Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Malwina Gadawa
|

Więcej posłów, parytet i wspólny okręg wyborczy. Szykuje się rewolucja w europejskich wyborach

19
Podziel się:

Parlament Europejski rozpoczął reformę unijnej ordynacji wyborczej. Wybory europejskie obecnie są organizowane na różnych zasadach w 27 krajach członkowskich. To się ma jednak zmienić. Jedna z propozycji zakłada, że 28 dodatkowych posłów ma być wybieranych z list ogólnoeuropejskich, które muszą zapewnić zrównoważoną reprezentację geograficzną.

Więcej posłów, parytet i wspólny okręg wyborczy. Szykuje się rewolucja w europejskich wyborach
Parlament Europejski czeka rewolucja? Rozpoczęły się prace (Wikimedia Commons)

Zgodnie z systemem opracowanym przez europosłów każdy wyborca miałby dwa głosy: jeden, aby wybrać posłów do Parlamentu Europejskiego w krajowym okręgu wyborczym, a drugi w okręgu ogólnounijnym, w którym wybierano by dodatkowo 28 posłów.

Państwa członkowskie zostałyby podzielone na trzy grupy według liczby ludności. Autorzy zmian przekonują, że to zapewniłoby zrównoważoną reprezentację geograficzną. Na listach kandydaci pochodzący z tych grup byliby umieszczani w sposób proporcjonalny. Ogólnounijne listy kandydatów będą zgłaszać europejskie podmioty wyborcze, takie jak koalicje krajowych partii politycznych, krajowe stowarzyszenia wyborców lub europejskie partie polityczne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Zobacz także: Rosjanie wejdą do Mołdawii? Ekspert o czarnym scenariuszu

Wybory mają odzwierciedlać rzeczywistość polityczną

Według projektu czołowi kandydaci otwieraliby listy ogólnoeuropejskie, co umożliwi wyborcom głosowanie na osobę, która według nich powinna stanąć na czele Komisji Europejskiej.

Reformy te wzmocnią europejskie partie polityczne poprzez zwiększenie ich widoczności i umożliwienie im, a zwłaszcza ich kandydatom na listach ogólnoeuropejskich prowadzenia kampanii w całej UE, dzięki czemu będziemy mogli stworzyć prawdziwą paneuropejską debatę — mówił w Parlamencie Europejskim poseł sprawozdawca Domènec Ruiz Devesa.

Dodał także, że "najwyższy czas zmienić unijne prawo wyborcze, aby wybory właściwie odzwierciedlały dzisiejszą rzeczywistość polityczną".

Na listach ma obowiązywać parytet

Parlament chce także zająć się problemem nierówności płci. Podkreśla, że mimo ogólnej poprawy w ostatnich wyborach, w niektórych krajach nie wybrano do Parlamentu Europejskiego ani jednej kobiety. W inicjatywie ustawodawczej zaproponowano obowiązkowy system suwakowy na listach, tj. naprzemienne wystawianie kandydatów płci żeńskiej i męskiej lub parytety.

Parlament Europejski chce także, aby wszystkie kraje miały wspólny dzień głosowania - 9 maja, a bierne prawo wyborcze przysługiwałoby wszystkim Europejczykom, którzy ukończyli 18 lat.

Projekt przygotowany przez Komisję Spraw Konstytucyjnych Parlamentu Europejskiego przewiduje także utworzenie nowej Europejskiej Komisji Wyborczej, która będzie nadzorować proces wyborczy i czuwać nad przestrzeganiem nowych zasad.

Kiedy zmiany ordynacji wyborczej wejdą w życie?

Zgodnie z art. 223 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej opracowany z inicjatywy Parlamentu projekt rozporządzenia dotyczący wyborów musi jednomyślnie zatwierdzić Rada. Następnie inicjatywa wróci do Parlamentu, aby posłowie mogli wyrazić swoją zgodę. Zanim przepisy wejdą w życie, muszą je zatwierdzić wszystkie państwa członkowskie.

Najbliższe wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się za dwa lata, w 2024 roku.

Malwina Gadawa, dziennikarka money.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(19)
Przygnębiony
2 miesiące temu
Niestety , Polacy za możliwość pracy na plantacjach w Europie Zachodniej zgodzą się na wszystko. Gdzie patriotyzm pokolenia które walczyło o Lwów w 1918 i w Powstaniu Warszawskim w 1944 ? Teraz wielu wyjeżdża z Polski (nie za chlebem) bo to zaścianek - brak aborcji na życzenie , związków partnerskich , legalnych narkotyków , itd. Wstyd żyć w takim kraju !
Pit
2 miesiące temu
Wyraźna preferencja dla lewej strony i państw takich jak Niemcy i Francja, zaczyna to wyglądać jak za czasów ZSRR gdzie zapadały wszystkie strategiczne decyzje tzn. te dające zysk polityczny i gospodarczy Moskwie. Dzisiaj ta rola miałaby przypaść Niemcom w federacyjnej Europie, istny Kraj Rad z unijnym Kominternem, który de facto już funkcjonuje, w tym ramię prawne TSUE.
zxcv
2 miesiące temu
jedna pani chciała zgasić światło w Polsce, druga chciała wziąć Polskę głodem , trzecie wygenorowała zyski i poszła na emeryturę, została czwarta Jurowa - następczyni Tuska
praktyk
2 miesiące temu
UE = Liga Narodów .... czas na stworzenie konfederacji państw o jakiej mówił Piłsudski ...POLSKA ŁOTWA ESTONIA UKRAINA BIAŁORUŚ CZACHY SLOWACJA WEGRY BUŁGARIA MOŁDAWIA RUMUNIA ....to będzie przeciwwaga dla zgniłego zachodu i totalni walniętej rosji
Observer
2 miesiące temu
Czy UK zapłaciła już 40 mld za wyjście czy pokazała duży palec.