Wybuch gazu w Szczyrku. Zebrano już ponad 500 tys. zł dla bliskich ofiar

W niedzielę po 12. w serwisie pomagam.pl na rzecz Kasi ze Szczyrku zebrano już 504 tys. zł. Organizatorzy zbiórki planowali zebrać 100 tys. zł. Pieniądze wpłaciło już blisko 11 tys. osób.

Zbiórka odbywa się w serwisie pomagam.pl. Prowadzi ja również Caritas Diecezji Bielsko-Żywieckiej.
Źródło zdjęć: © Agencja Gazeta
Krzysztof Janoś

Niedziela będzie ostatnim dniem zarządzonej przez burmistrza żałoby i kolejnym dniem zbiórki na rzecz pani Katarzyny, która w chwili tragedii była poza domem. W wybuchu zginął jej syn. Kobieta straciła też cały dobytek.

Zbiórkę w serwisie pomagam.pl zorganizowali jej przyjaciele i znajomi. Odzew na apel o wsparcie dla kobiety, która została tylko z ubraniami , które w dniu katastrofy miała na sobie , przerosła najśmielsze wyobrażenia.

Firmy budowalne dyktują warunki. "Niektóre mają tyle zamówień, że mają w nosie"

Przez dwa dni 11 tys. osób wpłaciło ponad pół miliona zł. Pierwotnie celem zbiór było 100 tys. zł. Oddzielną akcję prowadzi też Caritas Diecezji Bielsko-Żywieckiej.

W środę wieczorem zawalił się trzykondygnacyjny budynek przy ul. Leszczynowej w Szczyrku. Powodem był wybuch gazu. Obiekt został doszczętnie zniszczony. Na miejscu zginęła ośmioosobowa rodzina.

Jak już informowaliśmy w money.pl, najprawdopodobniej próba wykonania przewiertu, zamiast otwartego wykopu mogła być przyczyną tej tragedii.

Wykonawcą prac w Szczyrku w okolicy domu, w którym doszło do wybuchu gazu, była firma Elmaro. Według nieoficjalnych informacji jedna z firm pracujących dla niej jako podwykonawca, aby podłączyć instalację energetyczną, zaczęła robić przewiert pod ulicą.

Informator money.pl twierdzi tymczasem, że zezwolenie dopuszczało jedynie na prace "metodą wykopu otwartego". W Urzędzie Miejskim w Szczyrku nie dostaliśmy jednak potwierdzenia tej informacji. Nasze źródło twierdzi, że nie może pokazać potwierdzających to dokumentów, bo te zostaną dopiero udostępnione prokuraturze.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: WP Finanse
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"