Jaki podatek zapłaci Chwalińska? Francuski fiskus bezlitosny
Maja Chwalińska awansowała w czwartek do wielkiego finału tenisowego Roland Garos w Paryżu. Sukces sportowy przynosi także ogromne zarobki. Tenisistka już zarobiła na kortach w Paryżu 1,4 mln euro, czyli prawie 6 mln zł. Lwią część tej sumy będzie musiała oddać fiskusowi francuskiemu.
Maja Chwalińska w drodze do finału wielkoszlemowego French Open rozegrała dziewięć meczów, straciła jednego seta i 58 gemów, a na korcie spędziła 15 godzin i 44 minuty.
W sobotnim finale Chwalińska, która debiutuje w drabince głównej zawodów w Paryżu, zmierzy się z 19-letnią Rosjanką Mirrą Andriejewą, rozstawioną z numerem ósmym.
Miliony za finał Roland Garros
Chwalińska do Paryża przyjechała jako 114. zawodniczka rankingu. Nigdy nie była w czołowej setce. Awans do finału oznacza, że w poniedziałkowym notowaniu będzie 21. Jeśli sięgnie po tytuł, to wskoczy na 14. miejsce, a w rankingu The Race, obejmującym tylko ten sezon, na... 10. i zepchnie Igę Świątek z 11. na 12.
Gdzie podatki płaci Iga Świątek i jaką jest szefową? "Nauka życia w praktyce" Daria Abramowicz w Biznes Klasie
Sukces sportowy oznacza dla polskiej tenisistki także wielkie pieniądze. Jeszcze przed półfinałem Maja Chwalińska miała zapewnione 750 tys. euro. Jej awans do finału sprawił, że jej gwarantowana premia wystrzeliła. Polka wzbogaci się o kolejne 650 tys. euro.
Przy aktualnym kursie euro (według NBP) oznacza to, że Chwalińska ma już zagwarantowane ok. 5,94 mln zł za występ na kortach w Paryżu. Sama różnica między nagrodą za półfinał a finał to ok. 2,76 mln zł.
Jaki podatek zapłaci tenisistka?
Daria Abramowicz, psycholog, która na co dzień współpracuje nie tylko z Igą Świątek w programie "Biznes Klasa" przyznała, że od nagrody za wygraną płaci się podatek w kraju, w którym wygrywa się turniej.
- Tenisiści i tenisistki na najwyższym poziomie mają doradców finansowych i firmy, które obsługują księgowość i rozliczenia. Zawodniczka, z którą ja mam przyjemność współpracować, jest żywo zainteresowana tymi sprawami - mówi Daria Abramowicz w rozmowie z Łukaszem Kijkiem.
We Francji podatki są wysokie. Według szacunków około 45 proc. nagrody Chwalińskiej może trafić do fiskusa.