W tym kraju pracodawcy cenią łacinę

Znajomość łaciny jest uważana przez pracodawców we Włoszech za synonim otwartości umysłu i bardzo dobrze przez nich widziana. Dlatego coraz więcej osób przystępuje do specjalnego egzaminu, by świadectwo biegłości w tym języku dołączyć do podania o pracę.

Obraz
Źródło zdjęć: © Pixabay.com/Domena publiczna

Mediolański dodatek do dziennika ,,La Repubblica" podał, że tylko w regionie Lombardia na pierwszy egzamin zapisało się 750 osób.

Gazeta podkreśla, że podczas rozmów w sprawie pracy znajomość języka Cycerona postrzegana jest jako wyjątkowo ceniony atut.

W ostatnich latach wielokrotnie zastanawiano się nad sensem nauczania łaciny we włoskich liceach o wszystkich profilach, a nawet eksperymentalnie w niektórych średnich szkołach językowych wprowadzono klasy bez niej, by zachęcić w ten sposób młodzież.

Tymczasem na rynku pracy zapanowała odwrotna tendencja. Ojczysty język Rzymian uważany jest za wartość dodatkową, która może pomóc w otrzymaniu atrakcyjnej posady. Nie wystarczy przy tym dobry stopień na szkolnym świadectwie.

Obraz

W związku z coraz większą popularnością łaciny specjalne egzaminy, na wzór tych powszechnie znanych z języka angielskiego, zorganizowali profesorowie z katolickiego uniwersytetu w Mediolanie we współpracy z regionalnym kuratorium. Ci, którzy je zdadzą, otrzymają świadectwo znajomości tego języka by dołączyć je do swego podania o pracę, znanego pod łacińską nazwą curriculum vitae. Są cztery rodzaje takich certyfikatów, w zależności od poziomu umiejętności tłumaczenia tekstów i znajomości gramatyki.

Na testy zapisują się zarówno ludzie młodzi, wchodzący na rynek pracy, jak i osoby dojrzałe, chcące podnieść swe kwalifikacje i zabłysnąć przed pracodawcą.

Prawdziwy boom, jaki zanotowano w ostatnim czasie, najlepiej potwierdza, że łacina nie jest martwym językiem - zauważa gazeta.

W samej tylko Lombardii egzaminy testowe zorganizowano w 10 miastach; nie tylko w Mediolanie, ale także na przykład w Bergamo i Mantui.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Węgry wysyłają wojsko do ochrony gazociągu po incydencie w Serbii
Węgry wysyłają wojsko do ochrony gazociągu po incydencie w Serbii
Pożar największej galerii handlowej w Królewcu
Pożar największej galerii handlowej w Królewcu
Chiny uśmiechają się do Rosji. Widzą jedno rozwiązanie dla impasu w cieśninie Ormuz
Chiny uśmiechają się do Rosji. Widzą jedno rozwiązanie dla impasu w cieśninie Ormuz
Giganci zwiększą produkcję ropy. Efekt tylko na papierze
Giganci zwiększą produkcję ropy. Efekt tylko na papierze
Padło ostrzeżenie z samej góry. "Kraje nie mogą gromadzić paliwa podczas wojny"
Padło ostrzeżenie z samej góry. "Kraje nie mogą gromadzić paliwa podczas wojny"
Incydent przy gazociągu Serbia-Węgry. Szijjarto: nie damy się zmusić
Incydent przy gazociągu Serbia-Węgry. Szijjarto: nie damy się zmusić
Trump wskazał dzień: wtorek. Wulgarny wpis w sieci
Trump wskazał dzień: wtorek. Wulgarny wpis w sieci
Ładunki wybuchowe przy Balkan Stream. Orban reaguje błyskawicznie
Ładunki wybuchowe przy Balkan Stream. Orban reaguje błyskawicznie
Strajk głodowy w kopalniach soli trwa w święta
Strajk głodowy w kopalniach soli trwa w święta
Limity tankowania. Włosi wprowadzają ograniczenia na 4 lotniskach
Limity tankowania. Włosi wprowadzają ograniczenia na 4 lotniskach
Celne uderzenie Ukraińców. Rosyjski rurociąg uszkodzony
Celne uderzenie Ukraińców. Rosyjski rurociąg uszkodzony