Przedłużono śledztwo ws. upadłości Alfa Star. Klienci i zarząd będą przesłuchiwani
Do 14 kwietnia 2018 r. przedłużono prokuratorskie śledztwo związane z upadłością biura podróży Alfa Star. Śledczy zamierzają przesłuchać kolejnych tysiąc osób, m.in. klientów biura, których wycieczki nie doszły do skutku.
Jak powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Małgorzata Chrabąszcz, śledztwo dotyczące upadłości radomskiego biura podróży jest bardzo rozległe i wymaga przesłuchania kilku tysięcy osób. Już w tej chwili, w ramach postępowania, zgromadzono ponad 100 tomów akt. Stąd - jak zaznaczyła rzeczniczka - decyzja o przedłużeniu śledztwa o pół roku.
Urząd Marszałkowski próbował ściągnąć turystów Alfa Star. Zobacz wideo:
Przesłuchiwani klienci i zarząd
Według Chrabąszcz do kwietnia ma być przesłuchanych tysiąc osób. W śledztwie oprócz klientów przesłuchiwane są także m.in. osoby z zarządu i rady nadzorczej spółki, pracownicy biura, współpracownicy i kontrahenci.
Rzeczniczka dodała, że śledczy ustalają, jaka była kondycja finansowa radomskiej spółki Alfa Star w latach 2013-2015. Prokuratura bada również, czy nie doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem klientów Alfa Star i oszustwa polegającego na tym, że biuro sprzedawało imprezy turystyczne, mimo że sytuacja firmy wskazywała na to, że w każdej chwili może dojść do ogłoszenia upadłości.
Ponad 1600 osób z nieudanymi wakacjami
Biuro podróży Alfa Star ogłosiło utratę płynności finansowej pod koniec sierpnia 2015 r. Ponad 1600 klientów biura przebywało wówczas w Grecji, Hiszpanii, Portugalii, Egipcie, Tunezji, Bułgarii, Turcji i we Włoszech. Zgodnie z procedurą, w sytuacji upadku biura podróży, marszałek województwa uruchomił tzw. gwarancję ubezpieczeniową biura. Z tych pieniędzy opłacone zostały koszty powrotu klientów biura do Polski. Z gwarancji ubezpieczeniowej zaspokajane były także roszczenia tych osób, które zapłaciły za wycieczkę, ale nie zdążyły na nią pojechać.