Międzynarodowego OPZZ powiedział, że związek uruchomił już specjalny portal dla pracowników z Ukrainy. - Są tam podstawowe informacje, czym jest ten związek zawodowy, czym się kieruje i z kim można się skontaktować w sprawie pomocy. W przyszłości chcemy umieścić tam informacje np. Państwowej Inspekcji Pracy. Aby to nie był tylko portal związkowy, ale także pomocna strona internetowa dla pracowników z Ukrainy - podkreślił.
Zapowiedział, że niedługo na portalu pojawi się szereg informacji przydatnych dla pracowników ze Wschodu. - Takie kompendium wiedzy dla pracowników ukraińskich, przyjeżdżających do Polski, którzy będą pracować w gospodarstwach domowych np. jako opiekunowie dzieci, osób starszych, dla sprzątających - wyjaśniał.
Jak mówił, portal http://mpupp.kit-sleuth.in.ua dostępny jest tylko w języku ukraińskim. Nie wykluczył jednak, że w przyszłości pojawi się też rosyjskojęzyczna wersja.
Ostrowski zwrócił uwagę, że związek zawodowy dla ukraińskich pracowników jest dopiero na etapie organizacyjnym. - Założono konto bankowe, stronę internetową, w najbliższym czasie powstanie profil na Facebooku - poinformował.
Przypomniał, że od kilku miesięcy związek prowadzi kampanię promocyjną na Ukrainie, która ma zachęcić do zrzeszania się. - Informacja pojawiła się w głównych dziennikach telewizyjnych, że taka inicjatywa jest podjęta w Polsce - mówił Ostrowski. Zapowiedział, że od listopada kampania promocyjna będzie przeprowadzona w Polsce.
Ostrowski zaznaczył, że głównym zadaniem związku jest ochrona pracowników z Ukrainy przed nieuczciwymi pracodawcami. Bo - według niego - to jest podstawowy problem. - Istnieje w nich taka naiwna wiara, że umowa ustna jest wiążąca. To znaczy jak pracodawca mówi, że zapłaci wynagrodzenie to oni mówią ok i pracują. Ludzie to wykorzystują. Nagle okazuje się jednak, że tego wynagrodzenia nie ma. I wtedy proszą zróbcie coś - mówił.
Według związkowca Ukraińcy, którzy przyjeżdżają do Polski borykają się nie tylko z problemami związanymi z pracą. - Są też trudności ze znalezieniem mieszkania, poruszaniem się po Polsce, po miastach - stwierdził.
Związek zawodowy dla Ukraińców - mówił Ostrowski - może także pomóc w kwestiach transferu pieniędzy, nauki języka polskiego, czy zakładania firm w Polsce. - Może uda nam się zrealizować kursy języka polskiego. Chcemy też ułatwić im ubezpieczanie się. Chcemy porozmawiać w tej sprawie z największymi firmami ubezpieczonymi w Polsce - dodał.
Według szacunków OPZZ w Polsce pracuje około 700 tysięcy pracowników z Ukrainy. - Wszystko na to wskazuje, że ta liczba będzie rosła. Musimy się na to przygotować i pogodzić się z tym. Z czasem przestaniemy być krajem jednonarodowościowym. Jesteśmy na początku zmiany społecznej, które będzie dość szybko następowała - przewidywał Ostrowski.