USA otwierają szampana. Tajwan zadecydował

Obecny wiceprezydent Tajwanu Lai Ching-te zwyciężył w sobotnich wyborach prezydenckich w tym kraju, pokonując Hou You-ih (KMT) i Ko Wen-je (TPP) - wynika ze wstępnych rezultatów głosowania, podawanych przez tajwańskie stacje telewizyjne. To oznacza dalsze zacieśnianie współpracy z USA.

Lai Ching-te będzie prezydentem TajwanuLai Ching-te będzie prezydentem Tajwanu
Źródło zdjęć: © via Getty Images | 2024 Getty Images, Annabelle Chih
oprac.  PBE

Komisja wyborcza formalnie nie ogłosiła jeszcze wygranej Williama Laia, ale z porażką pogodził się już największy rywal Hou You-ih z Kuomintangu, który opowiadał się za zacieśnieniem więzów z Pekinem.

Lai Ching-te startował z ramienia rządzącej Demokratycznej Partii Postępowej (DPP). Przez ostatnie cztery lata był wiceprezydentem u boku Tsai Ing-wen, a teraz zdobył 40 proc. głosów.

Rywale Laia, Hou Yu-ih z największej tajwańskiej partii opozycyjnej, Partii Nacjonalistycznej (Kuomintang, KMT), Ko Wen-je z małej Tajwańskiej Partii Ludowej (TPP) uznali swoje porażki podczas przemówień na wiecach, w których pogratulowali Laiowi.

Wybory rozpoczęły się o godz. 8 czasu lokalnego (1.00 czasu polskiego). Lokale wyborcze otwarte były do godz. 16 czasu lokalnego (9.00 czasu polskiego). Jednocześnie z wyborami prezydenckimi na Tajwanie odbywały się wybory parlamentarne.

Ogromna stawka wyborów

Jak pisaliśmy na money.pl wybory parlamentarno-prezydenckie na wyspie mają znaczenie geopolityczne. Ścierają się w nich interesy mocarstw, a na szali leży kolejny globalny kryzys, który dotnie również Polskę. Stawka jest ogromna.

Wyraźna jest linia podziału wytyczająca stosunek do Chin. William Lai to zastępca obecnie urzędującej prezydent Tsai Ing-wen i jego wygrana będzie oznaczać kontynuację utrzymania statusu quo, chłodnego stosunku i dystansu do Pekinu oraz zbliżenia z USA. Z kolei lider Kuomintangu Hou Yu-ih opowiada się za porozumieniem i zbliżeniem do Pekinu. Wynik tego starcia będzie miał konsekwencje nie tylko dla wyspy. To wybory o charakterze geopolitycznym - wyjaśniał sinolog prof. Bogdan Góralczyk.

Tajwan, który formalnie nazywa się Republiką Chińską, jest niezależny od Chin kontynentalnych od czasu rozłamu w czasie wojny domowej w 1949 roku. Pekin uważa Tajwan za zbuntowaną prowincję "jednych Chin" i nigdy nie wykluczył możliwości siłowego przejęcia nad nim kontroli.

Dotychczasowy status quo naruszyła zarówno ostra retoryka Xi Jinpinga, który wprost zapowiedział przyłączenie Tajwanu do "wielkich Chin", jak i aktywność USA - poprzez sprzedaż broni, a także wizyty wysokiej ranki amerykańskich polityków.

Rząd w Pekinie przypominał przed wyborami, że na Tajwanie trwa wybór między dobrem a złem, a nawet między wojną a pokojem. Stany Zjednoczone zaś ostrzegły Pekin przed próbą wpływania na przebieg głosowania.

W zeszłym roku amerykański think tank CSIS przeprowadził symulację chińskiego ataku na Tajwan. Pekin miałby przegrać tę batalię, ale olbrzymie koszty militarne poniósłby sam Tajwan oraz USA i Japonia.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"