Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Damian Słomski
Damian Słomski
|
aktualizacja

Wybory prezydenckie 2020. Kandydaci uciekali od gospodarki i tak pozostanie

8
Podziel się

Wyniki pierwszej tury nie zaskoczyły. Prawdziwy bój o fotel prezydenta dopiero przed nami. Trudno jednak liczyć na to, że w centrum uwagi znajdą się poważne tematy gospodarcze. Wbrew pozorom Dudę i Trzaskowskiego pod tym względem wiele łączy.

Andrzej Duda wygrał w pierwszej turze wyborów prezydenckich.
Andrzej Duda wygrał w pierwszej turze wyborów prezydenckich. (PAP)
bEqKLzhh

Za nami pierwsza tura wyborów. Z sondażu exit poll Ipsos dla TVN24.pl wynika, że najwięcej głosów uzyskał Andrzej Duda. Poparło go 41,8 proc. głosujących. W drugiej turze zmierzy się z Rafałem Trzaskowskim, którego poparło 30,7 proc. wyborców. Więcej na temat wyników piszemy TUTAJ.

Wbrew pozorom wybory nie są tylko istotne z polskiej perspektywy. Na te wyniki z dużym zainteresowaniem patrzą też inwestorzy i szerzej rynki finansowe. Jak więc w poniedziałek może na nie zareagować giełda i co z kursem złotego?

- Najważniejsze, że wyniki są dość zgodne z wcześniejszymi sondażami. Nie ma mowy o zaskoczeniu, sytuacja polityczna w naszym kraju jest stabilna, a to z perspektywy np. inwestorów zagranicznych jest najważniejsze - komentuje sytuację dr Błażej Podgórski.

bEqKLzhj
Zobacz także: Wyniki wyborów 2020. Najnowszy sondaż prezydencki dla WP. Ekspert mówi, co zadecyduje o zwycięstwie

Prodziekan finansów i ekonomii Akademii Leona Koźmińskiego podkreśla, że rynki kapitałowe nie lubią nieprzewidywalności. W przypadku pierwszej tury wszystko okazało się przewidywalne - pierwszą turę wygrywają dwaj najmocniejsi gracze z dwóch dominujących obozów politycznych.

Pierwsza tura bez gospodarki

Ekonomiści i analitycy mogą jednak narzekać na stosunkowo niewielką rolę, jaką odgrywała w dotychczasowej kampanii gospodarka. Nie mówiąc o rynkach finansowych, o których kandydaci na prezydenta nawet nie wspominają.

bEqKLzhp

- W przypadku wyborów prezydenckich kwestie gospodarcze są drugoplanowe dla wyborców. Co jest naturalną konsekwencją roli prezydenta w naszym ustroju, która jest głównie reprezentacyjna. Polityka gospodarcza jest w rękach parlamentu - podkreśla dr Błażej Podgórski.

Jednocześnie zauważa, że głowa państwa może być jedynie pewnego rodzaju bezpiecznikiem, który mógłby zawetować ustawy szkodliwe dla gospodarki.

Co ciekawe, nawet trudno mówić o jakimś spójnym programie, w którym podjęte zostałyby poważne tematy gospodarcze. Drugi najpoważniejszy kandydat do fotela prezydenta swój program opublikował na krótko przed rozpoczęciem ciszy wyborczej.

bEqKLzhq

Żaden z liczących graczy w tej kampanii nawet nie grał na gospodarkę, skupiając się bardziej na budowie określonych emocji. I nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić w kampanii przed drugą turą.

Czas na drugą turę

- Nie sądzę, żeby w tematach gospodarczych kandydaci szukali przewagi. Myślę nawet, że mogą uciekać od tego tematu, bo najbliższa przyszłość gospodarki w związku z kryzysem jest bardzo trudna do przewidzenia. Nikt do końca nie wie, jak ten świat będzie koniec końców wyglądał - wskazuje dr Podgórski.

Poza tym wiele będzie zależeć od polityki wychodzenia z kryzysu realizowanej przez całą Unię Europejską. I właśnie tu może być istotna rola prezydenta, który na arenie międzynarodowej powinien budować fundamenty pod dobre relacje gospodarcze z innymi krajami.

bEqKLzhr

Starcie na płaszczyźnie gospodarczej Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego może być nieskuteczne, bo wbrew pozorom kierunek myślenia obu jest podobny. Różnią się tylko w szczegółach. Inaczej wyglądałoby porównanie np. Andrzeja Dudy i Krzysztofa Bosaka.

- W ostatnich tygodniach Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski spierali się o to, czy ważniejsze są duże inwestycje, takie jak CPK czy przekop mierzei, a może lepiej postawić na mniejsze, lokalne inwestycje. Tak naprawdę nie powinniśmy wybierać między nimi. Jeżeli są racjonalne przesłanki, to trzeba realizować jedne i drugie. Najważniejsze jednak, że w wizji obu kandydatów są inwestycje, które pociągną rozwój gospodarki - podkreśla dr Podgórski.

Kluczowy przepływ elektoratu

Wyniki Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego są zbliżone do poparcia partii, z których się wywodzą. W drugiej turze najważniejsze będzie to, jak skutecznie uda im się namówić do siebie wyborców innych kandydatów.

bEqKLzhs

Według dr Podgórskiego tu ponownie tematy gospodarcze raczej nie odegrają decydującej roli.

- Trudno jednoznacznie wskazać, czy pod tym względem elektorat Hołowni, Bosaka, Biedronia czy Kosiniaka-Kamysza ma bliżej do Dudy czy Trzaskowskiego. Wiele ludzi próbuje polaryzować obu kandydatów, ale w gruncie rzeczy ich podejście do gospodarki jest bardzo podobne - podkreśla.

Choć przez najbliższe dwa tygodnie głównym tematem w mediach będzie ciąg dalszy kampanii, wydaje się, że z perspektywy rynków finansowych emocje już raczej opadły. Niezależnie, czy wygra obecny prezydent czy na finiszu wyprzedzi go Trzaskowski, przewrotu nie można oczekiwać. Więcej niepewności byłoby w przypadku dostania się do drugiej tury np. Hołowni czy Bosaka.

- Jeśli ostatecznie wybory wygra obecny prezydent Andrzej Duda, to przynajmniej z perspektywy rynków finansowych byłaby to wiadomości już zdyskontowana w cenach. Mielibyśmy bowiem status quo. Nie zmieniłby się układ sił na scenie politycznej. Stabilność jest tym, co rynki lubią najbardziej - komentuje dr Podgórski.

Jednocześnie nie przewiduje trzęsienia ziemi w przypadku, gdyby wygrał jednak kandydat opozycji. Przypomina, że w czasie kampanii zapewniał, że nie będzie prezydentem totalnej opozycji i nie pójdzie w kierunku blokowania wszystkiego co wyjdzie z rządu. Przekonuje, że będzie prezydentem racjonalnym, co dla odbioru naszej gospodarki ma duże znaczenie.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

bEqKLzhK
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(8)
emeryt
rok temu
ile głosów zaprzepaszczono co tam 11 kandydatów ,mogło być 40
Ekspert od si...
rok temu
Hej ekspert, gluchy byles? Czaskoski wyraznie mowkl ze nie czas na inwestycje, poza tym podobne sa juz zrealizowane u Niemcow. Duda chce walczyc z kryzysem poprzez inwestycje wlasnie, dwie odmienne wizje .
Rolnik
rok temu
I nikt nie poruszył tematów rolnictwa i bezpieczeństwa żywnosciowego
bEqKLzhL
Demokracja PO...
rok temu
Polityk złapany na ewidentnym kłamstwie ( Nie mylić z /naginianiem/ prawdy tzn. korzystnym jej dla siebie interpretowaniem ) powinien wylatywać z przestrzeni publicznej Z WILCZYM BILETEM.
Krajobraz nad...
rok temu
PiS rozdał i rozkradł co mógł. Kasa państwowa pusta i na żadne inwestycje i stymulowanie gospodarki po prostu nie ma. CPK na papierze i tylko Horala ciągnie kase. Zadłużenie rośnie na potęgę. Deficyt i dodruk złotówki. Do tego kryzys na zachodzie który nas tez pociągnie w dół bo żadna Zielona Wyspa nie jesteśmy. PiS podzieli Polskę na dwie wrogie frakcje i nie będzie w narodzie jedności do wyciągania Polski z załamania gospodarczego. Zwłaszcza ze tych co wytwarzają PKB PiS niszczy... a to oni finansuje te wszystkie „plusy” za które PiS kupił tych roszczeniowcow i tych co im się należy...