"Zawieszamy usługę". Panek podał datę

Zawieszamy usługę na czas nieokreślony z powodów ekonomicznych. Z usługi możecie korzystać do 28 marca - czytamy we wpisie Panek CarSharing na Facebooku. Panek CarSharing to usługa, polegająca na wynajmie aut na minuty. Firma podkreśla, że nadal będzie oferować wynajem samochodów na doby.

Usługa Panek CarSharing została zawieszona na czas nieokreślonyUsługa Panek CarSharing została zawieszona na czas nieokreślony
Źródło zdjęć: © East News | Artur Szczepanski/REPORTER
Paweł Gospodarczyk

"Zawieszenie tej usługi to kolejny etap restrukturyzacji spółki, której od 2000 roku głównym filarem działalności jest wypożyczanie samochodów na doby i na którym firma będzie koncentrowała się w Polsce i Europie w najbliższych latach" - podał Panek w informacji prasowej.

"Jako kluczowe powody odejścia od usługi współdzielenia pojazdów zarząd Panek S.A. podaje m.in. bardzo wysokie szkody związane z nieprawidłowym użytkowaniem pojazdów, brak ulg dla operatorów czy bardzo wysokie koszty ubezpieczeń pojazdów współdzielonych" - czytamy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Jeden samochód zarabia kilka tysięcy miesięcznie." Maciej Panek - Biznes Klasa #4

Jak podaje firma, zarząd już w zeszłym roku zaczął analizować zawieszenie car sharingu. Jako jeden z głównych powodów firma wskazuje wysoką szkodowość użytkowników tej usługi. Dodatkowe koszty ponoszone przez firmę, związane m.in. z uszkodzeniem pojazdów czy kradzieżami wyposażenia, w przeliczeniu na jeden samochód wynosiły w wybranych miesiącach nawet ok. 3000 złotych (przy flocie 2700 samochodów w szczytowym momencie funkcjonowania Panek CarSharing).

"Temu zaś towarzyszyły z jednej strony wyższe niż dla tradycyjnego najmu stawki ubezpieczeń, a z drugiej trudność w udowodnieniu klientom winy przy powstałej szkodzie. Istotną rolę w zawieszeniu car sharingu miał również brak ulg w strefach płatnego parkowania dla firm prowadzących tę działalność (koszty parkowania każdego pojazdu w 100 proc. ponosił operator). Dodatkowym czynnikiem były wysokie ceny paliwa, którego zakupu dokonuje operator usługi oraz wzrost stóp procentowych, zwiększający koszty utrzymania floty" - czytamy w informacji prasowej.

Jak tłumaczy firma, trudna sytuacja w branży dotknęła zdecydowaną większość firm oferujących współdzielenie pojazdów w Polsce. Z kilkunastu firm działających przed 2022 rokiem, w obecnym tylko trzech operatorów (w tym Panek S.A.) pozostało aktywnych, przy czym największy z nich ograniczył liczbę dostępnych samochodów, a kolejny zmienił mocno model biznesowy i pozostawił w usłudze car sharing symboliczną liczbę pojazdów.

- To dla nas trudny moment, bo od wielu lat idea współdzielenia była nam szczególnie bliska i z tym zakresem działalności wiązaliśmy duże nadzieje. Niestety nie przełożyły się one na realia biznesowe - mówi Maciej Panek, prezes Panek S.A, cytowany w komunikacie prasowym.

Skoncentrują się na wynajmie na doby

Panek będzie się teraz koncentrował się na pierwotnej działalności, czyli wynajmie aut na doby. - Zawieszenie usługi car sharingu oraz inne procesy restrukturyzacyjne mają za zadanie polepszenie kondycji finansowej spółki w możliwie najkrótszym czasie. W przyszłości chcemy wzmacniać naszą pozycję w kategorii wynajmu dobowego na rynkach, na których jesteśmy obecni, a później poszerzyć działalność o kolejne kraje Europy Zachodniej – tłumaczy Maciej Panek.

Panek S.A. oferuje obecnie usługi wynajmu dobowego aut w Polsce, Austrii, na Litwie, Łotwie i na Słowacji. Od lutego 2024 roku spółka znajduje się w restrukturyzacji, której celem jest poprawa jej sytuacji finansowej, spowodowanej m.in. sprzedażą przez niektórych byłych menedżerów aut poleasingowych po zaniżonych cenach. Sprawa od ponad roku znajduje się w prokuraturze.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"