Notowania

Zygmunt Solorz w fałszywej reklamie kryptowalut. Jego wizerunek wykorzystali oszuści

Firma handlująca kryptowalutą - Bitcoin Profit - nielegalnie wykorzystuje wizerunki osób publicznych i marki mediów, aby promować swoje produkty. Zygmunt Solorz rozważa kroki prawne.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Zygmunt Solorz

Wizerunek Zygmunta Solorza, głównego akcjonariusza grupy Cyfrowy Polsat, wykorzystano bez jego zgody i wiedzy. Oszuści spreparowali fikcyjną wypowiedź biznesmena rzekomo pochodzącą z programu Kuby Wojewódzkiego, w której miał zachęcać Polaków do wykorzystania okazji i inwestowania w Bitcoiny - piszą Witrulane Media.

- W związku z pojawiającymi się w ostatnich dniach na stronach www i w mediach społecznościowych informacjach o rzekomych inwestycjach Zygmunta Solorza w kryptowaluty, informuję, że nie jest to prawdą, a wszystkie artykuły i wywiady na ten temat są oszustwem - zaznacza na łamach Witrulanych Mediów rzecznik Polsatu Tomasz Matwiejczuk. - Wizerunek Zygmunta Solorza został wykorzystany bezprawnie, a wszystkie wypowiedzi zostały sfałszowane - także z nieautoryzowanym wykorzystaniem marek i tytułów znanych wydawnictw prasowych i internetowych. Jest to próba celowego wprowadzenia w błąd opinii publicznej i jawne łamanie prawa - dodał.

Polsat rozważa więc kroki prawne, a sprawa może trafić do sądu.

To nie pierwszy przypadek w którym oszuści nielegalnie wykorzystują wizerunki osób publicznych i marki mediów. Ofiarą podobnych praktyk padły takie tytuły jak TVN, Puls Biznesu, czy markę money.pl, podpierając się ich autorytetem przy naciąganiu ludzi na inwestycje w bitcoiny.

Obejrzyj: Kopią kryptowaluty na twoim komputerze i nawet o tym nie wiesz

Inna firma handlująca kryptowalutą - Bitcoin Trader - nielegalnie wykorzystywała wizerunek choćby byłej minister finansów. Fałszywe obietnice zysku uwiarygadniać miały jeszcze inne znane twarze. Np. Piotr Kraśko miał rzekomo przekonać Kingę Rusin, by kupiła kryptowaluty za 250 dol.

Ofiarą oszustów parę tygodni temu padł również kapitan polskiej reprezentacji. Jak pisały sportowefakty.wp, na Facebooku pojawił się spreparowany artykuł, który powoływał się na nieistniejący wywiad piłkarza dla jednego z największych dzienników w Polsce, w którym sportowiec miał namawiać na handel kryptowalutą, twierdząc, że zarobił na tym duże pieniądze.

Jak wyjaśnia Tomasz Zawiślak, współpracownik piłkarza, Robert Lewandowski nie ma nic wspólnego z firmą Bitcoin Trader ani reklamowanymi przez nią produktami finansowymi. Sprawą zajęła się już prokuratura, która stara się ustalić, kto stoi za tym oszustwem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
02-08-2019

JanA na wp i money od kilku lat w najlepsze pojawiają się reklamy takich oszustów

02-08-2019

MiejscowySolor niech lepiej opowie jak woził złoto w trabantach z niemiec a trabanty spezedawał na giełdzie i dla kogo woził to złoto z napadow na jubilerow … Czytaj całość

03-08-2019

189Jak Kuba Bogu ,tak Bóg Kubie-ten facet myśli że jest bezkarny-wywala ze swoich stacji mądrych ludzi z dobrymi programami .Zgodnie z zasadą -Głupi … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (7)