"Wypisują, że jakiś Igor kierował". Minister bierze się za mandaty

- Obcokrajowcy próbują uchylać się od płacenia mandatów. Nie zamierzam tym ludziom pobłażać - powiedział w Radiu ZET Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. - Chcę wprowadzić jasny, klarowny system ściągania opłat - dodaje.

Polska Press 2023
09.03.2023 TORUN FOTORADARY W TORUNIU DO TEKSTU S WATRAK NA ZDJECIU FOTORADAR PRZY UL GRUDZIADZKIEJ FOT. GRZEGORZ OLKOWSKI / POLSKA PRESSObcokrajowcy próbują uchylać się od płacenia mandatów - przyznaje minister infrastruktury Dariusz Klimczak
Źródło zdjęć: © East News
Katarzyna Kalus

Rośnie w Polsce problem kierowców złapanych przez fotoradar na przekroczeniu prędkości, którzy unikają kary. W 2024 r. roku na 1 mln 169 tys. stwierdzonych naruszeń w tej kwestii mandaty nałożono ponad 568 tys. razy.

Ogromna liczba kierowców unika kary m.in. dlatego, że zwlekają z zapłatą mandatu albo wskazują jako sprawcę fikcyjne osoby, np. obywateli Ukrainy. Rząd zapowiada uszczelnienie systemu.

Chcemy jasno, twardo podejść do egzekwowania mandatów nie tylko z fotoradarów, ale też z odcinków płatnych dróg krajowych, gdzie obcokrajowcy próbują uchylać się od płacenia mandatów, wypisują usprawiedliwienie, że jakiś "Igor" kierował, a Igora nie można znaleźć - powiedział w Radiu ZET Dariusz Klimczak, minister infrastruktury.

Minister zaznacza, że "liczba transportu międzynarodowego, szczególnie zza wschodniej granicy jest bardzo duża w Polsce".

- Nie zamierzam tym ludziom pobłażać. To są pieniądze, które przeznaczane są na utrzymanie i budowanie nowych dróg - podkreśla Klimczak. Minister przyznaje, że "są głosy, czy to jest zgodne z konstytucyjnymi zasadami", ale zapowiada: - Argumentami rozwieję wątpliwości innych resortów i chcę wprowadzić jasny, klarowny system ściągania opłat z tych, którzy myślą, że przejadą przez Polskę i pojadą sobie dalej i nikt ich nie znajdzie - dodał.

MF ujawnia dane o wpływach z mandatów

W 2025 r. zostało wystawionych prawie 4,05 mln mandatów, najwięcej przez policję - ponad 3,89 mln - wynika z danych przekazanych PAP przez Ministerstwo Finansów. Wartość grzywien, nałożonych mandatami karnymi, wyniosła w ubiegłym roku prawie 1,39 mld zł.

Resort przypomina, że w zależności od rodzaju popełnionego wykroczenia, wpływy z grzywien nałożonych w drodze mandatów karnych stanowią dochód budżetu państwa, Krajowego Funduszu Drogowego z przeznaczeniem na budowę lub przebudowę dróg krajowych, drogowych obiektów inżynierskich i przepraw promowych oraz na zakup urządzeń do ważenia pojazdów albo Narodowego Funduszu Zdrowia z przeznaczeniem na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej.

źródło. Radio ZET, PAP

Wybrane dla Ciebie