Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
Robert Kędzierski
Robert Kędzierski
|

Wyniki wyborów samorządowych. Fala komentarzy. "Gospodarka na pierwszym miejscu"

19
Podziel się:

W niedzielę 7 kwietnia odbyły się wybory samorządowe. Według sondaży exit polls wybory do sejmików wygrał PiS, ale w wielu miastach wygrali kandydaci wspierani przez obecną koalicję rządową. Pojawiające się dane skomentowali eksperci i politycy. - Gospodarka i bezpieczeństwo jest na pierwszym miejscu - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.

Wyniki wyborów samorządowych. Fala komentarzy. "Gospodarka na pierwszym miejscu"
W niedzielę odbyły się wybory samorządowe (GETTY, Omar Marques)

W niedzielę 7 kwietnia odbyły się w Polsce wybory samorządowe. Polacy wybierali prezydentów miast, burmistrzów oraz radnych do sejmików wojewódzkich. Wyniki głosowania i sondaże exit polls zostały skomentowane przez polityków, ekspertów i analityków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Miał zrujnować rodzinną firmę, a teraz ma 120 salonów i podbija rynek w Polsce - Marcin Ochnik

Wybory samorządowe 2024. Fala komentarzy

W wypowiedziach części polityków pojawiły się kwestie gospodarcze. Władysław Kosiniak-Kamysz, lider Polskiego Stronnictwa Ludowego, podczas wieczoru wyborczego Trzeciej Drogi, odniósł się do tej kwestii.

Są ludzie, którzy chcą głosować na nasz program. I nie sprawy światopoglądowe są na pierwszym miejscu, tylko gospodarka i bezpieczeństwo jest na pierwszym miejscu - stwierdził polityk. - Trzecia Droga będzie decydować o koalicjach w sejmikach - stwierdził później na antenie TVN24.pl.

Prof. Sławomir Kalinowski z Zakładu Ekonomiki Wsi PAN zwrócił uwagę na dalszy spadek poparcia dla PiS w porównaniu z wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Jak wskazał, poparcie dla tej partii stopniało o 1,7 punktu procentowego. Jednocześnie KO zyskała 1,2 punktu procentowego, Trzecia Droga straciła 0,9 punktu procentowego, Konfederacja zyskała 0,3 punktu procentowego, a Lewica straciła 1,8 punktu procentowego.

Analityk Radek Karbowski przedstawił wyniki głosowania w podziale na grupy wiekowe. Wśród najmłodszych wyborców (18-29 lat) zwycięstwo odniosła Koalicja Obywatelska z poparciem 24,2 proc., przed PiS (21,6 proc.), Trzecią Drogą (16,9 proc.), Konfederacją (15,4 proc.) i Lewicą (12,7 proc.). Z kolei w grupie najstarszych wyborców (60+) prym wiodło PiS z wynikiem 42,5 proc., wyprzedzając KO (36,5 proc.), Trzecią Drogę (8,9 proc.), Lewicę (5,3 proc.) i Konfederację (3 proc.).

Karbowski zwrócił również uwagę na preferencje wyborcze rolników. W tej grupie PiS zdobył 57,3 proc. głosów, Trzecia Droga 15,1 proc., KO 9,6 proc., Konfederacja 9,3 proc., a Lewica 3,4 proc.

Wyniki skomentowali też inni. Jakub Wiech z Defence24.pl przyznał, że miał wrażenie, iż kampania będzie znacznie bardziej demobilizująca dla obu stron politycznego sporu.

Krzysiek Kopeć, dyrektor biura prasowego Energa, również skomentował wyniki. "Lubię wybory. Szczególnie te kończące się wskazaniem zwycięzcy w pierwszej turze. Tak jest po prostu taniej" - napisał.

Wybory samorządowe 2024. Wyniki w najważniejszych miastach

Wyniki niedzielnych wyborów samorządowych w Polsce przyniosły wiele ciekawych rozstrzygnięć. Według sondaży exit polls (Ipsos, podajemy je za TVN24), w głosowaniu do sejmików wojewódzkich zwycięstwo odniosło Prawo i Sprawiedliwość z poparciem sięgającym 33,7 proc. Drugie miejsce zajęła Koalicja Obywatelska, na którą zagłosowało 31,9 proc. wyborców. Podium zamknęła Trzecia Droga z wynikiem 13,5 proc.

W rywalizacji o fotele prezydentów największych polskich miast w części przypadków poznaliśmy zwycięzców już po pierwszej turze głosowania. W Warszawie na kolejną kadencję został wybrany Rafał Trzaskowski, zdobywając 59,8 proc. głosów. W Gdańsku z kolei triumfowała Aleksandra Dulkiewicz, uzyskując poparcie na poziomie 62,3 proc. Wysokie zwycięstwo odniósł również Marcin Krupa w Katowicach, gdzie otrzymał aż 66,5 proc. głosów.

W pozostałych dużych miastach wojewódzkich konieczne będzie przeprowadzenie drugiej tury wyborów. W Krakowie zmierzą się w niej Aleksander Miszalski (39,4 proc. poparcia) oraz Łukasz Gibała (28,4 proc.). Mieszkańcy Rzeszowa wybierać będą między obecnym prezydentem Konradem Fijołkiem (45,1 proc.) a Jackiem Strojnym (18,6 proc.). Z kolei we Wrocławiu o fotel prezydenta powalczą Jacek Sutryk (38,9 proc.) i Izabela Bodnar (31,4 proc.).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
polityka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(19)
Wyborca PO
2 miesiące temu
Już w nocy nie będą głosować , bo zostali oszukani obietnicami PO. 100 obietnic w koszu. To na kogo głosować?
Jacek
2 miesiące temu
Po wyborach można wyciągnąć wnioski, jak bardzo mamy inteligentny naród, chodzili i widzieli plakaty z kandydatami, więc zagłosowali na tych co widzieli, gdy w ich oczach nie mieli szans z PiS ponieważ ich plakaty w całej Polsce były wywracane i niszczone, więc jak mogli wybrać alternatywnie. Widać w jakim bagnie myślącym przystało żyć, skoro Trzaskowski dostaje prawie 60% głosów, gdy PiS - owi dużo brakuje do 20%. Tak też w wielu miastach barachło zagłosowało na tych co już zasiedzieli się w radach i na fotelach, mimo, iż ci nic dobrego nie zrobili dla ich mieszkańców. Tak też odzwierciedleniem inteligencji jest czytanie, przelatują jedynie wzrokiem, nie zagłębiając się w tematykę, to jak mogą komentować, czy pytać, oni nawet swojego niewiedzą.
Jacek Dyć
2 miesiące temu
Po wyborach można wyciągnąć wnioski, jak bardzo mamy inteligentny naród, chodzili i widzieli plakaty z kandydatami, więc zagłosowali na tych co widzieli, gdy w ich oczach nie mieli szans z PiS ponieważ ich plakaty w całej Polsce były wywracane i niszczone, więc jak mogli wybrać alternatywnie. Widać w jakim bagnie myślącym przystało żyć, skoro Trzaskowski dostaje prawie 60% głosów, gdy PiS - owi dużo brakuje do 20%. Tak też w wielu miastach barachło zagłosowało na tych co już zasiedzieli się w radach i na fotelach, mimo, iż ci nic dobrego nie zrobili dla ich mieszkańców. Tak też odzwierciedleniem inteligencji jest czytanie, przelatują jedynie wzrokiem, nie zagłębiając się w tematykę, to jak mogą komentować, czy pytać, oni nawet swojego niewiedzą.
Marko
2 miesiące temu
Frekwencja to wynik niedotrzymanych obietnic z wyborów15 października , bo głosujesz, a rządzący i tak robią swoje.
donald
2 miesiące temu
Brawo PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ znów byli lepsi od koalicji 13 grudnia 😝😄