Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Pięć sklepów Biedronki na dworcach będzie otwartych w niedzielę 11 marca. Uzyskaliśmy oficjalne potwierdzenie

Pięć sklepów Biedronki na dworcach będzie otwartych w niedzielę 11 marca. Uzyskaliśmy oficjalne potwierdzenie

Decyzja Jeronimo Martins o otwarciu sklepów w niedzielę stanowi istotny zwrot w polityce firmy.
Decyzja Jeronimo Martins o otwarciu sklepów w niedzielę stanowi istotny zwrot w polityce firmy.

Pięć sklepów Biedronki będzie otwartych w niedzielę pomimo zakazu handlu. Money.pl uzyskał potwierdzenie od Jeronimo Martins, że sklepy zlokalizowane na dworcach będą działać normalnie. Wcześniej firma nie planowała otwierać żadnego z 2823 sklepów, ale ośmieliło ją liberalne stanowisko Państwowej Inspekcji Pracy.

Aktualizacja 11:55

"W najbliższą niedzielę, 11.03, sklepy sieci Biedronka zlokalizowane na dworcach będą otwarte" - pisze w mailu do money.pl Arkadiusz Mierzwa, szef biura prasowego Jeronimo Martins Polska. "W liczącej 2823 sklepów sieci Biedronka takich placówek mamy zaledwie kilka" - zaznacza.

Chodzi o pięć sklepów. Dwa w stolicy - na dworcach Warszawa Centralna i Wschodnia - oraz po jednym w Krakowie, Poznaniu i Grudziądzu.

Wideo: zakaz handlu w niedzielę. Klienci staną w wielkich kolejkach w soboty

 

 

"Zgodnie z przepisami prawa oraz wytycznymi Państwowej Inspekcji Pracy, placówki zlokalizowane na dworcach i w miejscach obsługi podróżnych mogą być otwarte również w niedziele wolne od handlu" - podkreśla Mierzwa.

Decyzja Jeronimo Martins o otwarciu sklepów w niedzielę stanowi istotny zwrot w polityce właściciela największej sieci detalicznej w Polsce. Wcześniej firma planowała zamknąć wszystkie sklepy, także te na dworcach, ze względu na problemy interpretacyjne.

Przełomowe znaczenie miała niedawna deklaracja przedstawicieli Państwowej Inspekcji Pracy. Podczas konferencji Anna Martuszewicz, wicedyrektor departamentu prawnego w Głównym Inspektoracie Pracy uznała, że sklepy takie jak Biedronka na dworcach mogą być otwarte w siódmy dzień tygodnia.

Bezpośrednio po konferencji PIP przedstawiciele Jeronimo Martins unikali deklaracji, czy Biedronki na dworcach w tej sytuacji będą otwarte. - Decyzje dotyczące szczegółów organizacji pracy naszych sklepów po wprowadzeniu zakazu handlu w niedziele będziemy podejmować po dokładnej analizie konkretnych przypadków - mówił Arkadiusz Mierzwa.

Co ciekawe, sama PIP próbowała częściowo wycofać się z deklaracji, które padły na wtorkowej konferencji. W wydanym w środę oświadczeniu zaznaczono, że wypowiedź Martuszewicz dotyczyła tylko Biedronki na Dworcu Centralnym w Warszawie i nie można wyciągać wniosku, że inne sklepy położone na dworach lub w ich pobliżu będą mogły działać w każdą niedzielę.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Piotr
2018-04-08 18:08
Jak jakaś pisowska prostytutka będzie miała zawał w niedziele, to lekarz nie powinien przyjechać bo niedziele spędza z rodziną ????
Yola
2018-03-18 13:47
Biedronka otwarta dla drugiego sortu a pierwszy sort siedzi w kościele albo słucha radia Maryja i niech da spokój goszemu sportowo i biedronką się nie przejmuje.
yabol428
2018-03-17 14:06
Ten zakaz to bzdura, nawet z punktu widzenia argumentacji jego twórców. Dlaczego sklepy spożywcze są zamknięte, a np. kina czy knajpy już nie? Przecież tam też są pracownicy, którzy chcieliby spędzić niedziele z rodziną. Rozumiałbym, gdyby zamknięto tylko sklepy np. z odzieżą, meblami, budowlane, do tego kina, knajpy, lokale rozrywkowe. Ale handel spożywczy bezwzględnie powinien być czynny, bo żywność to towar pierwszej potrzeby, jeść trzeba codziennie. A ponadto, jako pracownik ochrony stwierdzam że praca w niedzielę nie jest niczym strasznym, sam zdecydowanie wolę pracować w niedzielę a mieć wolne w inny dzień tygodnia.
Pokaż wszystkie komentarze (195)