Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KBB
|
aktualizacja

Ziobro nie chce ustąpić. "Fundusz Odbudowy zagrozi suwerenności Polski"

31
Podziel się:

"Plan uruchomienia Funduszu Odbudowy może w przyszłości zagrozić suwerenności Polski" - twierdzi Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry, przy okazji podkreślając, że pozostaje w koalicji rządzącej. Jak w kwestii FO zagłosuje to ugrupowanie?

Ziobro nie chce ustąpić. "Fundusz Odbudowy zagrozi suwerenności Polski"
Zbigniew Ziobro ciągle przeciw Funduszowi Odbudowy (Flickr, KPRM)

Plan uruchomienia Funduszu Odbudowy może w przyszłości zagrozić suwerenności Polski; mimo różnicy zdań w kwestii Funduszu Odbudowy opowiadamy się za dalszym działaniem koalicji - czytamy w stanowisku Solidarnej Polski opublikowanym we wtorek w mediach społecznościowych.

Rząd dwukrotnie już miał zająć się projektem ustawy o ratyfikacji decyzji w sprawie zwiększenia zasobów własnych UE. Ratyfikacja tej decyzji przez kraje członkowskie jest konieczna do uruchomienia wypłat z unijnego Funduszu Odbudowy.

Zobacz także: Premier Morawiecki zaprosił Lewicę. Biedroń ujawnił szczegóły

Projekt był jednak zdejmowany z porządku obrad rządu, a poprzednim razem przeprowadzona została dyskusja. W Zjednoczonej Prawicy nie ma w tej sprawie zgody - ratyfikacji ciągle sprzeciwia się Solidarna Polska.

Co nie podoba się ziobrystom?

"Możliwość blokowania wypłat przez Unię Europejską jest realnym narzędziem szantażowania Polski. Rodzi ryzyko wymuszenia na Polsce decyzji w kwestiach, w których Polska nie przekazała Unii kompetencji, a są wyłącznie naszymi wewnętrznymi sprawami. Takimi jak reforma sądownictwa, zagadnienia prawa rodzinnego, np. wprowadzenie małżeństw osób homoseksualnych czy adopcja przez nie dzieci, a także działania w obszarze kultury, w tym funkcjonowania mediów" - czytamy w stanowisku SP.

Ziobryści dodają, że - ich zdaniem - "nowa decyzja o zasobach własnych UE pozwala Komisji Europejskiej zaciągać długi w imieniu wszystkich państw członkowskich, w niespotykanej dotychczas skali".

Solidarna Polska uważa również, że większość środków z budżetu będzie trzeba przeznaczyć na wyznaczone przez UE cele.

"To przede wszystkim projekty służące transformacji energetycznej, których realizacja - ściśle związana z unijnym budżetem - będzie prowadzić do zamykania polskich elektrowni, utraty pracy przez tysiące ludzi, a dla wszystkich Polaków – do wzrostu cen prądu i ciepła. Rodzi to poważne ryzyko spadku konkurencyjności naszej gospodarki, a niemałą częścią dotacji będziemy opłacać bogate unijne kraje, kupując u nich z góry narzucone technologie" - czytamy w stanowisku.

Głos SP bez znaczenia?

W tej sytuacji premier Mateusz Morawiecki musiał szukać poparcia dla projektem ustawy o ratyfikacji decyzji w sprawie zwiększenia zasobów własnych UE (to kluczowy dokument, umożliwiający skorzystanie z FO) poza koalicją. I znalazł - pomoc obiecał klub Lewicy, w zamian za spełnienie kilku postulatów. Ewentualne głosowanie przeciw projektowi przez posłów SP przy jednoczesnym poparciu Lewicy nie miałoby więc większego znaczenia dla wyniku.

Czym jest plan odbudowy?

W 2020 r. przywódcy państw członkowskich na unijnych szczytach w Brukseli wynegocjowali kształt unijnego budżetu na lata 2021-2027 oraz zupełnie nowego instrumentu finansowego UE, Funduszu Odbudowy. Fundusz ma być reakcją na kryzys gospodarczy wywołany przez pandemię COVID-19.

Jego wielkość, 750 mld euro, została ustalona w trakcie żmudnych negocjacji przywódców państw członkowskich. Kością niezgody był stosunek grantów i pożyczek w ramach funduszu. Ostatecznie zdecydowano, że 390 mld z 750 mld euro, to bezzwrotne granty, a reszta to pożyczki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(31)
Fax
12 miesięcy temu
Nie może ustąpić bo...wtedy skończy w więżniu !!!! TO OCZYWISTE !
pppppp
rok temu
gdyby nie Unia dawno już byśmy mieli ruskich na karku
pppppp
rok temu
Nie mogę na niego patrzeć ani słuchać jego pomysłów niszczy Polskę
end of democr...
rok temu
Ile już Pan Kaczynski i ZIobro wykończyli ludzi. Adamowicz (przez hejt), Giertych, Nowak, syn Banasia i wielu, wielu innych. A swoje brudy takie, że głowa mała zamietli pod dywan. A w nazwie mają sprawiedliwośc!!! Opozycja powinna jak jeden mąż stanąć "na głowie" by odwołać ten bezwzględny rząd.
end of democr...
rok temu
Ile już Pan Kaczynski i ZIobro wykończyli ludzi. Adamowicz (przez hejt), Giertych, Nowak, syn Banasia i wielu, wielu innych. A swoje brudy takie, że głowa mała zamietli pod dywan. A w nazwie mają sprawiedliwośc!!! Opozycja powinna jak jeden mąż stanąć "na głowie" by odwołać ten bezwzględny rząd.
...
Następna strona