Notowania

narodowy fundusz zdrowia
24.06.2015 18:12

Zwolnienia dyscyplinarne w NFZ. W tle kontrakt na dziesiątki milionów złotych

Zwolnieni wysocy rangą pracownicy NFZ uważają, że zarzuty mają związek z kontraktem informatycznym na dziesiątki milionów złotych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Jacek Bereźnicki)

Dyrektor Departamentu Informatyki NFZ Andrzej Strug i jego zastępca Marek Ujejski zostali zwolnieni w trybie dyscyplinarnym. Jak sami twierdzą w liście do ministra zdrowia, zarzuty szefa NFZ pojawiły się po audycie, zleconym przez nich firmie Oracle. Także w środę dymisję złożyła zastępca prezesa NFZ ds. finansowych Julita Jaśkiewicz. Premier Ewa Kopacz bagatelizuje sprawę, a biuro prasowe NFZ zapewnia, że "nie ma fali odejść".

Aktualizacja 18:48

Według portalu Computerworld.pl, prezes NFZ Tadeusz Jędrzejczak miał zarzucić Strugowi i Ujejskiemu zaniedbania w sprawach związanych z bezpieczeństwem przetwarzania informacji oraz opóźnianie postępowania na zakup usług wsparcia dla serwerów IBM.

Obowiązki dyrektora departamentu informatyki prezes NFZ czasowo powierzył Marcinowi Grabowskiemu.

Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann powiedział, że dymisje nie wpłyną na pracę NFZ-tu. Przyznał, że część członków kierownictwa Funduszu jest na zwolnieniach lekarskich, ale zapewnił, że wrócą do pracy. Neumann dodał, że prezes NFZ poinformował ministerstwo o dymisjach i zapewnił, że działanie Funduszu nie jest zagrożone. Wiceminister powiedział, że w NFZ trwa kontrola resortu.

Computerworld.pl informuje, że zwolnieni dyrektorzy napisali list do ministra zdrowia Mariana Zembali, wiceministra Sławomira Neumanna i członków Rady Funduszu. Twierdzą w nim, że prezes NFZ chciał się pozbyć niechcianych pracowników. Strug i Ujejski uważają, że zarzuty pojawiły się po audycie, zleconym przez nich firmie Oracle.

"Niewątpliwym celem handlowym firmy Oracle jest sprzedaż Funduszowi dodatkowego oprogramowania narzędziowego wartego dziesiątki milionów złotych. Departament Informatyki nie może godzić się na rekomendowanie dodatkowych zakupów bez sprawdzenia rzeczywistych korzyści biznesowych i ewentualnego porównania użycia narzędzi konkurencyjnych" - napisali Andrzej Strug i Marek Ujejski.

Jak poinformowało w środę biuro prasowe NFZ, Julita Jaśkiewicz, która jest zastępcą prezesa Funduszu do spraw finansowych, złożyła dymisję na ręce ministra zdrowia i do czasu jej przyjęcia będzie pełnić swoje obowiązki.

O sprawę dymisji była pytana w środę premier Ewa Kopacz. - Nie sądzę, żeby dzisiaj był jakiś wielki exodus i nagle wszyscy dyrektorzy oddziałów NFZ składali rezygnację. Wiem, że na pewno osoba najważniejsza, jeśli chodzi o NFZ, czyli prezes NFZ ma się dobrze i nie zamierza odchodzić z tego stanowiska. Wczoraj miałam okazję z nim rozmawiać podczas rozmów z pielęgniarkami, więc pewnie nie trzymałby tego w tajemnicy - powiedziała premier dziennikarzom.

Kopacz dodała, że "prezes NFZ działa tak, żeby rozwiązywać problemy" i podczas rozmów z pielęgniarkami "bardzo precyzyjnie określał kwoty, którymi możemy teraz bezpiecznie dysponować".

Czytaj więcej w Money.pl
Zmiana zadań NFZ. Czym się będzie zajmował? Wyceną świadczeń zamiast funduszu zajmie się Agencja Oceny Technologii Medycznych.
Wicedyrektor NFZ oskarżony o łapówkarstwo O trzykrotne przyjęcie łapówek i przekroczenie uprawnień oskarżyła Prokuratura Okręgowa w Białymstoku byłego zastępcę dyrektora ds. medycznych miejscowego oddziału NFZ.
Tagi: narodowy fundusz zdrowia, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz