Wojas utrzymuje niższą sprzedaż. Przychody dalekie od tych sprzed epidemii

Galerie handlowe od dawna są otwarte, ale w związku z epidemią koronawirusa klienci ciągle zostawiają mniej pieniędzy w salonach Wojasa. Widać to po wynikach sprzedaży, które po pierwszych ośmiu miesiącach są niższe o kilkanaście procent.

WojasSprzedaż Wojasa ciągle pod wpływem epidemii koronawirusa.
Źródło zdjęć: © Flickr | Babij, (CC BY-SA 2.0)
Damian Słomski

Wojas to jeden z największych producentów obuwia w Polsce. Duża część salonów sprzedaży jest zlokalizowana w galeriach handlowych. W związku z tym firma sporo straciła na wiosennym zamrożeniu gospodarki.

Warto przypomnieć, że tylko w kwietniu przychody Wojasa były o ponad 60 proc. niższe niż rok wcześniej. Kolejne miesiące już po otwarciu galerii handlowych przyniosły zdecydowaną poprawę wyników, ale do tej pory sprzedaż nie wróciła do poziomów sprzed epidemii.

Miesiąc temu, podsumowując tegoroczną sprzedaż, Wojas informował o spadkach rzędu 15 proc. w porównaniu z 2019 rokiem. Na koniec sierpnia nie jest lepiej.

Koniec galerii handlowych? "Mniejsze nadal będą budowane"

"W okresie styczeń-sierpień 2020 wielkość skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży wyniosła 143 mln 898 tys. zł i była niższa o 15 proc. w stosunku do przychodów osiągniętych w analogicznym okresie roku poprzedniego" - czytamy w najnowszym komunikacie.

Warto jednak zwrócić uwagę tylko na sprzedaż realizowaną wobec klientów detalicznych w salonach (poza hurtową sprzedażą), która w samym sierpniu wyniosła 14,27 mln zł i była niższa tylko o niecały 1 proc. od przychodów osiągniętych w sierpniu 2019 roku.

Jeśli jednak uwzględnimy także około 6 mln zł sprzedaży poza detalem, to znowu okazuje się, że całkowite przychody są o niecałe 16 proc. niższe niż przed rokiem.

Lockdown oznaczał w przypadku grupy Wojas zamknięcie od 14 marca do 3 maja sklepów w centrach handlowych, gdzie znajduje się 97 proc. wszystkich sklepów własnych. Mowa nie tylko o salonach z logiem Wojas, ale też należącej do grupy sieci Bartek.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł