"Wypisują, że jakiś Igor kierował". Minister bierze się za mandaty
- Obcokrajowcy próbują uchylać się od płacenia mandatów. Nie zamierzam tym ludziom pobłażać - powiedział w Radiu ZET Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. - Chcę wprowadzić jasny, klarowny system ściągania opłat - dodaje.
Rośnie w Polsce problem kierowców złapanych przez fotoradar na przekroczeniu prędkości, którzy unikają kary. W 2024 r. roku na 1 mln 169 tys. stwierdzonych naruszeń w tej kwestii mandaty nałożono ponad 568 tys. razy.
Ogromna liczba kierowców unika kary m.in. dlatego, że zwlekają z zapłatą mandatu albo wskazują jako sprawcę fikcyjne osoby, np. obywateli Ukrainy. Rząd zapowiada uszczelnienie systemu.
Skoro Polacy zarabiają więcej, to dlaczego uważają, że biednieją? Analityk odpowiada
Chcemy jasno, twardo podejść do egzekwowania mandatów nie tylko z fotoradarów, ale też z odcinków płatnych dróg krajowych, gdzie obcokrajowcy próbują uchylać się od płacenia mandatów, wypisują usprawiedliwienie, że jakiś "Igor" kierował, a Igora nie można znaleźć - powiedział w Radiu ZET Dariusz Klimczak, minister infrastruktury.
Minister zaznacza, że "liczba transportu międzynarodowego, szczególnie zza wschodniej granicy jest bardzo duża w Polsce".
- Nie zamierzam tym ludziom pobłażać. To są pieniądze, które przeznaczane są na utrzymanie i budowanie nowych dróg - podkreśla Klimczak. Minister przyznaje, że "są głosy, czy to jest zgodne z konstytucyjnymi zasadami", ale zapowiada: - Argumentami rozwieję wątpliwości innych resortów i chcę wprowadzić jasny, klarowny system ściągania opłat z tych, którzy myślą, że przejadą przez Polskę i pojadą sobie dalej i nikt ich nie znajdzie - dodał.
MF ujawnia dane o wpływach z mandatów
W 2025 r. zostało wystawionych prawie 4,05 mln mandatów, najwięcej przez policję - ponad 3,89 mln - wynika z danych przekazanych PAP przez Ministerstwo Finansów. Wartość grzywien, nałożonych mandatami karnymi, wyniosła w ubiegłym roku prawie 1,39 mld zł.
Resort przypomina, że w zależności od rodzaju popełnionego wykroczenia, wpływy z grzywien nałożonych w drodze mandatów karnych stanowią dochód budżetu państwa, Krajowego Funduszu Drogowego z przeznaczeniem na budowę lub przebudowę dróg krajowych, drogowych obiektów inżynierskich i przepraw promowych oraz na zakup urządzeń do ważenia pojazdów albo Narodowego Funduszu Zdrowia z przeznaczeniem na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej.
źródło. Radio ZET, PAP