Zełenski miał prosić USA o wstrzymanie sankcji wobec Abramowicza. Chodzi o ważne zadanie

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski miał poprosić administrację USA, by wstrzymała się z obejmowaniem sankcjami oligarchy Romana Abramowicza - podał w środę "Wall Street Journal". Zełenski miał to motywować przydatnością Abramowicza w rozmowach pokojowych z władzami Rosji.

Prezydent Ukrainy uważa, że Roman Abramowicz może odegrać ważną rolę w rozmowach z RosjąPrezydent Ukrainy uważa, że Roman Abramowicz może odegrać ważną rolę w rozmowach z Rosją
Źródło zdjęć: © Getty | Alexander Hassenstein

Według dziennika, który powołuje się na źródła w administracji prezydenta Joe Bidena, amerykański resort finansów był gotowy ogłosić sankcje wobec miliardera i byłego właściciela klubu piłkarskiego Chelsea, tak jak zrobiły to Wielka Brytania i UE, ale ostatecznie wstrzymał się ze względu na prośbę Białego Domu.

O podjęciu takiej decyzji rozstrzygnęła rozmowa prezydentów Bidena i Zełenskiego; ukraiński prezydent miał poprosić o wstrzymanie się z sankcjami wobec Abramowicza, bo ten "może okazać się ważnym pośrednikiem" w rozmowach z Kremlem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Mieszane reakcje po przemówieniu Zełenskiego w Bundestagu. "Ich to przerasta"

Ani Waszyngton, ani Kijów nie odniosły się do doniesień dziennika. Rzecznik oligarchy stwierdził natomiast, że Abramowicz, "opierając się na prośbach, w tym od organizacji żydowskich w Ukrainie, robi wszystko, co możliwe, by wspierać wysiłki na rzecz jak najszybszego przywrócenia pokoju".

Według "WSJ", Abramowicz posiada kilka luksusowych jachtów i willi zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w USA. Ostatnio "Daily Mail" informował, że dwa jachty Abramowicza pływają pod banderą Bermudów, co pozwala im omijać sankcje nałożone przez Wielką Brytanię.

Sankcje nałożone przez UE obejmują teraz łącznie 877 osób i 62 podmioty. Osoby umieszczone na liście sankcyjnej są objęte zamrożeniem aktywów. Osoby i firmy z UE nie mogą udostępniać im środków finansowych.

Wybrane dla Ciebie