Wkrótce ważne negocjacje. Resort rolnictwa szykuje się do batalii o wyrównania dopłat
Wkrótce rozpoczną się negocjacje dotyczące przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej. Najtrudniejsza batalia będzie dotyczyła wyrównania dopłat bezpośrednich, uważa strona polska.
Zdaniem ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela, najbardziej kontrowersyjną sprawą podczas negocjacji dotyczących przyszłej Wspólnej Polityki Rolnej jest wyrównanie dopłat bezpośrednich we wszystkich krajach UE – informuje PAP.
W Polsce przebywał Joachim Rukwied, przewodniczący Komitetu Rolniczych Organizacji Zawodowych (COPA). Jest to międzynarodowa, unijna organizacja lobbingowa rolników skupiająca 60 organizacji z krajów Wspólnoty. Należy do niej pięć polskich organizacji rolniczych.
Rukwied spotkał się z ministrem Jurgielem. Na poniedziałkowej konferencji polski minister powiedział, że kraje UE są na etapie uzgodnienia końcowych zasad Wspólnej Polityki Rolnej. Unijna Rada ds. Rolnictwa i Rybołówstwa przyjęła konkluzje, które składają się z 36 punktów. Rozbieżności budzi punkt dotyczący konwergencji, czyli wyrównania dopłat. Dodał, że w tej sprawie nadal trzeba prowadzić negocjacje.
Szef resortu będzie rozmawiał o tym z ministrami z różnych krajów – w maju odbędzie się spotkanie w ramach Trójkąta Weimarskiego.
Zobacz też: * *Magdalena Kochan z PO: Musimy powiązać 500+ z aktywnością zawodową
Polska postuluje m.in. o wyrównanie dopłat bezpośrednich w krajach UE. Minister rozmawiał o tym z szefem COPA.
- Próbowałem uzasadnić, że jest taka potrzeba, wręcz konieczność ich ujednolicenia, wynika ona z Traktatu z Lizbony, i z tego, że Polska już 14 lat jest w Unii Europejskiej a warunki, które były w 2003 r. się zmieniły w Polsce. Koszty produkcji rolnej są obecnie nie mniejsze, a często wyższe niż w innych państwach UE - powiedział Jurgiel.
W ramach COPA poglądy na temat przyszłej polityki rolnej są zbieżne – wyjątek stanowi wyrównanie dopłat bezpośrednich. Jest natomiast zgoda na podniesienie składki do UE.
- Ważne, by wszystkie kraje Unii dołożyły się do wspólnego budżetu i przekazały składkę w wysokości 1,3 proc. PKB – powiedział szef COPA Joachim Rukwied.
Zaznaczył, że istnieje zgodność co do tego, że polityka rolna ma nadal mieć dwa filary: dopłaty bezpośrednie i finansowanie rozwoju obszarów wiejskich. Jednak nadal trzeba prowadzić rozmowy na temat utrzymania terenów zielonych (tzw. zazielenienia) i w sprawie wyrównania dopłat.
* Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl*