"Znaczna zmienność rynków". Ekonomista ocenia skutki wystrzału cen ropy

Ponad 20-procentowy wzrost ceny ropy WTI zwiastuje gwałtowną eskalację obaw o długotrwały konflikt na Bliskim Wschodzie i zapowiada znaczną zmienność rynków akcji, obligacji i walut w kolejnym tygodniu - ocenił w nocy Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP.

Skutki ostrzału rafinerii Shahran niedaleko odczuwalne wTeheranuSkutki ostrzału składu ropy Shahran odczuwalne były w Teheranie. Nad całym miastem unosił się czarny dym
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | ABEDIN TAHERKENAREH
Bartłomiej Chudy
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Kontrakty na ropę Brent, ale i amerykańską WTI (West Texas Intermediate) poszybowały w nocy z niedzieli na poniedziałek w okolice 120 dolarów za baryłkę. Choć o poranku kursy nieznacznie spadły, sytuacja na rynku surowca pozostaje bardzo napięta.

W ocenie eksperta Pracodawców RP, ropa WTI po 108 dol. (za baryłkę - red.) "zwiastuje gwałtowną eskalację obaw o długotrwały konflikt na Bliskim Wschodzie i zapowiada znaczną zmienność rynkow akcji, obligacji i walut w kolejnym tygodniu".

To czas próby dla stabilności. Pora na jedność w sprawie gospodarki - podkreślił Kamil Sobolewski.

Eskalacja na Bliskim Wschodzie. Ekspert mówi, co dzieje się na rynkach

Przypomnijmy, że poniedziałkowa sesja na azjatyckich parkietach rozpoczęła się gwałtownymi spadkami. Indeksy w Tokio i Seulu tąpnęły o kilka procent. Jest to efekt weekendowych ataków na infrastrukturę energetyczną Iranu, a także mianowania Modżtaby Chameneia, syna zabitego w amerykańsko-izraelskich atakach ajatollaha Alego Chameneia, na stanowisko najwyższego przywódcy Iranu. Według analityków rynek odebrał to jako sygnał kontynuacji twardego kursu Teheranu.

Tymczasem Prezydent USA Donald Trump powiedział w niedzielę, że droższa ropa naftowa w krótkim terminie jest bardzo niską ceną do zapłaty za bezpieczeństwo i jedynie głupcy mogą myśleć inaczej. Dodał, że ceny ropy "gwałtownie spadną, gdy minie zagrożenie nuklearne ze strony Iranu".

Trump zamieścił swój wpis niedługo po tym, jak ceny ropy WTI i Brent przebiły w niedzielę pułap 100 dol. po raz pierwszy od 2022 r. W przypadku WTI, ceny osiągnęły nawet 110 dol., choć później spadły do 107 dol. Po godz. 6 kurs ropy Brent wynosił ok. 115 dolarów za baryłkę, a ropy crude niecałe 113 dol.

źródło: X

Wybrane dla Ciebie