Płyn do żywic w butelce z wodą. Jest oświadczenie spółki Żywiec Zdrój

Oświadczenie Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze (...) potwierdza, że w jednym opakowaniu z etykietą Żywioł z Bolesławca wykryto kombinację substancji chemicznych, które nie były zmieszane z wodą - poinformowała spółka.

Obraz
Źródło zdjęć: © Pixabay.com/Domena publiczna

Ustalenia prokuratury potwierdzają, że chemikalia, którymi poparzył sobie przełyk 31-letni mężczyzna, nie dostały się do butelki z etykietą "Żywioł" podczas butelkowania wody, a po jej otwarciu - podkreśliła w sobotnim komunikacie spółka Żywiec Zdrój.

Wcześniej w sobotę Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze poinformowała, że w butelce z etykietą Żywioł Żywiec Zdrój, z której napił się 31-latek, nie było wody, a płyn do utwardzania żywic poliestrowych.

"Oświadczenie Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze (...) potwierdza, że w jednym opakowaniu z etykietą Żywioł z Bolesławca wykryto kombinację substancji chemicznych, które nie były zmieszane z wodą" - poinformowała spółka. Zaznaczyła, że udało się ustalić, iż skład znalezionych substancji jest charakterystyczny dla produktu Butanox M50 lub Butanox M60, używanego do utwardzania żywic poliestrowych m.in. przy produkcji laminatów.

"Sposób dostania się tej substancji do butelki z Bolesławca nadal stanowi przedmiot postępowania prokuratury. Potwierdzono natomiast, że Butanox nie mógł pojawić się w opakowaniu po wodzie Żywioł podczas procesu butelkowania, tylko dopiero po otwarciu butelki. Substancja ta nie występuje w zakładzie rozlewniczym Żywiec Zdrój" - podkreślono w komunikacie.

"Wcześniej zakończyły się badania i analizy prowadzone przez Inspekcję Sanitarną, które jednoznacznie potwierdziły bezpieczeństwo produktów Żywiec Zdrój i brak zastrzeżeń do procesu butelkowania i dystrybucji wody" - poinformowała spółka.

Producent wody wyraził żal z powodu zdarzenia w Bolesławcu. "Doceniamy fakt, że działania wszystkich organów kontrolnych prowadzone są w sposób bardzo aktywny i czekamy na dalsze ustalenia prowadzące do całkowitego wyjaśnienia sprawy" - dodano w komunikacie. Spółka zaapelowała jednocześnie do konsumentów, by nie przechowywali obcych substancji w opakowaniach po żywności.

Jeleniogórska prokuratura prowadzi śledztwo ws. narażenia w mężczyzny na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub doznania ciężkiego uszczerbku zdrowia.

W sobotę poinformowała, że w mieszkaniu mężczyzny, który poparzył sobie przełyk, zabezpieczono 11 butelek wody mineralnej Żywioł Żywiec Zdrój z oznaczeniem partii: S:08/08/08:49/3/1 oraz jedną butelkę również z etykietą tej wody mineralnej z oznaczeniem partii: S:20/04/11:04/3/1. Mężczyzna miał kupić całą zgrzewkę tej wody (12 butelek) w jednym ze sklepów w Bolesławcu.

"Z badań Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie wynika, że w butelce z oznaczeniem partii: S:20/04/11:04/3/1 zamiast wody znajdował się płyn, który odpowiada składowi preparatów Butanox M50 lub Butanox M60. Są to produkty ogólnodostępne dla ludzi, przeznaczone do utwardzania żywic poliestrowych. Znajdują zastosowanie przy produkcji np. laminatów z żywic sztucznych" - poinformowała PAP Wioletta Niziołek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Dodała, że ponadto śladowe ilości ftalanu dimetylu wykryto w cieczy zawartej w dwóch kolejnych butelkach z etykietą o numerze seryjnym S: 08.08/08:49/3/1, które zostały otwarte jeszcze przed zabezpieczeniem ich przez organa ścigania.

"Ftalan dimetylu jest składnikiem Butanoxu. W ocenie biegłych jego obecność w wodzie w kolejnych dwóch butelkach mogła być wynikiem zanieczyszczenia wody, prawdopodobnie po jej otwarciu" - powiedziała rzecznik i podkreśliła, że ftalan dimetylu nie jest wykorzystywany do produkcji butelek plastikowych.

Rzecznik dodała, że śledczy chcą ustalić, w którym momencie doszło do napełnienia butelki tą substancją chemiczną. "Skoro nie przy produkcji wody i produkcji butelki, to będziemy sprawdzać, czy nie na etapie magazynowania produktu - np. w hurtowni lub w sklepie. To jest substancja ogólnodostępna" - powiedziała rzecznik.

Kontrola zakładu w Mirosławcu prowadzona przez Wojewódzki Inspektorat Sanitarno-Epidemiologiczny w Szczecinie nie wykazała nieprawidłowości w dezynfekcji linii produkcyjnej, zabiegach związanych z myciem czy stosowaniem preparatów chemicznych. Badania organoleptyczne próbek wody zarówno z dwóch podejrzanych partii, jak i kolejnej partii wyprodukowanej na tej samej linii produkcyjnej, spełniają wszystkie wymogi sanitarne. Z zakładów w Mirosławcu pochodziły butelki wody, które kupił poszkodowany mężczyzna.

Wybrane dla Ciebie
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac