Notowania

putin
15.04.2017 09:37

Rosja też ma swojego "Misiewicza". Putin zarabia mniej niż jego rzecznik

W Rosji opublikowano dane na temat dochodów urzędników państwowych. Najbogatszy minister w roku ubiegłym wykazał dochód 100 razy większy od jednego ze swoich kolegów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(www.kremlin.ru/wikimedia (CC BY 3.0))

Z kolei rzecznik prasowy prezydenta zarobił znacznie więcej od szefa.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w 2016 roku zarobił prawie 13 milionów rubli, czyli około 900 tys. zł. To o ponad jedną trzecią więcej niż w wypadku prezydenta Władimira Putina, który zadeklarował dochód w wysokości prawie dziewięciu milionów rubli.

Jednak rzecznik prezydenta Rosji jest tylko ubogim krewnym w porównaniu z zarobkami jego żony. Tatiana Nawka, w przeszłości łyżwiarka, zarobiła ponad 120 milionów rubli, czyli 8,5 mln zł. Żona Dmitrija Pieskowa ma dwa domy i cztery mieszkania, w tym jedno w Stanach Zjednoczonych, oraz 3 drogie auta.

Jednym z krezusów urzędniczego świata w Rosji jest minister do spraw Kaukazu Północnego. Lew Kuźniecow w roku ubiegłym wykazał dochód w wysokości 582 milionów rubli, czyli ponad 40 mln zł.

Tymczasem wśród rosyjskich ministrów najmniej zarobił szef resortu rolnictwa. Aleksander Tkaczow miał dochód ponad 100 razy mniejszy od Lwa Kuźniecowa.

Tagi: putin, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka światowa
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
15-04-2017

only_meJak zwykle żenujący artykuł. Sprawa Misiewicza bulwersuje, bo nie ma on żadnego wykształcenia, ani doświadczenia. A Dmitrij Pieskow jest w polityce od … Czytaj całość

15-04-2017

NeoPutin?Przecież to najbogatszy człowiek świata.30% kasy z handlu gazem i ropą trafia do niego.Oficjalnie ma mieszkanie dwupokojowe i Ładę.

15-04-2017

TttttOj tłuki, tłuki POwskie, Misiewicz to pikuś przy siemoniaku, ten to dopiero misiewicz!!!!!!

Rozwiń komentarze (30)