Ustawa rodzinna podpisana. Prezydent skierował ją do Sejmu

Prezydencki projekt ustawy rodzinnej ma zwiększyć uprawnienia rodziców do korzystania z elastycznych form organizacji czasu pracy i wprowadzić bardziej dogodne wykorzystanie urlopów rodzicielskich.

Obraz
Źródło zdjęć: © Dreamstime

Bronisław Komorowski przedstawił projekt ustawy rodzinnej. Opracowane przez ekspertów rozwiązania trafią do Sejmu jako inicjatywa prezydencka. Prezydent podkreśla, że ustawa rodzinna nie pociąga za sobą dodatkowych kosztów dla budżetu państwa.

Ustawa rodzinna ma wprowadzić rozwiązania ułatwiające godzenie życia rodzinnego z życiem zawodowym. Chodzi między innymi o uproszczenie i uelastycznienie systemu urlopów związanych z opieką nad dzieckiem oraz ułatwienie korzystania z elastycznych form czasu pracy ze względu na obowiązki rodzinne.

- Zapisy prezydenckiego projektu ustawy rodzinnej przełożą się na silniejszą integrację pracownika z miejscem pracy i pracodawcą - uważa prof. Irena Kotowska z SGH. Jednocześnie zwraca uwagę na potrzebę przeznaczenia części urlopu rodzicielskiego tylko dla ojców.

Prezydencki projekt ustawy rodzinnej ma zwiększyć uprawnienia rodziców do korzystania z elastycznych form organizacji czasu pracy i wprowadzić bardziej dogodne wykorzystanie urlopów rodzicielskich.

Wprowadza on m.in. zapis, że pracodawca będzie zobowiązany uwzględnić wniosek pracownika wychowującego dziecko do lat 14 lub sprawującego opiekę nad osobą dorosłą o zmianę organizacji czasu pracy, chyba że nie będzie to możliwe ze względu na organizację pracy lub rodzaj pracy wykonywanej przez pracownika.

Ponadto rodzice uprawnieni do urlopów rodzicielskich i wychowawczych będą mogli z nich skorzystać do zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6 lat. Propozycja zakłada również, że rodzice, którzy wrócą do pracy przed ukończeniem przez dziecko 1. roku życia, będą mogli wykorzystać pozostałą część urlopu rodzicielskiego w późniejszym okresie.

Projekt zakłada też m.in., że dwa dni zwolnienia przysługujące obecnie rodzicom dzieci do 14. roku życia będzie można wykorzystać w wymiarze godzinowym, w tych zakładach, w których pracodawca porozumie się ze związkami zawodowymi lub przedstawicielami pracowników.

- Jestem bardzo zadowolona, że ta ustawa została przygotowana. Jest to taki przykład bardzo dobrego działania polityków - powiedziała prof. Kotowska z Instytutu Statystyki i Demografii w SGH.

Prof. Kotowska przypomniała, że konsultacje społeczne do rekomendacji zwartych w prezydenckim programie "Dobry Klimat dla Rodziny" rozpoczęły się w 2013 r. i już wówczas ich przebieg i samo przygotowanie projektu były tak prowadzone, żeby wszelkie kontrowersyjne sprawy wcześniej przedyskutować.

Prezydencki projekt wprowadza bardziej dogodne wykorzystanie urlopów rodzicielskich, przez co - zdaniem prof. Kotowskiej - stara się łączyć punkt widzenia pracodawców, "którym to nie ułatwia życia", i pracobiorców, dla których to jest podstawowa sprawa, żeby móc dokonywać wyboru.

Jak mówiła prof. Kotowska, wkrótce na rynku pracy będzie brakowało dobrych, odpowiednio wykwalifikowanych pracowników i wtedy pracodawcom będzie bardziej zależało na tym, żeby nie tylko znaleźć pracownika, ale go utrzymać w firmie. - To też jest sygnał, że taka współpraca, która teraz jest narzucona trochę kodeksowo, potem się przełoży na to, że będzie silniejsza integracja pracownika z miejscem pracy i z pracodawcą - dodała.

Zauważyła również, że w projekcie brak zapisów dedykujących część urlopu rodzicielskiego tylko ojcom. Podkreśliła, że z punktu widzenia pracodawców oboje rodzice powinni być "symetrycznie traktowani" i pracodawcy nie powinni jedynie kobiet postrzegać w kontekście obowiązków rodzicielskich, ponieważ zobowiązania ma dwoje rodziców.

Zdaniem prof. Kotowskiej warto również rozważyć wydłużenie urlopu ojcowskiego, ponieważ obecny dwutygodniowy urlop niedostatecznie umożliwia im angażowanie się w opiekę nad dzieckiem w pierwszym okresie życia. - Marzy mi się, żeby jeszcze urlop ojcowski przedłużyć, a cząstkę urlopu rodzicielskiego przeznaczyć tylko dla ojców - dodała.

Czytaj więcej w Money.pl
Przybędą kolejne przywileje dla rodzciów Urlop rodzicielski na raty czy większe uprawnienia dla ojców do urlopu rodzicielskiego - to tylko niektóre z proponowanych założeń.
Nawet trzy lata urlopu. Sprawdź dla kogo W uzasadnionych przypadkach, wolne od pracy może trwać nawet dwa razy dłużej. Zobacz, kto może skorzystać z takiego udogodnienia.
Ojcowie po rozwodzie dostaną równe prawa? Senacki projekt ma wzmocnić pozycję dziecka i zrównoważyć prawa matki i ojca.
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.04.2026
Rosja wróciła na Bałtyk. Eksport ropy drogą morską wzrósł o 22 proc.
Rosja wróciła na Bałtyk. Eksport ropy drogą morską wzrósł o 22 proc.
Pracę ma stracić 500 osób. W tle podejrzenia o związki z Epsteinem
Pracę ma stracić 500 osób. W tle podejrzenia o związki z Epsteinem
"Gospodarczy wstrząs". Upadek dwóch dużych zakładów w Jeleniej Górze
"Gospodarczy wstrząs". Upadek dwóch dużych zakładów w Jeleniej Górze
Rosja zarabia na ropie. Jednak za mało. Pozostaje w stanie "głębokiego zamrożenia"
Rosja zarabia na ropie. Jednak za mało. Pozostaje w stanie "głębokiego zamrożenia"
Masowy wyjazd Ukraińców "zaboli" Polskę. Eksperci ostrzegają
Masowy wyjazd Ukraińców "zaboli" Polskę. Eksperci ostrzegają
Prawda o niemieckich emeryturach. Bańka pękła. Już nie wystarczają
Prawda o niemieckich emeryturach. Bańka pękła. Już nie wystarczają
Trump ostro o Iranie. "Wysadzimy w powietrze resztę kraju"
Trump ostro o Iranie. "Wysadzimy w powietrze resztę kraju"
Trump przedłuża zawieszenie broni. Czeka na ruch Iranu
Trump przedłuża zawieszenie broni. Czeka na ruch Iranu