Złodzieje coraz częściej polują na akcesoria i części zamienne. Dolny Śląsk na czele statystyk

O prawie 5 proc. wzrosła liczba kradzieży z włamaniem, w których łupami były akcesoria i części zamienne motoryzacyjne. Jak wynika z danych policji, w pierwszej połowie 2020 roku takich zdarzeń odnotowano 425, a w analogicznym okresie ub.r. - o 20 mniej.

Złodzieje coraz częściej polują na akcesoria i części zamienne
Źródło zdjęć: © Europa Press via Getty Images | Europa Press News

Jak informuje Komenda Główna Policji, w pierwszej połowie 2020 roku zostało stwierdzonych 425 kradzieży z włamaniem, a także 947 kradzieży rzeczy cudzej. Dane te obejmują jedynie przestępstwa, w których przedmiotem zamachu były akcesoria i części zamienne motoryzacyjne. Statystyki wzrosły w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wówczas odnotowano takich przypadków odpowiednio 405 i 728.

- Tu kluczowa jest kwalifikacja czynu. Kradzież z włamaniem oznacza pokonanie jakiegoś zabezpieczenia. Może to być np. uszkodzenie szyby w pojeździe, ale też użycie cudzej karty bankowej do płatności - mówi podkomisarz Michał Gaweł z Biura Komunikacji Społecznej Komendy Głównej Policji.

Z kolei Mirosław Marianowski, kierownik działu technicznego Gannet Guard Systems podkreśla, że w Polsce większość pojazdów jest kradzionych na części. Rozłożenie auta i sprzedanie pojedynczych elementów jest dla złodziei bezpieczniejsze i łatwiejsze niż legalizowanie łupu w postaci całego samochodu. Takie działanie zmniejsza też ryzyko namierzenia przez służby mundurowe.

Cały pojazd rzuca się w oczy, a tzw. dziuplę, gdzie dokonuje się rozbiórki, trudniej jest zlokalizować. Podzespoły trafiają następnie na portale aukcyjne, do serwisów oferujących części zamienne oraz do zaprzyjaźnionych z przestępcami warsztatów.

Zakaz lotów, co po 15 września? Minister Horała tłumaczy

- Za wcześnie jednak, aby jednoznacznie stwierdzić, czy pandemia wpłynęła na wzrost tego typu zdarzeń. Żeby wyciągać jakieś wnioski, należy spojrzeć na ten problem w szerszej perspektywie czasowej. Dane dotyczące okresu od stycznia do czerwca 2020 roku mogą jeszcze ulec zmianie wskutek korekty - dodaje podkom. Gaweł.

Ponad 27 proc. ze wszystkich kradzieży z włamaniem odnotowano na terenie działania KWP we Wrocławiu. Takich przypadków w pierwszej połowie tego roku stwierdzono tam 116 (102 od stycznia do czerwca 2019 roku). Dalej znalazły się takie jednostki, jak KWP w Krakowie - 34 (10), KSP Warszawa - 29 (22), KWP w Katowicach - 28 (27) oraz w Lublinie - 26 (24). Najmniej kradzieży z włamaniem stwierdzono na obszarze KWP w Białymstoku - 2 (4 w analogicznym okresie ub.r.). Następne na liście są KWP w Opolu - 4 (5), Rzeszowie - 10 (13), Kielcach - 11 (10) i Poznaniu - 12 (47).

- Specyficzne położenie geograficzne Dolnego Śląska powoduje, że jest to obszar bardzo atrakcyjny dla inwestorów, także zagranicznych. Wiąże się to również z dużym napływem osób z całego kraju i innych państw. Niestety, nie wszystkie osoby, które odwiedzają nasz region lub go zamieszkują, działają w zgodzie z prawem - stwierdza podkomisarz Wojciech Jabłoński z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Dolny Śląsk znajduje się również na czele statystyk dot. kradzieży rzeczy cudzej. Od stycznia do czerwca br. tamtejsi policjanci stwierdzili 188 takich przestępstw, a więc tyle samo, co w pierwszej połowie 2019 roku. Dalej znajdują się KWP w Poznaniu - 136 (111 w pierwszym półroczu 2019 r.), Katowicach - 116 (52), KSP Warszawa - 78 (73) oraz KWP w Gorzowie Wielkopolskim - 60 (48). Najmniej zaś takich przypadków odnotowano na obszarze działania KWP w Opolu - 11 (9), Białymstoku - 16 (8), Olsztynie - 17 (15), Kielcach - 20 (16) oraz Radomiu - 23 (22).

- Tutejsza policja prowadzi szereg działań prewencyjno-informacyjnych oraz operacyjnych, których celem jest zmniejszenie liczby kradzieży oraz włamań na naszym terenie. Cyklicznie zatrzymywane są osoby podejrzane o tego typu przestępczość. Natomiast dane statystyczne nie są gromadzone w sposób pozwalający na opracowanie listy najczęściej kradzionych akcesoriów i części samochodowych - zaznacza podkom. Jabłoński.

Z kolei z obserwacji ekspertów Gannet Guard Systems wynika, że rośnie również liczba kradzieży części do pojazdów elektrycznych. Dotyczy to np. skuterów zasilanych prądem, a konkretnie - ich akumulatorów. Każda z baterii kosztuje od 2,5 do 4 tys. zł, a jej wyjęcie nie sprawia złodziejom żadnego problemu. Zwykle wystarczy uniesienie siedziska i szybki demontaż ogniwa.

- Oczywiście kradzione są pojedyncze elementy, takie jak np. katalizatory. Ich wartość na skupach jest wysoka ze względu na zawartość metali szlachetnych. Ponadto reflektory, lusterka czy wyposażenie dodatkowe, np. boksy dachowe. Jednak jest ich niewiele w skali całego procederu. Znacznie większe zainteresowanie dotyczy oryginalnych elementów blacharskich i mechanicznych, tzn. zespołu napędowego, oprzyrządowania czy zawieszenia. Ale ich wydobycie z pojazdu jest niemożliwe w miejscu jego zaparkowania - podsumowuje Mirosław Marianowski.

Wybrane dla Ciebie
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"