Wyłudzili ponad 55 mln zł z polis OC. Aranżowali nawet kolizje drogowe

Prokuratura Krajowa poinformowała o zatrzymaniu ośmiu osób podejrzanych o wyłudzenie ponad 55 milionów złotych w ramach odszkodowań z polis OC i AC. Proceder trwał siedem lat, a sprawcy potrafili nawet płacić ludziom za "ustawione" kolizje drogowe.

Wyłudzenia z polis OC. Zatrzymano kolejnych 8 osóbWyłudzenia z polis OC. Zatrzymano kolejnych 8 osób
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Bartosz
Bartłomiej Chudy

Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Katowicach zatrzymali 3 listopada 2025 r. na polecenie prokuratora kolejnych osiem osób z grupy przestępczej. Wcześniej ustalili, że podejrzani przebywają w Dąbrowie Górniczej i Piekarach Śląskich. Według śledczych grupa miała przez kilka lat aranżować kolizje drogowe, by wyłudzać odszkodowania na łączną kwotę ponad 55 mln zł.

Wyłudzenia z polis OC. Wyprowadzili ponad 55 mln zł

Do procederu dochodziło w latach 2019-2025. Na podstawie zgłoszeń oszuści uzyskiwali nienależne im odszkodowania finansowe w ramach polis OC i AC.

Działania członków grupy polegały na: fałszowaniu dokumentacji dotyczącej wynajmu pojazdów zastępczych, wystawianiu fikcyjnych faktur mających potwierdzać użyczenie takich pojazdów, zgłaszaniu fikcyjnych kolizji drogowych, które w rzeczywistości nie miały miejsca - przekazała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska, z działu prasowego Prokuratury Krajowej.

Mocno o szefach, którzy musztrują pracowników. "Są konkretne badania"

Łączna szkoda ubezpieczycieli przekroczyła 55 mln zł. Ponadto, członkowie grupy organizowali tzw. "ustawki", czyli celowe kolizje drogowe z udziałem podstawionych osób, które w zamian za wynagrodzenie doprowadzały do zaaranżowanych zdarzeń przy użyciu wcześniej przygotowanych pojazdów.

Podejrzani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz dokonania oszustw na szkodę towarzystw ubezpieczeniowych. "Wszyscy podejrzani przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów" - dodała prok. Calów-Jaszewska.

Wobec ośmiu osób zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze: dozór policji i poręczenia majątkowe. Do tej pory w tej sprawie zarzuty usłyszało już ponad 40 osób. Wartość zabezpieczeń majątkowych przekroczyła 1,5 mln zł, co ma zabezpieczać ewentualne roszczenia naprawienia szkody. Prokuratura podkreśla, że postępowanie ma charakter rozwojowy.

Źródło: Prokuratura Krajowa

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy