Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Damian Słomski
|

Wzięli pod lupę finanse Kościoła. "Nie ma mowy o żadnej transparentności"

1029
Podziel się:

Ile zarabia ksiądz czy biskup? Co z pieniędzmi z tacy? To tylko niektóre pytania, które od zawsze nurtują Polaków. Nie padałyby, gdyby znane były odpowiedzi. Autorzy książki "Gomora. Władza, strach i pieniądze w polskim Kościele" mówią m.in. o braku transparentności systemu.

Wzięli pod lupę finanse Kościoła. "Nie ma mowy o żadnej transparentności"
Finanse Kościoła w Polsce nie są transparentne (Adobe Stock, Grzegorz Krzyzewski 602861707)

Trzy lata temu Wojciech Smarzowski w głośnym filmie "Kler" wypunktował mniejsze i większe grzeszki w Kościele katolickim. Jednym z przewodnich tematów było bogactwo biskupów, a kultowym stało się hasło wypowiedziane przez biskupa granego przez Janusza Gajosa: "złote, a skromne".

Wokół finansów Kościoła w Polsce narosło mnóstwo legend. Według Artura Nowaka i Stanisława Obirka, czyli autorów książki "Gomora. Władza, strach i pieniądze w polskim Kościele", żeby opisać system finansowania Kościoła katolickiego w Polsce, trzeba opasłej księgi, a nawet całej antologii.

We fragmentach książki opublikowanych na portalu Gazeta.pl autorzy wskazują na bardzo niejasny system finansów w polskim Kościele. Podają przy tym przykłady Niemiec, Włoch czy Francji, gdzie znane są zarobki księży, transparentny jest system finansowania Kościoła i rola państwa w tym wszystkim.

Zobacz także: Najwyższa inflacja od 20 lat. Niepokoi wzrost ceny żywności. „Jeśli to się nie zatrzyma, to może być kiepsko”

"Kościół w Polsce nie umie, nie chce i nie lubi rozmawiać o pieniądzach. Kiedy Dominika Wielowiejska pisała swój tekst o finansach Kościoła, (...) z episkopatu dostała odpowiedź, że celem sporządzonego przez nią opracowania nie jest rzetelna i uczciwa informacja, lecz wywołanie napięć społecznych. Oczywiście żadnej merytorycznej odpowiedzi na postawione pytania nie dostała" - czytamy.

Co udało się ustalić? Szacunki wskazują na to, że polski Kościół dysponuje rocznie nawet 17 miliardami złotych. Na tę kwotę składają się:

  • 2-3 miliardy złotych to przychód z tacy,
  • 3-4 miliardy złotych to opłaty za pogrzeby, śluby i inne usługi,
  • około 3 mld zł to dochody z rent, najmu i dzierżawy nieruchomości,
  • 3-5 miliardy złotych to pozycja "różne dochody" (Kościół prowadzi wszechstronną działalność gospodarczą),
  • ponad 2 miliardy złotych dokłada budżet państwa.

Te dane te wyciekły w związku z negocjacjami prowadzonymi przez spółki miliardera Zygmunta Solarza z Kościołem na temat aplikacji, która miała zostać zainstalowana na smartfonach wiernych. Wszystko po to by m.in. ułatwić bezgotówkowe wpłaty "na ofiarę".

Artur Nowak i Stanisław Obirek w swojej książce wskazują, że księża co do zasady nie płacą podatków. Dotyczy to m.in. pieniędzy z tacy czy opłat za sakramenty. Ich dochody bywają bardzo różne, nawet sprawując te same funkcje. W tym kontekście szczególną uwagę zwracają na biskupów.

"Gotówka wchodzi w posiadanie tego, kto je dostał. Kto pierwszy, ten lepszy. Nie ma mowy o żadnej transparentności" - piszą.

"Hierarchowie przyjmują ofiary za pokropienie nowych stadionów, zakładów pracy, centrów handlowych, a nawet McDonaldów - formalnie na cele sakralne. Ale księgowości nikt nie prowadzi. Co z nimi robią? To jest poza kontrolą" - wyliczają.

Z czego żyje ksiądz?

Również w Money.pl przyjrzeliśmy się finansom Kościoła. Wielu nurtuje pytanie: ile zarabia ksiądz? Już na poziomie teorii odpowiedź nie jest prosta.

Podstawą osobistych dochodów proboszcza są tzw. stypendia mszalne - ofiary wiernych za odprawienie nabożeństwa w określonej intencji. Datki takie proboszcz może włożyć do swojego portfela albo rozdzielić je pod koniec miesiąca lub tygodnia między zatrudnionych w parafii duchownych.

Drugim źródłem przychodów są tzw. iura stolae (prawo stuły), czyli formalnie dobrowolne datki składane przy okazji poszczególnych sakramentów. Według danych serwisu colaska.pl najbardziej dochodowe dla księży są pogrzeby: stawki wynoszą od 50 zł w Brodnicy do 6000 zł u św. Jana Bosko w Lubinie (w okolicy działają bogate spółki surowcowe).

Zgodnie z prawem kanonicznym ksiądz może odprawić tylko jedną tzw. mszę stypendialną dziennie (w Boże Narodzenie - trzy). Skutecznie ogranicza to zarobki, które rzadko z tego tytułu przekraczają 1000-1200 zł miesięcznie.

Ale do tego trzeba doliczyć datki wręczane podczas kolędy (ksiądz może zatrzymać 25-30 proc.) oraz wynagrodzenie za lekcje religii (od 700 do 2700 zł).

Proboszcz zdradza sekrety swojej parafii

O finansach Kościoła łatwiej mówić na konkretnych przykładach. O ile oczywiście proboszcz parafii zdradzi księgowe szczegóły. Dochody mającej około 2 tys. mieszkańców parafii pw. św. Mikołaja Biskupa w Tyrawie Wołoskiej, choć starczają na bieżące utrzymanie, do wysokich nie należą. Największą pozycją po stronie przychodów są wpłaty na konto lub w tzw. kopertach, które w ubiegłym roku wyniosły 27 tys. 161 zł.

Parafia prowadzi własną działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży drewna tartacznego i opałowego, która przyniosła 21 tys. 250 zł. Wierni z własnej kieszeni pokryli wydatki na ogrzewanie (5895 zł) oraz wywóz śmieci (4450 zł).

Z ofiar pochodziła również składka na fundusz inwestycyjny w wysokości 18 tys. 678 zł. Na remont kościoła w Rakowej jedna z rodzin przeznaczyła 12 tys. zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1029)
Maryśka
5 miesięcy temu
Ziemia istnieje pare miliardów lat, epoka ssaków pare milionów lat a za pare milionów wszystko szlak trafi i zadne durne modlitwy tego nie zmienią. Aha po drodze jeszcze beda jakieś epoki lodowcowe i inne kataklizmy do których może część ludzi zdaży ewoluować. Dni kościułków to max 50 lat
ANT12345
9 miesięcy temu
Ten artykuł to brudny HEJT, autor chce wywołać burze w kościele, przyznaje łatwo znajdzie zwolenników (specjalistów od spraw kościelnych) takiej dyskusji .Nie chcianym wynikiem tego hejtu jest samooczyszczenie kościoła "brawo".A co do kościelnych finansów to - misje i budowa studni ,dokarmianie ,sierocińce utrzymywane przez Kościół A ja jako katolik chce by mój Kościół wyglądał jak dom Boży to też kosztuje ,zresztą jak nie dajesz grosz na tacę to odczep się, nie hejtu.
indoeuropejcz...
9 miesięcy temu
Ta okupacja trwa już ponad tysiąc lat. Przyszli głodni i oddarci, dostali strawę i odzienie, resztę z czasem zabrali sami.
TUPTUŚ
9 miesięcy temu
żADNA ORGANIZACJA PRZESTĘPCZA NIE UJAWNI SWOICH DOCHODÓW ZWŁASZCZA KLER
Ojciec Dzieci...
9 miesięcy temu
Wszak wszystko od Boga pochodzi i do Boga należy. Nam się należy w najbardziej !
...
Następna strona