Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Jacek Bereźnicki
|
aktualizacja

Wielka nowelizacja RODO. Firmom będzie trudniej sprawdzić pracownika

32
Podziel się:

Zmiany w aż 160 ustawach wprowadzi nowelizacja przepisów o RODO, wreszcie dostosowująca polskie prawo do unijnej dyrektywy. Nowe uprawnienia uzyskają klienci banków, ale procesy rekrutacyjne w firmach będą mocno utrudnione.

Po karze nałożonej na Bisnode przedsiębiorcy mają świadomość, że z UODO nie ma żartów.
Po karze nałożonej na Bisnode przedsiębiorcy mają świadomość, że z UODO nie ma żartów. (Arkadiusz Ziolek/East News)

Jak pisze "Rzeczpospolita", nowe przepisy wejdą w życie 4 maja, dlatego firmy powinny przygotować się do ich wdrożenia jeszcze przed majówką.

Zmiany w 160 ustawach - od Kodeksu pracy po prawo bankowe - stanowią nowelizację wprowadzającą ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych do polskich przepisów.

Najwięcej zmian nastąpi w takich branżach jak bankowość czy ubezpieczenia. Gazeta ostrzega, ż pojawi się jeszcze więcej wątpliwości interpretacyjnych.

Zobacz także: Obejrzyj: milion złotych za złamanie RODO. "Kara dość precedensowa"

Dość zaskakującą nowością, idącą pod prąd cyfryzacji, będzie konieczność wystawiania papierowego upoważnienia każdemu pracownikowi przetwarzającemu dane osobowe. Dotychczas firmy wystawiały takie upoważnienia tylko w formie elektronicznej, jeśli w ogóle.

Najbardziej odczuwalne zmiany wynikną z nowelizacji Kodeksu pracy. Pracodawca będzie musiał uzyskać zgodę kandydata do pracy lub już osoby zatrudnionej na przetwarzanie danych osobowych.

Oznacza to potencjalne trudności firm w weryfikacji kandydatów. Bez ich zgody nie będzie można sprawdzić, czy na przykład byli karani.

Z drugiej strony osoby, którym nie przyznano kredytu, będą mogli zażądać od banków wyjaśnień, na jakiej podstawie została wydana decyzja odmowna. Z kolei pacjenci będą mogli żądać bezpłatnego wydania pierwszej kopii ich dokumentacji medycznej.

Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji przekonuje, że nowelizacja to nie pakiet obowiązków, lecz "ułatwień" dla firm. Wskazuje, że przedsiębiorcom łatwiej będzie gromadzić dane pracowników za ich zgodą czy wykorzystywać dane biometryczne.

- Z drugiej strony z przestrzeni firmowej muszą zniknąć kamery monitorujące wejścia i wyjścia do lokali związkowych - przyznaje Kawecki.

"Rzeczpospolita" wskazuje, że nowelizacja otwiera pole do ostrzejszej weryfikacji przepisów o RODO przez Urząd Ochrony Danych Osobowych.

Jeszcze na gruncie dotychczasowych przepisów UODO nałożył aż milion złotych kary na firmę Bisnode za to, że nie informowała firm o przetwarzaniu danych osobowych. Było to o tyle zaskakujące że firma przetwarzała dane z ogólnodostępnych rejestrów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(32)
BMW66
3 lata temu
Co za "snafca" tematu!! Poza służbami, obecnie pracodawca nie może sam sprawdzać nic w rejestrze skazanych. Może tylko prosić pracownika (niespełnienie prośby skutkuje niezatrudnieniem) o dostarczenie zaświadczenia o niekaralności.
kazik
3 lata temu
I tak będą handlować Twoimi danymi. Nic nie załatwisz jeśli nie wyrazisz zgody na handel.
MARIA
3 lata temu
RODO???to dlaczego w CEID można wszystko zobaczyć???
Mi
3 lata temu
RODO to dupochron dla mafii i tych którzy zajmują się nielegalnymi interesami.Rodo blokuje dotarcie do nich i zdemaskowane....o to w tym wszystkim chodzi! Zbyt wiele przestępstw było wykrytych...
cv
3 lata temu
Robi się z tego gruby sznur do krępowania zwykłych ludzi i ich kosztem budowany. Komu służy te monstrum bo z pewnością istnieją cele, których oficjalnie się nie wymienia.
...
Następna strona