Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
MLG
|
aktualizacja

Zarobki w polskiej armii. Pokazali, ile dostają "na rękę"

157
Podziel się:

Zaczynając karierę w polskiej armii, żołnierz zawodowy może liczyć na wynagrodzenie w wysokości blisko 5000 zł netto. Oficerowie dostaną na rękę co najmniej ponad 7000 zł. Mogą też liczyć na różnego rodzaju benefity.

Zarobki w polskiej armii. Pokazali, ile dostają "na rękę"
Polscy żołnierze mogą liczyć na zarobki powyżej 4000 zł "na rękę" (East News, Gerard/Reporter)

Dziennik "Fakt" przedstawił zarobki żołnierzy na różnych szczeblach. Zestawienie przygotował na podstawie danych serwisu wynagrodzenia.pl.

Oto zarobki w polskiej armii

"Mediana zarobków żołnierza szeregowego wynosi brutto 6770 zł. To oznacza, że miesięczna wypłata "na rękę" to 4945 zł. Aż 40 proc. przebadanych żołnierzy zawodowych pochwaliło się, że ma mieszkanie lub dom służbowy" - informuje "Fakt".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wojsko na granicy. O sytuacji w Polsce głośno za oceanem

- Wojsko Polskie oferuje dobre warunki służby. Pierwsze uposażenie, od pierwszego dnia służby, to 4960 zł. Dla ludzi ambitnych, którzy są zdecydowani, żeby ciężko pracować, Wojsko Polskie stanowi wielką szansę do osobistego rozwoju - przekonywał minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, otwierając w marciu Wojskowe Targi Pracy i Służby w Olsztynie.

Dziennik informuje, że na większe zarobki mogą liczyć podoficerowie. "Średnio wahają się od 6 do 8840 zł brutto. Mediana wynosi 7200 zł, co daje na rękę kwotę w wysokości 5238 zł" - wylicza "Fakt".

Dziennik informuje także, że rynkowa mediana dla oficera to 10300 zł, co oznacza comiesięczny wpływ na konto w wysokości 7351 zł netto. Ale to wcale nie jest maksymalna kwota. 25 proc. oficerów dostaje prawie 12 tys. brutto.

Zgodnie z rozporządzeniem szefa MON z dnia 27 marca w sprawie stawek uposażenia zasadniczego żołnierzy zawodowych, generałowie WP mogą liczyć na pensję od 11,8 tys. zł do 18150 zł brutto. Wysokość wynagrodzenia jest zależna od stopnia generalskiego.

Dziennik przypomina, że żołnierzy dostają "trzynastkę" i mogą liczyć także na różne dodatki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(157)
Antek
2 miesiące temu
Żołnierze ro największa grupa pasożytów w Polsce zaraz po politykach. Nic nie robią calymi dniami, placzą ze wymarsz raz na jakiś czas na 12km bo strasznie cięzko, poligon to zaraz wszyscy szukają wymówki co drugi żołnierz z nadwagą, wf ledwo zaliczany z normami dla gimnazjalisty!!! I caly czas słysze że mało mało i mało. A 50% społeczeństwa ciezko pracuje zeby otrzymać najniższa krajową i utrzymać wlasnie was zolnierzy. I nie piszcie "taki mądry to sam idz do wojska, przekonasz się".. ja służyłem rok i takiej szopki juz się nie odzobaczy, zwolnilem sie bo szkoda zycia, jak nie masz co zrobic z życiem to idź do armii, tam Cie wezmą na 100%.
senior
3 miesiące temu
"Ozusowanie" służb mundurowych wprowadzono w 1999r. (rząd premiera J. Buzka), i wycofano się z tego w 2003 (rząd L. Millera). Uznano, że państwa nie było na to stać aby płacić mundurowym wyższe pensje o składki na ZUS, skoro emerytury są wypłacane z budżetu państwa i istnieje odrębny od ZUS system emerytalny. Bowiem wynagrodzenia trzeba było podnieść o wysokość składek na ZUS. Czyli mundurowy zarabiał i tak tyle samo co przed ozusowaniem, a budżet musiał wypłacać wyższe uposażenia. Przypominam, że wszystkie pensje Polaków na początku lat 90. zostały ubruttowione czyli ozusowane. Pracownikom dodano do uposażeń więcej o wskaźnik składek do ZUS. Czyli z dnia na dzień na papierze zarabiali więcej, a do kieszeni - czyli netto tyle samo co przed ubruttowieniem . Tego nie zastosowano do służb mundurowych aż do 1999 r. A, że się z tego wycofano... to proszę nie mieć pretensji do mundurowych. Aby było sprawiedliwie - ozusować wynagrodzenia mundurowych można tylko na takiej samej zasadzie jak to uczyniono w latach 90. wobec ogółu pracujących. Kto pracował wówczas przy sprawach księgowych ten to pamięta.
Solec
3 miesiące temu
A przyszycie kciuka w USA ,to 100 tys.$
Tom
3 miesiące temu
Śmiech pracując jako robotnik na kopalni w Australii zarabiam ponad dwa razy więcej niż najwyższa stawka generała w Polsce. Jeszcze daleka droga nie dawajcie się tanio sprzedawać nie dawajcie sobie wmawiać że zarobki w Polsce są już na wysokim poziomie. Pozdrawiam.
Laa
3 miesiące temu
Wszystko ładnie cacy pieniążki póki nie wyślą na front. Ile ginie, gdzie mozna poczytac statystyki.
...
Następna strona