Właściciel Biedronki rezygnuje z aptek. Zniknie 47 sklepów

Spółka Jerronimo Martins rezygnuje z aptek Hebe. Pod tym szyldem będą działać wyłącznie drogerie. W lipcu rozpoczną się zwolnienia grupowe.

Apteki Hebe znikną z rynku.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Jak podaje spółka w przesłanym do mediów komunikacie, zwolnienia grupowe dotkną 290 pracowników, stanowiących 8,7 proc. wszystkich osób, zatrudnionych przez Jeronimo Martins.

"Wszyscy pracownicy aptek, w zależności od stażu pracy i innych czynników, w ramach odprawy otrzymają pakiet świadczeń do 3 razy przewyższających wymagania prawne. W efekcie, zdecydowana większość z nich otrzyma pakiet wynagrodzeń w wysokości 7 lub nawet więcej miesięcznych pensji. Dodatkowo, wszyscy zainteresowani będą mieli możliwość skorzystania z doradztwa zawodowego" - informuje spółka.

Jak podaje spółka, sieć Hebe wycofuje się z rynku farmaceutycznego, bo nie jest w stanie uzyskać "niezbędnego efektu skali w tej branży".

Sieć drogerii i aptek Hebe działa w Polsce od 2011 roku. Jej właścicielem jest Jeronimo Martins, spółka znana w Polsce przede wszystkim z dyskontw Biedronka.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Wybrane dla Ciebie